Co robiłbyś w autonomicznym samochodzie? Badani mają ciekawe pomysły

Autonomiczne pojazdy całkowicie zmienią nie tylko sposób, w jaki korzystamy z samochodu, ale także to, jak spędzamy czas w podróży.

Publikacja: 26.05.2018 10:45

Co robiłbyś w autonomicznym samochodzie? Badani mają ciekawe pomysły

Foto: moto.rp.pl

Nic dziwnego, że producenci samochodów nawiązują coraz mocniejsze więzy z firmami specjalizującymi się m.in. w elektronicznej rozrywce. Jadąc pojazdem bez kierowcy będziemy mieli bowiem masę czasu, który będzie wykorzystać…., no właśnie, jak? O to firma Ipsos/GenPop spytała 130 tys. posiadaczy samochodów z dziewięciu krajów na trzech kontynentach. Niektóre z odpowiedzi są dość zaskakujące.

""

fot. AobeStock

moto.rp.pl

Jeszcze w 2015 r. aż 91 proc. Amerykanów w trakcie podróży autem słuchało radia. Wiele wskazuje na to, że za kilka lat, gdy automatyczne pojazdy staną się bardziej powszechne, dominować będzie inna forma rozrywki. Odpoczynek i relaks to właśnie to, czym zajęlibyśmy się najchętniej. Wciąż jednak do autonomicznej technologii podchodzimy z rezerwą.

CZYTAJ TAKŻE: Miasteczko dla autonomicznych aut

Z ankiety wynika bowiem, że w trakcie godzinnej podróży Europejczycy i Amerykanie 22 minuty i tak spędzilibyśmy obserwując zachowanie auta i drogę przed nami. Badani na naszym kontynencie deklarują, że przez 17 minut pozwoliłoby sobie na swobodną rozmowę przez telefon, wysyłanie maili i wideokonferencje. 5 minut poświęcilibyśmy nawet nasze pracy, załatwiając służbowe sprawy. Przez 16 minut zaś oddalibyśmy się drzemce, oglądaniu filmów, graniu w gry wideo, a także czytaniu gazet i książek, a nawet zakupom online.

""

fot. AdobeStock

moto.rp.pl

Co ciekawe, proporcje tych zajęć zmieniają się w zależności od regionu świata. Azjaci wydają się bardziej odważni i przygotowanie na wdrożenie samojezdnych aut. Tylko przez 16 minut w ciągu godzinnej jazdy poświęciliby na obserwowanie drogi. Aż 24 minuty przeznaczyliby natomiast na zabawę i odpoczynek. Z kolei w USA i Kanadzie kierowcy – pod względem upodobań i ilości czasu, który spędziliby w trakcie autonomicznej podróży na relaksie – nie różnią się znacząco od mieszkańców Europy. Może z wyjątkiem tego, że ledwie 14 minut poświęciliby na komunikację telefoniczną i mailową, koncentrując się w większym stopniu na oglądaniu seriali telewizyjnych (6 min.) i spaniu (6 min.).

CZYTAJ TAKŻE: Apple rządzi na rynku autonomicznych samochodów

W tym kontekście ruch, jaki wykonały kilka miesięcy temu Intel i Warner Bros., zawiązując partnerstwo w zakresie stworzenia Centrum rozrywki dla autonomicznych pojazdów, wydaje się strzałem w dziesiątkę.

Nic dziwnego, że producenci samochodów nawiązują coraz mocniejsze więzy z firmami specjalizującymi się m.in. w elektronicznej rozrywce. Jadąc pojazdem bez kierowcy będziemy mieli bowiem masę czasu, który będzie wykorzystać…., no właśnie, jak? O to firma Ipsos/GenPop spytała 130 tys. posiadaczy samochodów z dziewięciu krajów na trzech kontynentach. Niektóre z odpowiedzi są dość zaskakujące.

Jeszcze w 2015 r. aż 91 proc. Amerykanów w trakcie podróży autem słuchało radia. Wiele wskazuje na to, że za kilka lat, gdy automatyczne pojazdy staną się bardziej powszechne, dominować będzie inna forma rozrywki. Odpoczynek i relaks to właśnie to, czym zajęlibyśmy się najchętniej. Wciąż jednak do autonomicznej technologii podchodzimy z rezerwą.

Na drodze
Więcej nowych dróg przed końcem roku
Na drodze
Polska stoi w korkach. Miasta mają wciąż absurdalne pomysły
Na drodze
Specjalna, bezpieczna torebka Skody
Na drodze
Suzuki wprowadza aplikację „Moje Suzuki” na smartfony
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Na drodze
Furgonetki Stellantis otrzymają wodorowy napęd