Specjalna wersja Mustanga trafiła do polskich salonów Forda. Mach 1 to ostrzejsza, mocniejsza i bardziej agresywna wersja amerykańskiego coupe. Takiego modelu Mustanga na polskim rynku jeszcze nie było.

Mustang od samego początku wprowadzenie do oferty jest hitem sprzedażowym. Nikt z szefostwa Forda nie przypuszczał, że to coupe znajdzie w Polsce tylu chętnych. Rok w rok sprzedaje się nad Wisłą około 500 egzemplarzy tego modelu. Jeszcze nigdy model z USA nie znalazł wśród klientów takiego uznania. Po modelu Bulitt pojawia się w ofercie kolejna specjalna odmiana Mustanga – Mach 1. Model z legendarną nazwą jest uplasowany pomiędzy klasyczną odmianą GT, a topowym Shelby GT, która nigdy oficjalnie nie była oferowana w Europie. Ford reklamuje wersję Mach 1, jako najlepiej prowadzącego się Mustanga, który kiedykolwiek zawitał do Europie.

CZYTAJ TAKŻE: Bronco to nowa marka Forda dla aut terenowych

Ford Mustang Mach1.

Auto zostało zmodernizowane i otrzymało podzespoły od odmiany GT350. Wśród nich można wymienić np. 6-biegową przekładnię manualną Tremec 3160 z układem rev-matching, chłodnicę oleju czy kolektor dolotowy. Poza tym zmodernizowano aktywny układ wydechowy (teraz ma końcówki o średnicy 4,5-cala), układ kierowniczy, zawieszenie (m.in. inne sprężyny, charakterystykę zawieszenia MagneRide). Przeprojektowano zderzaki i poprawiono aerodynamikę (docisk większy o 22 proc. w stosunku do Mustanga GT).

Wprowadzono zmiany również w 5-litrowym silniku benzynowym. Ma on teraz o 10 KM więcej (460-koni mechanicznych oraz 420 Nm), czyli tyle samo co Mustang Bullitt. Ford jednak poskąpił Europie, ponieważ wariant na rynek amerykański dysponuje mocą 487 KM.

Mustang Mach 1 jest dostępny zarówno ze skrzynią manualną o 6-przełożeniach, jak też z 10-biegowym automatem. Kosztują one odpowiednio: od 281 410 zł oraz od 291 410 zł. To odpowiednio 57 600 zł (automa plus 10 tys.) więcej niż za klasyczny model GT i 24 500 zł drożej od wersji Bulitt.

W standardowym wyposażeniu znajdują się m.in.: 19-calowe alufelgi, oświetlenie LED, aktywny układ wydechowy, system multimedialny SYNC 3 z nawigacją satelitarną, kamerę cofania, podgrzewaną kierowcę i fotele czy dwustrefową klimatyzację. Auto można doposażyć w ciekawe dodatki. Wśród nich np. pakiet Handling Package zawierający duży tylny spojler czy zmieniony splitter z przodu. Ford zaoferował również możliwość obklejenia Mustanga dedykowanymi grafikami (na masce i progach bocznych), nawiązującymi do pierwszego Mach 1 z 1969 roku.

Ceny konkurencji modeli coupe o mocy 450 KM:
• Audi RS5 – 2.9 TFSI V6 450 KM (2021 RS5 quattro) – od 415 300 zł
• BMW M2 CS – 3.0 litra R6 450 KM – od 441 000 zł
• Jaguar F-Type – 5.0 S/C V8 450 KM (2021 R-Dynamic) – od 519 900 zł
• Lexus RC-F – 5.0 V8 464 KM (2021 RC F Carbon) – od 487 000 zł
• Maserati GranTurismo – 4.7-litra V8 460 KM (Sport) – od 659 635 zł
• Porsche 911 (992) – 3.0 litra 450 KM (2021 Carrera S) – od 672 000 zł

CZYTAJ TAKŻE: Zdjęcia Mustanga Mach E. Tak wygląda elektryczny SUV Forda

Ford wprowadzając Mustanga do europejskiej oferty dał klientom najtańsze auto z silnikiem V8 na rynku. Teraz oferta wzbogacona o odmianę Mach 1 dodatkowo napędzi sprzedaż. Nowa wersja już na pierwszych zdjęciach wydaje się być bardzo atrakcyjną odmianą Mustanga.

Mogą Ci się również spodobać

Nowe wersje VW Golfa VIII. Cena poniżej 70 tys. zł

Nowy silnik, nowa cena. Najnowsze, ósme wcielenie Golfa można zamawiać z nową jednostką napędową ...

Jak zostać królem hulajnóg

Rusza nowy model biznesowy dla najmu elektrycznych jednośladów. Pojazd będzie można pożyczać w abonamencie, ...

Hyundai i30 1.4 T-GDI N-line: Świetny wóz, ale…

Nie potrzebujesz sportowego auta, ale nie chcesz by twój samochód wyglądał nudno? Każda szanująca ...

Francuz Thierry Bollore pokieruje JLR

To już pewne. Francuz Thierry Bollore, były szef Renaulta od 10 września będzie prezesem ...

Linda Jackson, prezes Citroëna: Nie jest łatwo dzielić się autem na wsi

Nie przeceniajmy znaczenia współużytkowania samochodów. Z badań wynika, że będzie coraz popularniejsze, ale nie ...

Wyspy Zielonego Przylądka: Królestwo pickupów i Dacii

Niby Afryka, ale jakaś taka… europejska. Dość nowoczesna infrastruktura, porządek i spokój. A wszystko ...