Pierwszy roadster Rolls-Royce’a we współczesnej historii to raj na ziemi

To najpiękniejszy Rolls z przydomkiem Droptail. Można się spodziewać, że Rolls-Royce Droptail Arcadia przejawia styl jaki zawładnie marką w przyszłości.

Publikacja: 22.03.2024 05:13

Rolls-Royce Droptail Arcadia

Rolls-Royce Droptail Arcadia

Foto: mat. prasowy

Rolls-Royce poświęcił 8 000 godzin na ręczne wykonanie drewna do swojego najnowszego kabrioletu, a ponad dwa lata na rozwijanie i pięć miesięcy na montaż czasomierza na desce rozdzielczej. Droptail Arcadia wyposażona jest w zegarek z najbardziej skomplikowaną tarczą w historii Rolls-Royce’a. Ma 119 ścianek, a logo podwójnej litery "R" jest wykonane z frezowanej stali nierdzewnej. Całość kosztuje 30 mln dolarów (ok. 119 mln zł), ale to tylko nieoficjalne szacunki, bo firma nie ujawniła ile kupiec zapłacił za ten samochód.

Rolls-Royce Droptail Arcadia

Rolls-Royce Droptail Arcadia

mat. prasowe

Lakier z cząsteczkami aluminium i szkła

Wykonanie całego samochodu Rolls-Royce Droptail Arcadia trwało ponad cztery lata i uosabia wyjątkową relację między klientem a marką. To trzeci egzemplarz Droptaila, samochodu z ekskluzywnej serii wyróżniającej się personalizowanym nadwoziem (coachbuild). Celebruje czystość formy i naturalne materiały. Specjalnie dla tego modelu Rolls-Royce stworzył unikalny biały kolor zewnętrzny. Lakier zawiera cząsteczki aluminium i szkła, które sprawiają, że w wyjątkowy sposób mieni się w świetle. Wnętrze prezentuje wyjątkowe wykorzystanie drewna Santos Straight Grain, a skórzane wykończenie w dwóch odcieniach harmonizuje z kolorystyką zewnętrzną.

Rolls-Royce Droptail Arcadia

Rolls-Royce Droptail Arcadia

mat. prasowe

Nazwa Arcadia odnosi się do miejsca w mitologii greckiej, które miało być reprezentacją niebiańskiego raju na ziemi. Rolls-Royce Coachbuild to demonstracja możliwości świata luksusu. Najbardziej uzdolnione osoby na świecie współpracują z Rollsem, aby wcielić w życie zupełnie nowe pomysły. Model Arcadia Droptail jest głęboko związany z osobowością i preferencjami klienta. Tak powstają samochody, które nie tylko stają się częścią historii klienta, ale także ubogacają markę.

Czytaj więcej

Rolls Royce La Rose Noire Droptail: Arcydzieło za fortunę
Rolls-Royce Droptail Arcadia

Rolls-Royce Droptail Arcadia

mat. prasowe

Nabywca pochodzi z Singapuru

Choć najnowszy Rolls jest niezwykle indywidualnym samochodem wciąż nie wiemy, kto został jego jego właścicielem. Wiemy natomiast, że Rolls-Royce już dostarczył egzemplarz Droptail Arcadia do Singapuru. Kupujący zamówił samochód z kierownicą po lewej stronie, mimo że w Singapurze jeździ się lewą stroną. Klient podjął tę decyzję, aby móc łatwiej korzystać z pojazdu na całym świecie. Cóż, chyba chciał, by raj mógł być na całej ziemi.

Rolls-Royce Droptail Arcadia

Rolls-Royce Droptail Arcadia

mat. prasowe

Rolls-Royce Droptail Arcadia

Rolls-Royce Droptail Arcadia

mat. prasowe

Rolls-Royce Droptail Arcadia

Rolls-Royce Droptail Arcadia

mat. prasowe

Rolls-Royce Droptail Arcadia

Rolls-Royce Droptail Arcadia

mat. prasowe

Czytaj więcej

Rolls-Royce zbudowany na specjalne zamówienie właściciela winnic

Rolls-Royce poświęcił 8 000 godzin na ręczne wykonanie drewna do swojego najnowszego kabrioletu, a ponad dwa lata na rozwijanie i pięć miesięcy na montaż czasomierza na desce rozdzielczej. Droptail Arcadia wyposażona jest w zegarek z najbardziej skomplikowaną tarczą w historii Rolls-Royce’a. Ma 119 ścianek, a logo podwójnej litery "R" jest wykonane z frezowanej stali nierdzewnej. Całość kosztuje 30 mln dolarów (ok. 119 mln zł), ale to tylko nieoficjalne szacunki, bo firma nie ujawniła ile kupiec zapłacił za ten samochód.

Pozostało 83% artykułu
Premiery
Dla tych, dla których Audi RS Q8 jest za wolne. Najmocniejszy model w dziejach Audi
Premiery
Polska premiera BMW M5 równocześnie ze światową
Premiery
Ford szykuje się na rajd Dakar. Pod maską V8, a za kierownicą legendy
Premiery
Alpine A290: Nowa era w dziejach francuskiej marki
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Premiery
Panda może żyć dalej. Kolejna modernizacja najmniejszego Fiata