Reklama

Jedna z najdroższych autostrad w Europie będzie darmowa

Autostrada A4 między Krakowem a Katowicami przestanie być płatna – rząd zapowiedział, że od marca 2027 roku, po wygaśnięciu umowy koncesyjnej, kierowcy samochodów osobowych będą mogli korzystać z tego odcinka bez opłat.

Publikacja: 21.01.2026 05:00

Autostrada A4 - jeden z najważniejszych odcinków autostradowych w Polsce

Autostrada A4 - jeden z najważniejszych odcinków autostradowych w Polsce

Foto: Designpics

Zapowiedź padła wprost z ust ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, który na antenie Radia ZET potwierdził, że rząd nie zamierza przedłużać ani odnawiać umowy koncesyjnej ze Stalexportem. Po przejęciu zarządzania przez państwo samochody osobowe będą mogły poruszać się tym odcinkiem bez opłat. Stanie się to od marca 2027 r.. To symboliczny koniec epoki prywatnych bramek na trasie łączącej stolicę Małopolski i Górnego Śląska.

34 zł w jedną stronę. Ile dziś kosztuje przejazd A4?

Dla kierowców oznacza to bardzo konkretne oszczędności. Dziś przejazd autostradą A4 na odcinku Kraków–Katowice kosztuje 17 zł na każdej z dwóch bramek, czyli łącznie 34 zł w jedną stronę. Przy codziennych lub regularnych dojazdach kwoty te w skali miesiąca i roku stają się odczuwalne w portfelu. Nic dziwnego, że kierowcy czekają na wspomnianą datę z utęsknieniem.

Czytaj więcej

Zwolnienia w fabryce Stellantis w Tychach szansą dla ElectroMobility Poland?

Stalexport broni modelu partnerstwa publiczno-prywatnego

Obecnie odcinkiem zarządza spółka Stalexport Autostrada Małopolska, która przejęła tę trasę jeszcze w latach 90. XX wieku. Przedstawiciele firmy podkreślają, że w czasie transformacji ustrojowej partnerstwo publiczno-prywatne było jedynym sposobem na modernizację infrastruktury drogowej bez obciążania budżetu państwa. Według spółki to właśnie prywatny kapitał umożliwił utrzymanie i rozbudowę trasy, a Skarb Państwa przez lata otrzymywał z tego tytułu znaczące wpływy – tylko od 2018 r. było to ponad 616 mln zł netto, nie licząc podatków. Jednocześnie wszystkie koszty utrzymania autostrady, od remontów po zimowe utrzymanie, ponosił koncesjonariusz. Autostrada A4 Kraków–Katowice to jedna z najbardziej obciążonych tras w kraju – każdego dnia korzysta z niej blisko 51 tysięcy pojazdów. Zasłynęła też przez ostatnie lata z nieustannych remontów.

Czytaj więcej

Sąd: Krakowska Strefa Czystego Transportu legalna, ale wymaga zmian
Reklama
Reklama

Rząd: darmowa autostrada to mniej korków w miastach

Rząd patrzy jednak na sprawę z innej perspektywy. Zniesienie opłat ma nie tylko ulżyć kierowcom, ale też uporządkować ruch w regionie. Nie tylko znikną słynne korki przy bramkach w Krakowie i Katowicach. Dziś wielu użytkowników, chcąc uniknąć wysokich stawek, wybiera drogi lokalne przebiegające przez mniejsze miejscowości. Skutkami są korki, hałas i pogorszenie bezpieczeństwa mieszkańców. Darmowa A4 powinna przejąć znaczną część tego ruchu i znów pełnić funkcję głównej, szybkiej arterii komunikacyjnej. Dlatego planowana jest rozbudowa autostrady A4 do trzech pasów ruchu w każdą stronę – od granicy niemieckiej do Tarnowa.

Nie tylko na tym odcinku przestają obowiązywać opłaty. Od lipca 2023 r. państwowe autostrady zarządzane przez GDDKiA są już bezpłatne dla samochodów osobowych, a odcinek Kraków–Katowice był jednym z ostatnich wyjątków. Po marcu 2027 r. na mapie Polski pozostanie tylko jeden duży płatny fragment autostrady – czyli A2 między Koninem a Świeckiem. W tym przypadku kierowcy będą musieli uzbroić się w cierpliwość, bo umowa koncesyjna wygasa dopiero w 2037 r..

Tu i Teraz
Volvo koryguje strategię. Ambicje elektryczne ustępują presji rynku
Tu i Teraz
Kryzys samochodowych marek premium pcha je w stronę luksusowych nieruchomości
Tu i Teraz
Sąd: Krakowska Strefa Czystego Transportu legalna, ale wymaga zmian
Tu i Teraz
Porsche przyznaje się do błędu: spalinowy następca Macana wróci w 2028 roku
Tu i Teraz
120 mln dol. na luksusowe auta. Legendarny konstruktor zyskuje potężnego inwestora
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama