Ford, choć działa w branży moto, słynie z wykorzystywania technologii stosowanych w autach w nowy, innowacyjny sposób – poza pojazdami. Wcześniej koncern opracował budę, która miała chronić psy obawiające się fajerwerków. Wykorzystał do tego celu technologię aktywnej izolacji hałasu z otoczenia stosowaną w samochodach. Tym razem sięgnął po asystenta zmiana pasy ruchu i zamontował go w łóżku. Ma to gwarantować, że każdy ze śpiących spędzi noc po własnej stronie materaca.
fot. Ford
Jak to działa? Czujniki asystenta wykrywają osobę rozpychającą się w łóżku i jeśli system stwierdzi, że wiercący się śpioch przekroczył granicę swojej części materaca, automatycznie przesunie go na właściwe miejsce. Łoże wyposażono bowiem w tzw. przenośnik taśmowy, który ma – nie budząc ekspansywnego śpiocha – przetransportować go na jego część łóżka. Tylko czy ku uciesze partnera śpiącego po drugiej stronie materaca?
Z badań The Better Sleep Councilnia wynika, iż 25 proc. osób będących w stałych związkach lepiej sypia samemu. Jeśli jednak chcemy zachować komfort takiego snu, a jednocześnie mieć w sypialni łoże małżeńskie, rozwiązaniem może być nabycie mebla, które zaprojektował Ford. Łóżko o nazwie Lane-Keeping Bed zadba bowiem, by każda z osób przespała noc po swojej stronie „pasa”.
CZYTAJ TAKŻE: Twój pies boi się fajerwerków? Ford pomoże…
Ford system utrzymywania na pasie ruchu (Lane Keeping Aid) stosuje w większości modeli swoich aut. Monitoruje on oznakowanie poziome drogi przed samochodem i aktywnie pomaga kierowcy sprowadzać pojazd na środek pasa ruchu, delikatnie skręcając kierownicę we właściwą stronę. Lane Keeping Bed to na razie tylko prototyp, będący elementem projektu Ford Interventions. Wykorzystuje on wiedzę motoryzacyjną do rozwiązywania codziennych problemów. – To świetny sposób na zwrócenie uwagi kierowców na technologię, o której wcześniej być może nie wiedzieli – dodaje Anthony Ireson, dyrektor ds. komunikacji w Ford of Europe.