Bentley nie spieszył się z pokazaniem pierwszego modelu elektrycznego. Ferrari ma to już za sobą (i wywołało przy okazji masę kontrowersji), Rolls-Royce zdążył już nieźle się w tym segmencie rynku rozgościć… a Brytyjczycy z Crewe trochę się guzdrali. Ale oto i jest – witamy SUV-a o nazwie Torcal.

Bentley Torcal

Bentley Torcal

Foto: Materiały prasowe

To zupełnie nowy model

Nie mówimy o elektrycznej wersji Bentaygi – co nie znaczy że Torcal nie ma „krewniaków”. Ten SUV ma dokładnie 5 m długości, ale wygląda na niższy i bardziej rozciągnięty niż klasyczny SUV marki. Długi rozstaw osi, krótkie zwisy i szerokie tylne błotniki sprawiają, że bliżej mu do dużego gran turismo podniesionego nad asfalt niż do masywnej terenówki. Za wygląd odpowiada zespół Robina Page’a. Projektant wcześniej przez lata pracował w Volvo i współtworzył m.in. obecną generację XC60 oraz XC40. W Bentleyu dostał zadanie zbudowania nowego języka stylistycznego marki. Torcal ma podświetlany przedni panel z diamentowym wzorem, mocno zaznaczone tylne nadkola i nowe logo Bentleya. Samochód jest pierwszym seryjnym modelem, który je otrzymał.

Bentley Torcal

Bentley Torcal

Foto: Materiały prasowe

821 KM to wersja podstawowa

Jak przystało na Bentleya, ma być nie tylko luksusowo, ale i szybko. Dwa silniki elektryczne generują 821 KM i 1194 Nm. Do 100 km/h auto przyspiesza w 3,4 s, a prędkość maksymalna wynosi 250 km/h. Mocniejszy Torcal S podnosi te wartości do 888 KM i 1350 Nm. Setka pojawia się po 2,9 s, a licznik zatrzymuje się przy 260 km/h. 1350 Nm to najwyższy moment obrotowy w historii seryjnych Bentleyów.

Co ciekawe, Bentley przyznaje, że mógłby wycisnąć z napędu jeszcze więcej. Producent świadomie zatrzymał się jednak na poziomie, który uznał za odpowiedni dla charakteru auta. Innymi słowy: trzy sekundy do setki wystarczą.

Bentley Torcal

Bentley Torcal

Foto: Materiały prasowe

113 kWh pod podłogą

Takie osiągi wymagają dużego akumulatora. Torcal korzysta z baterii o pojemności użytkowej 113 kWh, zbudowanej ze 192 ogniw typu pouch. Instalacja pracuje przy napięciu 800 V, a maksymalna moc ładowania wynosi 400 kW. Bentley podaje, że przejście od 10 do 80 proc. może zająć 16 minut. Siedem minut przy odpowiednio mocnej ładowarce ma wystarczyć do odzyskania 161 km zasięgu. Maksymalny zasięg wynosi 600 km WLTP. Torcal ma być normalnym Bentleyem do dalekich podróży, tylko bez silnika spalinowego.

Bentley Torcal

Bentley Torcal

Foto: Materiały prasowe

Pod spodem jest trochę Porsche

Bentley nie opracował całej techniki od zera. Torcal korzysta z architektury spokrewnionej z Porsche Cayenne Electric i dzieli z nim część rozwiązań napędu oraz podwozia. Widać to m.in. przy aktywnym zawieszeniu, 800-woltowej instalacji czy części elementów wnętrza. Podobne są nawet niektóre detale, jak klamki czy forma centralnego ekranu (jest charakterystycznie zagięty).

Czytaj więcej

Czy GTI może mieć napęd na tył i silnik elektryczny? Volkswagen ID.3 GTI łamie zasady

Nie powinno to jednak szczególnie szokować. Bentayga też od początku dzieli bazę z innymi dużymi SUV-ami Grupy Volkswagen. Klienci najwyraźniej nie mieli z tym większego problemu. W Bentleyu liczy się przede wszystkim to, co marka zrobi z gotową techniką. I tutaj faktycznie się postarali.

Bentley Torcal

Bentley Torcal

Foto: Materiały prasowe

Zamiast V8 – perkusja, altówka i gitara

Bentley uznał, że elektryczny model nie powinien być zupełnie bezgłośny, ale nie chciał też po prostu odtwarzać sztucznego pomruku V8 z głośników. Dlatego do stworzenia brzmienia Torcala wykorzystano prawdziwe instrumenty: perkusję, altówkę i gitarę basową. Rytm inspirowano pracą klasycznego bentleyowskiego V8 o pojemności 6,75 l.

Tak powstał system Bentley Dynamic Symphony. Dźwięk zmienia się wraz z prędkością i obciążeniem napędu, a w trybie Sport staje się bardziej intensywny. Jeśli ktoś uzna, że dodatkowa ścieżka dźwiękowa jest zbędna, może ją całkowicie wyłączyć. Bentley poszedł zresztą dalej. Dźwięk kierunkowskazów powstał z nagrania młotka uderzającego w skórę w zakładzie tapicerskim marki. Sygnał systemu multimedialnego pochodzi z dźwięku kryształowego kieliszka. To trochę absurdalne… i bardzo bentleyowskie.

Bentley Torcal

Bentley Torcal

Foto: Materiały prasowe

Wełna merynosów zamiast kolejnego kawałka plastiku

Podobnie jest z wnętrzem. Bentley nie zrezygnował z fizycznych przycisków na kierownicy i konsoli centralnej. Ekrany są oczywiście obecne, ale mają być tylko częścią kabiny, a nie jej głównym punktem. Przednie fotele seryjnie mają regulację w 16 kierunkach, ogrzewanie, wentylację i masaż. Opcjonalny system może na bieżąco zmieniać punkty podparcia ciała oraz temperaturę fotela.

Bentley Torcal

Bentley Torcal

Foto: Materiały prasowe

Materiały też robią wrażenie

Torcal może mieć wykończenie ze 100 proc. wełny merynosów, opracowane wspólnie z brytyjską firmą Fox Brothers. Jest też Ombré Walnut, czyli fornir tworzony nawet z 1000 cienkich warstw drewna orzechowego i papieru. Do tego dochodzi szczotkowane aluminium Sunburst Aluminium, które ma nawiązywać do metalowych desek rozdzielczych dawnych Bentleyów.

Bentley Torcal

Bentley Torcal

Foto: Materiały prasowe

Nie ma stabilizatorów. Są aktywne amortyzatory

Podwozie również nie jest zwyczajne. Torcal korzysta z w pełni aktywnego zawieszenia. Każde koło może być sterowane niezależnie, a system ogranicza przechyły nadwozia bez używania klasycznych stabilizatorów poprzecznych. Do tego dochodzi skrętna tylna oś. Tylne koła wychylają się maksymalnie o 5 stopni, dzięki czemu pięciometrowy SUV ma średnicę zawracania 11,1 m. Hamulce też pasują do reszty liczb, z masą własną na czele. Standardowe przednie tarcze mają 420 mm średnicy, tylne 370 mm. Opcjonalna ceramika zwiększa je odpowiednio do 440 i 410 mm.

Bentley Torcal

Bentley Torcal

Foto: Materiały prasowe

Torcal ma 25 radarów, kamer i czujników

System może zapamiętać przejazd wąską drogą i w razie potrzeby samodzielnie wycofać samochód do miejsca, gdzie zmieści się nadjeżdżający z naprzeciwka pojazd. Są też zdalne parkowanie, asystent jazdy z przyczepą i zapamiętywanie manewrów parkingowych. Ciekawie rozwiązano elektryczne drzwi. Kierowca może zamknąć swoje po naciśnięciu pedału hamulca. Pasażer może zrobić to samo... zapinając pas bezpieczeństwa. Standardowy system audio ma 16 głośników i moc 620 W. Opcjonalny Naim to już 1780 W i 28 głośników. Część znajduje się w zagłówkach przednich foteli, a system obsługuje Dolby Atmos 7.1. Są również elementy przenoszące niskie częstotliwości bezpośrednio przez fotele. Można więc słuchać muzyki albo muzyki stworzonej specjalnie przez Bentleya dla samochodu. Ewentualnie wyłączyć wszystko i korzystać z ciszy, którą zapewnia napęd elektryczny.

Czytaj więcej

Nawet Kimi Antonelli nie potrafił wymówić tej nazwy. Za to pokochał silnik nowego Mercedesa-AMG

Bagażnik: tylko 460 litrów

Torcal nie jest mistrzem przewożenia lodówek. Tylny bagażnik ma 460 l, a pod przednią maską wygospodarowano dodatkowy schowek o pojemności 90 l. Łącznie daje to 550 l przestrzeni. Niezbyt dużo, jak na tak duży samochód. Ale właściciele Bentleyów raczej wolą dopłacić za transport lodówki z dostawą. Jeśli jednak chcieliby spróbować – po raz pierwszy w Bentleyu trzymiejscową tylną kanapę można składać elektrycznie.
A o tym, czy Torcal odniesie sukces, zadecydują wyższe sfery.

Bentley Torcal

Bentley Torcal

Foto: Materiały prasowe