Obecna piąta generacja jest na rynku od 2015 roku i przeszła facelifting w 2019 roku. Nowy model skrócił nieco żywotność Astry K, która powinna jeszcze być oferowana co najmniej dwa lata. Dzieje się z tak ze względu na fakt, że ten model opiera się na platformie D2XX od General Motors. Mało tego, na chińskim rynku GM oferuje Chevroleta Cruze, GMC Terrain i Buicka Verano, które budowane są na platformie General Motors. Teraz Opel ma uwolnić się od amerykańskich naleciałości i wraz ze sprzedażą niemieckiej firmy francuskiej grupie PSA (Peugeot, Citroën), która od początku 2021 r. jest częścią Grupy Stellantis wraz z Fiat-Chrysler (FCA), szósta generacja Opla Astry przechodzi na nową platformę koncernową.

CZYTAJ TAKŻE: Opel Mokka: Narodziny nowego stylu

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

Nowa Astra L bazuje na zmodyfikowanej platformie EMP2 (Efficient Modular Platform 2), która od 2013 roku służy do budowy modeli w klasie kompaktowej i małych SUV. Na niej opierają się m.in. Peugeot 308, Opel Grandland X, a także Opel Zafira Life i Citroën C4 Picasso. Kolejna innowacja: dzięki nowej platformie Astra nie zjeżdża już z linii montażowej w Ellesmere Port w Wielkiej Brytanii czy Gliwicach w Polsce, ale w Rüsselsheim.

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

Wizualnie Astra prezentuje nowy język stylistyczny Opla z typowym przodem nazwanym Vizor, wąskimi światłami LED, podobnymi do tych z Opla Mokki. Astra otrzymała również dwukolorowe nadwozie, które występuje w większości nowych modeli Opla. Długość karoserii pozostaje bez zmian (4,37 m), ale szerokość i rozstaw osi otrzymały kilka dodatkowych centymetrów. Dzięki temu we wnętrzu powinno być nieco więcej miejsca. Na desce rozdzielczej królują dwa panoramiczne wyświetlacze. Jeden pokazuje informacje kierowcy w postaci cyfrowego kokpitu, drugi ekran wyświetla informacje, media i nawigację. Pod centralnym wyświetlaczem Opel zainstalował pasek przycisków do sterowania klimatyzacją.

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

Nowa Astra nie będzie dostępna w wersji czysto elektrycznej. Platforma na to nie pozwala. Będzie za to hybryda plug-in. Napęd stosowany jest już w Grandlandzie X. To czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,6 litra o mocy 180 KM, połączony z silnikiem elektrycznym o mocy 109 KM. W wersji z napędem na przednie koła zestaw ma 224 KM mocy systemowej. Przy napędzie na wszystkie koła z dodatkowym silnikiem elektrycznym moc wzrasta do 300 KM, ale takiej Astry póki co nie będzie, chociaż być może doczekamy się modelu OPC właśnie z tym napędem. Poza hybrydami plug-in dostępne są nowe trzy- i czterocylindrowe silniki wysokoprężne i benzynowe. 3-cyl. silnik o pojemności 1,2 litra pochodzi z Corsy ma moc 110 lub 130 KM. Diesel ma 1,5-litra pojemności i 102 KM. Jednostki współpracują z sześciobiegowymi manualnymi skrzyniami biegów lub ośmiobiegowymi automatycznymi skrzyniami biegów.

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

CZYTAJ TAKŻE: Opel Grandland: Nowy wygląd, nowe wnętrze, nowa nazwa

W porównaniu z siostrzanymi modelami Peugeota, DS lub Citroena, nowy Opel Astra z tylną osią z belką skrętną, ale bez adaptacyjnego zawieszenia powinien prowadzić się bardziej sportowo. Produkcja rozpocznie się jesienią w fabryce w Rüsselsheim. Dostawy do klientów będą miały miejsce na początku 2022 roku.

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl