Kontrola dotyczy wsparcia ze środków unijnych, budżetu państwa i samorządowych z programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-13, w ramach którego prowadzono program reaktywacji polskiego przemysłu motoryzacyjnego i wdrożenia pojazdu osobowego „Syrenka”.
Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej biura CBA dla agencji PAP: „Będą nas podczas kontroli szczególnie interesowały losy programu reaktywacji polskiego przemysłu motoryzacyjnego i wdrożenia pojazdu osobowego Syrenka”.
Kamil Melcer, rzecznik prasowy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju potwierdził, że od 20 września toczy się kontrola, która ma się zakończyć 20 grudnia 2018 roku. Zgodnie z ustawą o CBA, kontrole Biura powinny trwać do trzech miesięcy. W szczególnie uzasadnionych przypadkach szef CBA może wydłużyć czynności kontrolne najdalej o sześć miesięcy – przewiduje ustawa.
Głównym celem wsparcia rządowego i unijnego była pomoc w zastosowaniu wyników badań naukowych w gospodarce. Program miał wspierać przedsięwzięcia badawczo-rozwojowe oraz opracowanie nowej technologii lub produktu, obejmujące przetestowanie go w skali demonstracyjnej. Jednym z projektów, który uzyskał dofinansowanie, była odbudowa polskiego przemysłu motoryzacyjnego poprzez reaktywację polskiej marki motoryzacyjnej pod nazwą „Syrenka”.
Syrena AMZ Kutno
Pod koniec kwietnia 2013 r. umowę konsorcjum naukowego zawarły AMZ-Kutno z Kutna i Przemysłowy Instytut Motoryzacji z Warszawy. Projekt zakładał budowę od podstaw nowego, polskiego pojazdu przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii oraz wdrożenie do produkcję w małej serii. Przygotowano wniosek o środki europejskie, który w maju 2013 r. został złożony do NCBR. W listopadzie 2013 roku podpisano umowę. Koszt projektu miał wynieść 7,44 mln zł, a dofinansowanie ze środków UE, o które wnosiło konsorcjum to prawie 4,5 mln zł. Faktycznie wartość udzielonej dotacji była o 627 tys. niższa od zakładanego dofinansowania i wyniosła 3 mln 863,8 tys. zł.
Wnioskodawcy podkreślali, że wiele koncernów z sukcesem reaktywowało modele retro. Jako przykłady podano Fiata 500, Mini Coopera czy Volkswagena Beetla. W Kutnie miało powstać auto z lekkim nadwoziem z kompozytów z napędem hybrydowym. Konsorcjum deklarowało, że powstaną trzy pierwsze egzemplarze demonstracyjne służące do testów. W kolejnym etapie planowana była sprzedaż 50 sztuk w pierwszym roku produkcji, w kolejnych latach po 300 egzemplarzy. Projekt miał zakończyć się w marcu 2016 roku. Produkcja Syrenki nie ruszyła do dziś.
ZOBACZ TAKŻE: Polska mafia w Audi
Łącznie 41 badań naukowych i prac rozwojowych w ramach programów pilotażowych DEMONSTRATOR+ uzyskało wsparcie z NCBR, na łączną kwotę 436 mln zł. CBA sprawdza, czy umowy zawarto i zrealizowano zgodnie z prawem.