Już od 2022 roku wszystkie nowe auta, dedykowane na rynek europejski, będą musiały być wyposażone w zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Wśród nich np. utrzymywanie w pasie ruchu, wykrywanie przeszkód przy cofaniu, monitoring zmęczenia czy możliwość montażu alkomatu blokującego zapłon.

Zmiany zaakceptowane przez Unię Europejską i Parlament Europejski, będą obowiązywać od 2022 roku. Oznacza to, że od tego czasu, w samochodach produkowanych na rynek europejski, będzie o wiele więcej systemów bezpieczeństwa w standardzie. Zmiany przegłosowane w listopadzie zeszłego roku dotyczą wszystkich pojazdów silnikowych, w tym także ciężarówek, autobusów, samochodów dostawczych i sportowo-użytkowych.

CZYTAJ TAKŻE: Jak wybieramy auta? Liczą się koszty, a nie znaczek na masce

Wyposażenie standardowe, jakie będzie obowiązywać od marca 2022 roku, składa się z takich elementów jak:
– inteligentne dostosowanie prędkości
– ułatwienia w zakresie montażu alkomatów blokujących zapłon
– system ostrzegania monitorujące senność i uwagę kierowcy
– system wykrywania rozproszenia uwagi kierowcy
– awaryjne sygnały stop
– system wykrywania obiektów przy cofaniu
– rejestratory danych dot. zdarzeń
– system monitorowania ciśnienia w oponach

Ponadto samochody osobowe i samochody dostawcze będą musiały mieć dodatkowe elementy bezpieczeństwa, takie jak:
– zaawansowane systemy hamowania awaryjnego
– systemy utrzymywania pojazdu na pasie ruchu w nagłych sytuacjach
– zwiększone strefy zabezpieczenia przed uderzeniem głową mogące złagodzić obrażenia podczas kolizji z niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego

CZYTAJ TAKŻE: System Lane Assist kontra świętej pamięci jeż

Nowe przepisy mają przyczynić się do zmniejszenia śmiertelnych ofiar wypadków drogowych i poważnych obrażeń w ich wyniku. Fiński minister zatrudnienia podkreślił, że takie z zmiany przyczynią się do zwiększenia konkurencyjności europejskich producentów samochodów na rynku światowym.

Nadchodzące zmiany bez wątpienia są ważne i podniosą ogólny poziom bezpieczeństwa. Jednak oznaczają one również podwyżkę cen samochodów. Wynika to nie tylko z coraz większych wymagań narzucanych przez euroNCAP (organizacja badająca i oceniająca bezpieczeństwo pojazdów), ale również wymogów Unii co do wyposażenia czy czystości spalin.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Kulisy megafuzji FCA i Renault: Nieformalne kolacje i długie rozmowy

Fiat Chrysler Automobiles i Grupa Renault zaskoczyły rynek informacjami o planowanej fuzji. W przeciekach ...

Dwa kółka Suzuki: od luksusowego skutera do sportowych maszyn

Suzuki oferuje nie tylko szeroką gamę wszechstronnych samochodów. Ostatnimi czasy przez salony firmowe japońskiego ...

Suzuki Swift 1.2 Hybrid: Smak landrynek

Swift to światowy samochód. Model, który spotkasz praktycznie w każdym miejscu na kuli ziemskiej. ...

Testy emisji spalin w przyszłości będą wykonywane zdalnie

W Warszawie wykonano testy emisji z potoku pojazdów przy wykorzystaniu systemu teledetekcji. Badania miały ...

Gregory Gauilleme, szef projektantów Kia Motors: Cenne czerwone kropki

Żałuję, że na rynku tak mało wiadomo o sukcesach projektantów samochodów. Dla nas takie ...

Prezes Audi, Rupert Stadler

Prezes Audi nie do końca kadencji

Prezesowi Audi, Rupertowi Stadlerowi przedłużono w maju kadencję na 5 lat wyłącznie na podstawie ...