EV2 to najmniejszy i najbardziej przystępny cenowo elektryk w gamie Kia, ale ambicje ma znacznie większe, niż sugeruje rozmiar. Debiutując w drugim największym w Europie segmencie (B), model trafia dokładnie tam, gdzie dziś waży się przyszłość elektromobilności. To tu klienci wciąż wahają się między benzyną, hybrydą a prądem. To właśnie w ten segment w najbliższych miesiącach bardzo mocno uderzy koncern VW. EV2 wygląda jak pozbawiony nostalgicznego zabarwienia Renault 4 i to właśnie francuski model będzie jednym z najważniejszych konkurentów nowej Kii.
EV2 - futurystyczne światła definiują styl nowej Kii.
Mały elektryczny SUV z dużymi ambicjami. Co oferuje nowa Kia EV2?
Nowy model czerpie pełnymi garściami z doświadczeń większych i droższych braci: EV6, EV9, EV3 i EV4. Różnica polega na tym, że EV2 przenosi ich technologie do auta, które ma być pierwszym elektrykiem w rodzinie.
Przy długości 4060 mm EV2 idealnie odnajdzie się w miejskiej dżungli. Charakterystyczne pionowe światła do jazdy dziennej i muskularne nadkola nadają mu sylwetkę małego SUV-a z ambicjami. Wersja GT-Line dokłada do tego lakierowane detale, większe felgi (do 19 cali) i wyraźnie bardziej dynamiczny charakter. Bez przesady, ale z wyczuciem.
Największym atutem EV2 jest jednak wnętrze. Przesuwane tylne siedzenia sprawiają, że wnętrze można aranżować w zależności od potrzeb. W wersji czteromiejscowej bagażnik oferuje aż 403 litry pojemności, a nawet wariant pięciomiejscowy nie schodzi poniżej 362 litry. Do tego dochodzi 15-litrowy frunk pod maską – idealny na kable, które w elektryku zawsze powinny być pod ręką. Na desce rozdzielczej dominuje panoramiczny zestaw trzech ekranów: 12,3 cala zegarów, 5,3 cala do obsługi klimatyzacji i 12,3 cala multimediów. Na szczęście Kia nie zapomniała dodać fizycznych przycisków i pokręteł, które zdecydowanie poprawią komfort obsługi na co dzień. Całość uzupełnia opcjonalny system audio Harman/Kardon, który w samochodach elektrycznych zyskuje na znaczeniu.