Pod koniec 2015 roku BMW wprowadziło do sprzedaży serię M2 Coupé. W 2018 roku zaprezentowano bardziej ostrą wersję Competition. W marcu 2020 roku pojawi się ostatnia odsłona tej serii, model CS, który zarazem może być jednym z ostatnich prawdziwych samochodów tej marki.

Prawdziwe BMW to jakie BMW? Mocne, z tylnym napędem, nadsterowne, z ogromną dawką frajdy za kółkiem. BMW kupowało się po to żeby mieć przyjemność z jazdy. Te czasy bezpowrotnie mijają. Poza jednym wyjątkiem. BMW M2 Coupe. To ostatnie BMW zbudowane jak za starych, dobrych czasów. W przyszłym roku pojawi się nowa wersja M2 z trzylitrowym sześciocylindrowym silnikiem benzynowym, który dzięki podwójnemu turbodoładowaniu mobilizuje moc 450 KM. W porównaniu do najmocniejszej, oferowanej dotąd wersji Competition to o 40 KM więcej. Klient może wybrać jedną z dwóch opcji przeniesienia mocy – automatyczna, siedmiobiegowego skrzynia z podwójnym sprzęgłem lub, po raz pierwszy w wersji CS oferowana jest sześciobiegowa, manualna skrzynia biegów. Do standardowego wyposażenia CS należy pakiet kierowcy M, który między innymi oznacza zwiększenie prędkości maksymalnej do 280 km/h. Układ wydechowy sterowany przepustnicą z czterema rurami wydechowymi, zbudowany ze stali nierdzewnej został udoskonalony pod względem akustycznym. Tak więc i głośno i szybko.

Jak zwykle w przypadku wersji CS, również w przypadku M2 otrzyma wykonaną z karbonu maskę, przedni spoiler, tylny dyfuzor i tylny spojler oraz pokrywę bagażnika. Ponadto dach wykonany jest z tworzywa sztucznego wzmocnionego włóknem węglowym. Wykorzystanie karbonu niestety nie ma znaczącego wpływu na masę własną – oficjalnie to 1550 kg. Powodem tego jest lepsze wyposażenie CS, które neutralizuje oszczędności poczynione przez komponenty węglowe. Mimo to redukcja może być (około 22 kg), ale tylko wtedy jeśli klient zamówi ceramiczny układ hamulcowy. W wersji podstawowej otrzymujemy hamulce tarczowe wykonane ze stali (40mm przód, 38 mm).

Standardowe wyposażenie CS obejmuje adaptacyjne sportowe zawieszenie z regulowanymi trybami Komfort, Sport i Sport + oraz aktywny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu. W środku zamontowano sportowe siedzenia ze zintegrowanymi zagłówkami, które zostały pokryte mieszanką skóry i alcantary.

To będzie bodaj ostatni CS zbudowany według prawdziwych zasad BMW. Tak więc kupujcie, chowajcie w garażach, bawcie się nim, bo takiej frajdy za kółkiem w przyszłości już nie będzie można doznać.

CZYTAJ TAKŻE: BMW serii 2 Gran Coupe: Kompaktowy sedan z napędem na przednie koła

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Toyota Corolla Sedan: Atrakcyjny następca Avensisa

Na niektórych rynkach pięciodrzwiowa wersja Toyoty Corolli już jest w sprzedaży. Teraz zaprezentowano Corollę ...

Porsche 935: Niespodziewana premiera w idealnym czasie i miejscu

Niespodzianki w świecie motoryzacji zdarzają się coraz rzadziej. Porsche się to udało. Podczas szóstej ...

fot. Ford

Nowy Ford Transit: Z hybrydą i silnikiem trzycylindrowym

W przyszłości Ford będzie oferował Transita w wersji hybrydowej. Ale to nie koniec niespodzianek. ...

Polska premiera najważniejszego modelu Volkswagena

Elektryczny Volkswagen ID.3 zadebiutował podczas kongresu Impact Mobility rEVolution’19 w Katowicach. To najważniejszy model ...

Używane hybrydy: czy jest się czego bać?

Rosnąca popularność aut hybrydowych jest faktem. Dlaczego? Bo zapewniają – wedle producentów – niskie ...

Niemcy coraz bardziej obawiają się diesli. Berlin z zakazem

Za naszą zachodnią granicą właściciele starszych diesli zaczynają być coraz bardziej niespokojni. Po Hamburgu, ...