– Świadczy to nie tylko o sukcesie Tesli, ale także o głębokich przemianach na niemieckim rynku motoryzacyjnym – komentuje welt.de. Do tej pory nie do pomyślenia był nie tylko fakt, że na czele statystyki pojawi się elektryczny model, ale też, że Tesla pobije niemiecką konkurencję na ich rodzimym rynku. A jednak tak się stało. Jak wynika z aktualnych statystyk rejestracji nowych modeli niemieckiego Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego (KBA), we wrześniu tego roku łącznie zarejestrowano 9846 sztuk Tesli Model Y. Numerem dwa w tej statystyce jest Volkswagen Golf z wynikiem 7095 egzemplarzy.

Czytaj więcej

Tesla rozpoczyna produkcję swojej pierwszej elektrycznej ciężarówki

Dobry wynik uzyskała również Tesla Model 3, która znalazła się w pierwszej dziesiątce statystyk KBA z wynikiem 3878 zarejestrowanych nowych samochodów. To daje ósme miejsce tuż za Oplem Corsą (4139 egz.). Niemieckie zamiłowanie do Modelu Y, może być efektem rozpoczęcia produkcji tych samochodów w Grünheide pod Berlinem. Do tej pory auta przypływały statkiem z fabryki w Szanghaju, w dużych skonsolidowanych transportach. Według Tesli zakład w Brandenburgii produkuje obecnie ponad 2 tys. pojazdów tygodniowo i oczekuje się, że do końca roku zwiększy produkcję do 5 tys. aut w tygodniu.

Polestar 2

Polestar 2

mat. prasowe

We wrześniu na niemieckim rynku większość marek samochodowych wykazało wzrost sprzedaży. I tak wśród niemieckich marek największym może pochwalić się Audi (+71,8 procent), Mercedes (+46,1 proc.), VW (+30,2 proc.), Ford (+21,7 proc.), Mini (+19,0 proc.) i Porsche (+15,3 proc.). Dwucyfrowe spadki zanotowały tylko dwie niemieckie marki - Smart (-83,1 proc.) i Opel (-15,5 proc.). Marką o najwyższym udziale rynkowym był Volkswagen z wynikiem 18,0 proc. Wśród importerów to Polestar osiągnął największy wzrost z wynikiem +114,5 procent, na kolejnych miejscach Tesla (+73,7 procent), Dacia (+71,9 procent) i DS (+64,8 procent). Skoda (+53,4 proc.), Land Rover (+48,0 proc.), Alfa Romeo (+45,8 proc.) i Peugeot (+19,8 proc.) również osiągnęły dwucyfrowy wzrost rejestracji. Dwucyfrowe spadki na niemieskim rynku odnotowało Suzuki (-55,9 proc.), Mitsubishi (-41,3 proc.), Lexus (-40,8 proc.), Jeep (-33,2 proc.), Subaru (-30,8 proc.), Renault (-30,3 proc.), Volvo (-27,9 proc.), Honda (-22,9 proc.) i Hyundai (-11,9 proc.).

Czytaj więcej

Elektromobilność albo wizja złomowiska UE