signs for a power supply for electric cars

Jakie są różnice w cenie pomiędzy samochodem elektrycznym, a spalinowym? IBRM Samar przygotował takie zestawienie.

Jak wynika z licznika elektromobilności PSPA (Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych) całkowita liczba zarejestrowanych pojazdów elektrycznych w Polsce wynosiła 8637 egzemplarzy (styczeń 2020). IBRM Samar przygotował porównanie różnic pomiędzy odmianami zasilanymi z gniazdka oraz tymi wyposażonymi w silniki benzynowe. Różnice te pokazano na przykładzie pięciu aut. Opisywane porównania dotyczą tych samych wariantów wyposażenia i zbliżonych do siebie opcji. Dzięki temu takie porównanie ma sens.

Pierwszy jest DS3 Crossback e-Tense. Francuskie auto z segmentu B, wyposażone w silnik elektryczny o mocy 136 KM, zostało wycenione na 159 900 zł. Jego odmiana benzynowa (1.2 PureTech o mocy 130 KM) to wydatek 121 000 zł. Tym samym różnica w cenie to 38 900 zł.

DS3 Crossback e-Tense – od 159 900 zł.
DS3 Crossback 1,2 PureTech – od 121 000 zł
Różnica – 38 900 zł na korzyść wersji spalinowej

Drugim przykładem jest Opel Corsa. Jego elektryczna odmiana z silnikiem o mocy 136 KM w wersji wyposażenia Elegance kosztuje 125 390 zł. Natomiast spalinowy odpowiednik o objętości skokowej 1.2 litra i mocy 130 KM z automatyczną skrzynią biegów to wydatek jedynie 72 150 zł. Tak więc w tym przypadku różnica w cenie to 53 240 zł (69 proc.).

Opel Corsa-e Elegance – od 125 390 zł
Opel Corsa 1,2 Elegance – 72 150 zł
Różnica – 53 240 zł zł na korzyść wersji spalinowej

Kolejnym przykładem jest bliźniak Opla, czyli Peugeot 208. Choć konstrukcyjnie te samochody praktycznie się nie różnią to zdecydowanie inaczej wygląda to w przypadku cen, gdyż wariant zasilany z gniazdka to wydatek (wersja wyposażenia Allure) to 130 300 zł. Z kolei benzynowa kosztuje 87 400 zł. Różnica w tym przypadku wynosi 42 900 zł (49 proc.) ceny wersji bazowej.

Peugeot e-208 Allure – od 130 300 zł
Peugeot 208 1,2 PureTech Allure – 87 400 zł
Różnica – 42 900 zł zł na korzyść wersji spalinowej

W zestawieniu przygotowanym przez IBRM Samar uwzględniono również Hyundai’a Kona. Jest to jeden z lepiej ocenianych samochodów elektrycznych na rynku. Wersja elektryczna ma 204-konie mechaniczne mocy maksymalnej i w wyposażeniu Premium kosztuje 212 900 zł. Z kolei jej benzynowa odmiana ma nieco mniejszą moc (177 KM) oraz cenę (111 700 zł). Okazuje się, że to właśnie w tym przypadku różnica w cenie jest największa, gdyż wynosi 95 660 zł. Co ważne w obu przypadkach wyposażenie jest praktycznie identyczne. Wśród różnić można wymienić: wyświetlacz, który w odmianie elektrycznej ma ponad 10 całej przekątnej, podczas gdy wariant spalinowy dysponuje 8 calową odmianą. Z kolei w wersji konwencjonalnej dopłata do „pakietu skórzanego” z wentylowanymi fotelami wynosi 3500 zł, a w wersji elektrycznej – 5000 zł.

Hyundai Kona Electric Premium – od 212 900 zł
Hyundai Kona 1,6 T-GDI Preimium 4WD – od 117 240 zł
Różnica – 95 660 zł zł na korzyść wersji spalinowej

Wymienione porównania stanowią jedynie kilka przykładów rynkowej sytuacji. Ceny aut elektrycznych maleją, ale póki co w wolnym tempie. Póki co różnice w cenach nie zachęcają klientów do wydawania na pojazdy elektryczne znacznie większych kwot. Poruszyć jeszcze trzeba dwie kwestie. Pierwszą z nich są wartości rezydualne. Info-Ekspert podał, że np. Nissan LEAF w odmianie Acenta (150 KM), który kosztuje 157 500 zł, po trzech latach eksploatacji i przejechaniu 60 tys. km ma wg. wyliczeń Info-Eksperta wartość rezydualną na poziomie 56,8 proc.  Tym samym można powiedzieć, że wartości rezydualne nie różnią się znacząco od tych, które są określane dla aut z klasycznym napędem. Kolejną kwestią jest finansowanie. Volkswagen Financial Services (VWFS) zapowiedział, że model finansowy dla np. elektrycznego Volkswagena ID.3 będzie taki sam jak dla pojazdów wyposażonych w silniki spalinowe. Jednak zaznaczył, że docelowo eksploatacja auta wydłuży się do 7 lat. To z pewnością wymusi na koncernach motoryzacyjnych zmianę podejścia do sprzedaży i obsługi samochodów, jak też zmianę modelu biznesowego.

CZYTAJ TAKŻE: Mniej wypadków i ofiar, ale większe koszty. To 2,7 proc. polskiego PKB

Volkswagen ID.3.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

GDDKiA szykuje 17 mld zł na budowę 350 km szybkich dróg

Ponad 17 mld zł mają być warte przetargi, jakie w przyszłym roku ogłosi Generalna ...

Najnowsza prognoza. Sprzedaż e-aut w Europie sięgnie w 2020 r. miliona sztuk

Elektryczny boom na europejskich drogach zapowiada brukselska organizacja Transport & Environment (T&E). Jeszcze w ...

Uber pozywa Kalifornie

Wraz z firmą Postmates Uber zaskarżył przepisy dające prawa pracownicze osobom wykonującym ich zlecenia. ...

Volkswagen ID concept - protoplasta VW I.D., który wyjedzie na drogi w 2020 r. Baterie do całej rodziny tego modelu będą powstawały w zakładach LG Chem w Polsce

Nikt nie zainwestuje w elektromobilność tyle, co Volkswagen

W najbliższych latach najwięcej w elektromobilność zainwestuje Volkswagen. Czy to oznacza, że najbardziej skorzysta ...

Kryzys nie omija bogatych. Redukcje miejsc pracy w Bentleyu

Brytyjski producent luksusowych samochodów Bentley chce znacznie zmniejszyć liczbę zatrudnionych pracowników. W fabryce w ...

Suzuki Across: Początki nie muszą być trudne

Across to pierwsza hybryda plug-in w ofercie Suzuki i największy model w gamie japońskiego ...