Zgodnie z wnioskiem złożonym do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, od 1 kwietnia 2026 r. opłata dla samochodów osobowych na każdej z dwóch bramek – w Balicach i Mysłowicach – ma wzrosnąć z 17 do 18 zł. Odcinek Kraków–Katowice liczy zaledwie 60,9 km, ale ponieważ opłaty pobierane są dwukrotnie, przejazd całością trasy będzie kosztował 36 zł zamiast dotychczasowych 34 zł.
Czytaj więcej
Normy WLTP obiecują ponad 500 km, ale zimowy test autostradowy szybko sprowadza te deklaracje na...
Wyższe stawki także dla busów i ciężarówek
Wyższe stawki obejmą również pozostałe kategorie pojazdów. Dla kategorii 2–5 opłata na jednej bramce ma wzrosnąć z 52 do 55 zł, co oznacza 110 zł za cały odcinek. W przypadku kategorii 2 i 3, obejmujących m.in. samochody osobowe z przyczepą i część pojazdów dostawczych, utrzymana ma zostać bonifikata w wysokości 22 zł. W praktyce oznacza to wzrost opłaty z 30 do 33 zł na jednej bramce, czyli z 60 do 66 zł za przejazd całym fragmentem A4. Z kolei opłata dla pojazdów ciężarowych wzrasta ze 104 do 110 zł.
Stalexport – jak co roku – tłumaczy podwyżkę rosnącymi kosztami utrzymania infrastruktury oraz koniecznością prowadzenia intensywnych remontów. Spółka przypomina, że tylko w 2025 r. oddano do użytku około 35 km nowej jezdni, a w 2026 r. planowana jest modernizacja kolejnych 32 km. Według koncesjonariusza do końca 2026 r. cała trasa A4 Katowice–Kraków ma mieć nową, znacznie trwalszą nawierzchnię.
Czytaj więcej
Liderem rynku EV w Polsce w 2025 r. pozostała Tesla, choć jej udział wyraźnie spadł. Niepokojący...