Jeśli ktoś wydaje 100- 200 tys. euro za auto, to powinien mieć poczucie, że płaci za coś, co różni się od produkcji masowej.
Jeśli ktoś wydaje 100- 200 tys. euro za auto, to powinien mieć poczucie, że płaci za coś, co różni się od produkcji masowej.
Produkcja w Europie jest droga, regulacje coraz ostrzejsze, a chińskie marki wchodzą na rynek z bezprecedensową...
Chiński konglomerat Geely Holding jest na zaawansowanym etapie rozmów z bankami o debiucie giełdowym Volvo Cars....
Kilka miesięcy, a w skrajnych przypadkach nawet rok – tyle trzeba czekać na nowe auto z powodu wyhamowania produ...
Średnia katalogowa cena modeli z segmentu C wzrosła od 2002 do 2020 roku o około 63 procent. W 2002 roku za VW G...