CBA wybrało się na zakupy. Kupiło 11 egzemplarzy BMW

Państwowe wydatki na nowe samochody nabierają tempa. Po ogłoszeniu przetargu na 308 pojazdów dla łącznie 70 podmiotów, przyszedł czas na zakupy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, za bagatela 1,24 mln zł.

Publikacja: 11.11.2020 09:55

CBA wybrało się na zakupy. Kupiło 11 egzemplarzy BMW

Foto: BMW serii 3

Ten rok można bez wątpienia zaliczyć do nietypowych. Poza walką z pandemią, rząd stara się za wszelką cenę uratować gospodarkę poprzez różnego rodzaju dotacje i wsparcie dla firm, których działalność musiała zostać zawieszona albo ograniczona. To jednak nie przeszkadza, aby w między czasie zajmować się również dużymi zamówieniami publicznymi. Ostatnio informowaliśmy o przetargu na 308 nowych samochodów. Mają one trafić do 70 instytucji państwowych w tym do szeregu resortów. Teraz okazało się, że sfinansowano również zakup 11 nowych samochodów dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA).

CZYTAJ TAKŻE: Przetarg CBA: Wybrali luksusowego Land Rovera za ponad 300 tys. zł

Zgodnie z informacjami podanymi przez Auto-Świat, chodzi o pojazdy segmentu D o długości nie mniejszej niż 4700 mm, wysokości co najmniej 1550 mm oraz szerokości od 2750 mm. Ponadto określono moc silnika, która nie może być mniejsza niż 150 KM. Dowolność natomiast pozostawiono w przypadku rodzaju nadwozia, napędu czy skrzyni biegów. Do przetargu na dostarczenie samochodów do CBA, wystartowało pięć firm. Zwycięzcą okazał się diler BMW z Gdańska. Zaoferował on bazowy model BMW serii 3 o oznaczeniu 318i. Warto dodać, że Zdunek Premium – diler BMW, wygrał jedynie o dwa punkty z Toyotą i Lexusem z Wrocławia.

""

BMW serii 3.

moto.rp.pl

W efekcie dokonanej oceny i zwycięstwie dilera z Gdańska, CBA przesiądzie się w nowe BMW serii 3 z dwulitrowymi silnikami o mocy 156-koni mechanicznych oraz 300 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd w tych modelach przenoszony jest na tylną oś. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 9 sekund, a prędkość maksymalna to 240 km/h. Łączna cena przetargowa za zakup 11 samochodów wyniosła 1 243 000 zł. Łatwo można obliczyć, że za sztukę jest to ok. 113 000 zł. Oznacza to, że jest to o wiele mniej niż rynkowy koszt zakupu tego modelu, za który trzeba zapłacić minimum 134 000 zł. Tym samym na rzecz przetargu udzielono rabatu w wysokości 21 000 zł.

Ten rok można bez wątpienia zaliczyć do nietypowych. Poza walką z pandemią, rząd stara się za wszelką cenę uratować gospodarkę poprzez różnego rodzaju dotacje i wsparcie dla firm, których działalność musiała zostać zawieszona albo ograniczona. To jednak nie przeszkadza, aby w między czasie zajmować się również dużymi zamówieniami publicznymi. Ostatnio informowaliśmy o przetargu na 308 nowych samochodów. Mają one trafić do 70 instytucji państwowych w tym do szeregu resortów. Teraz okazało się, że sfinansowano również zakup 11 nowych samochodów dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA).

Tu i Teraz
Fiat musi usunąć włoską flagę z produkowanego w Polsce modelu
Tu i Teraz
Skoda wierzy w silnik spalinowy. Kontynuacja produkcji nawet po 2035 r.
Tu i Teraz
Nad Morskie Oko kursuje już elektryczny autobus. To ma ograniczyć liczbę konnych zaprzęgów
Tu i Teraz
Kolejny zgrzyt koncernu Stellantis z włoskim prawem. Skonfiskowane 134 Fiaty
Tu i Teraz
Kolejny pożar. Płonie złomowiska samochodów. Na miejscu 30 zastępów straży pożarnej
Tu i Teraz
Ford Mustang w nowych wersjach. Planowane czterodrzwiowe coupe i model offroad