fot. AdobeStock

Volkswagen zgodził się zapłacić za większą część kosztów modernizacji starszych aut z silnikami wysokoprężnymi.

Jak poinformował minister transportu Niemiec Andreas Scheuer, koncern ma wyłożyć 2,4 tys. z 3 tys. euro niezbędnych na wprowadzenie zmian obniżających poziom emisji w autach z dieslem do obecnie obowiązujących poziomów. – Teraz musimy omówić w koalicji, jak sobie poradzimy z luką 600 euro – powiedział minister cytowany przez Reutersa.

CZYTAJ TAKŻE: Elżbieta Bieńkowska, komisarz UE: Dieselgate wciąż truje polskie miasta

Niemiecki rząd jest jednak wciąż podzielony co do optymalnego sposobu rozwiązania problemu afery dieselgate związanej z fałszowaniem danych o emisji tlenków azotu poprzez zmiany w oprogramowaniu jednostek napędowych. Część polityków domaga się przerzucenia na producentów samochodów całości kosztów zmian w silnikach. Według ministra środowiska Svenji Schulze, umowa z producentami musi zawierać zapis o ulepszeniach sprzętowych i cały koszt takich operacji powinien zostać poniesiony przez branżę.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy chcą ratować diesle

– Przemysł motoryzacyjny spowodował problem, a teraz musi go naprawić – stwierdziła Schulze w wywiadzie dla radia SWR. Koncerny tymczasem utrzymują, że takie rozwiązanie byłoby dla nich zbyt kosztowne. Ocenia się, że przewidywana modernizacja obejmowałaby przede wszystkim montowanie dodatkowych urządzeń mających neutralizować tlenki azotu z wykorzystaniem mocznika. W nowych samochodach to zadanie spełnia katalizator SCR.

Modernizacja ma objąć jedynie silniki diesla spełniające normę Euro 5 / fot. AdobeStock

Program dostosowania starszych diesli do obecnych wymogów środowiskowych miałby objąć tylko samochody z silnikami spełniającymi normę Euro 5. Volkswagen poddaje bowiem w wątpliwość techniczne możliwości zmodernizowania starszych jednostek napędowych. W dodatku producent zapłaciłby za modernizację tylko wtedy, gdyby nie ponosił odpowiedzialności za jakiekolwiek uszkodzenia silnika, które mogłyby wyniknąć w trakcie wprowadzania do niego zmian.

CZYTAJ TAKŻE: Polska kluczowa dla unijnych planów redukcji emisji CO2

Co ze starszymi dieslami? W grę wciąż mają wchodzić zachęty dla posiadaczy starszych aut do wymienienia ich na nowe. Według Reutersa, Volkswagen byłby gotów zaoferować upusty o wartości do 8 tys. euro, BMW do 6 tys. euro a Daimler do 5 tys. euro. Do tego dochodziłyby korzystne opcje leasingu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Organizatorzy zdecydowali. Genewa 2021 odwołana

Tegoroczna Geneva International Motor Show została odwołana dosłownie parę dni przed oficjalnym rozpoczęciem. Powodem ...

Obudowy silników do Porsche z Poznania

W poznańskich zakładach Volkswagena będą produkowane komponenty do samochodów elektrycznych. Seryjną produkcję obudów do ...

eM02 FS Powertube, górski e-rower spod znaku Lwa

BMW tańsze od Peugeota

Na początku dekady projektanci samochodów na potęgę zaczęli pracować nad prototypami elektrycznych rowerów. Zapał ...

Smart EQ ForFour: Elektryzująco krótka jazda

Największym problemem czteroosobowego Smarta na prąd jest jego nikły zasięg. Jeśli przyjmiemy to do ...

Land Rover nowym sponsorem Kite Cup

Motoryzacja lubi sport. Szczególnie ten widowiskowy. Po 15 latach Kite Cup zmienił barwy sponsora ...

Smart EQ: Elektrycznie w trzech wariantach

W polskich salonach można już zamawiać nowego, elektrycznego Smarta EQ. Napęd oferuje 82 KM, ...