Do tej pory samochody elektryczne użytkowane w wynajmie na minuty nie odniosły spektakularnego sukcesu. Firmy oparte tylko i wyłącznie na takich pojazdach, na przestrzeni ostatniego roku, zrezygnowały z biznesu, argumentując to brakiem rentowności. Traficar swoją działalność opiera głównie na autach spalinowych. Teraz jednak to się zmieniło. Do floty dołączła Dacia Spring, czyli najtańszy elektryk na rynku.

CZYTAJ TAKŻE: Flota Fiatów 500 dostępna w wynajmie aut na minuty

""

moto.rp.pl

Dacia Spring nie jest dużym samochodem. Ma 3734 mm długości, 1770 mm szerokości (z lusterkami) oraz 1516 mm wysokości. Jej rozstaw osi to 2423 mm. Bez wątpienia można to auto zaliczyć do klasy miejskiej. Pod maską pracuje 44-konny silnik elektryczny, który jest zasilany energią elektryczną z akumulatora o pojemności 26,8 kWh. Jest on niedużo większy niż pomocnicze silniki elektryczne montowane w autach hybrydowych typu plug-in.

""

moto.rp.pl

Spring może bez ładowania przejechać od 255 km (WLTP) do 295 km (WLTP City). Czas pełnego ładowania (0-100 proc.) z WallBoxa 7,4 kW zajmuje mniej niż 5 godzin. Proces ten przy wykorzystaniu WallBoxa o mocy do 3,7 kW ma trwać ok. 8,5 godziny, a z tradycyjnego gniazdka (2,3 kW) ok. 14 godzin. Elektryczną Dacię można też podładować przy wykorzystaniu szybkich ładowarek, ale w tym przypadku maksymalna moc ładowania została ograniczona do 30 kW. W takim przypadku auto załadujemy w niecałą godzinę.

""

moto.rp.pl

W standardzie montowane są m.in. ABS, ESP, 6 poduszek powietrznych, elektryczne wspomaganie kierownicy, centralny zamek i 4 elektryczne szyby. Z kolei na liście opcji znalazły się np.: manualna klimatyzacja, system Media Nav, kamera cofania, elektrycznie regulowane lusterka i pełnowymiarowe koło zapasowe. Samochody przeznaczone dla Traficara to wersja nazwana Business, która różni się wyposażeniem. Zamontowana tu jest m.in. kamera cofania, aluminiowe felgi, system multimedialny i manualna klimatyzacja.

""

moto.rp.pl

Dacia Spring może sprawdzić się w carsharingu. To małe, zwinne auto miejskie, a do tego takie, które pozwala rozpędzić się maksymalnie do 125 km/h, a setkę osiąga po 19,1 sekundy. Akurat brak żywiołowego charakteru w przypadku aut wynajmowanych na minuty wydaje się być zaletą.

CZYTAJ TAKŻE: Polskie ceny Dacii Spring. To najtańsze e-auto na rynku

""

moto.rp.pl