Reklama

Kamery skontrolują, czy kierowca trzyma w dłoni telefon

Trzymanie telefonu w dłoni podczas jazdy samochodem jest w Australii zabronione. Teraz specjalne kamery będą monitorować, czy kierowcy postępują zgodnie z przepisami.

Publikacja: 29.09.2019 18:14

Kamery skontrolują, czy kierowca trzyma w dłoni telefon

Foto: moto.rp.pl

Australijski stan Nowa Południowa Walia ma dość kierowców odbierających telefony komórkowe podczas jazdy. Właśnie dlatego Sekretarz Transportu Andrew Constance ogłosił, że w walce z kierowcami posługującymi się smartfonami podczas jazdy samochodem będą używane specjalne kamery.

""

Foto: moto.rp.pl

W najbardziej zaludnionym stanie Australii rośnie liczba wypadków spowodowanych przez kierowców posługujących się telefonem w trakcie jazdy. Zdaniem ekspertów podczas korzystania za kierownicą ze smartfona prawdopodobieństwo wypadku zwiększa się czterokrotnie. Andrew Constance porównuje nawet korzystanie z telefonu komórkowego za kierownicą z jazdą po pijanemu. Dlatego do grudnia 2019 roku minister transportu zapowiedział wdrożenie 45 systemów nadzoru w całym stanie – niektóre do użytku stacjonarnego, inne do użytku mobilnego w zmieniających się lokalizacjach.

""

Foto: moto.rp.pl

System monitorowania zawierać będzie dwie kamery. Pierwszy aparat fotografuje tablicę rejestracyjną, drugi robi zdjęcie z góry przez przednią szybę tworząc w ten sposób fotografię, która pokazuje dłonie kierowcy. Algorytmy połączone ze „sztuczną inteligencją” mają wykrywać na fotografiach, czy kierowca rzeczywiście trzyma w rękach smartfona. Jeśli zostanie na tym przyłapany będzie musiał zapłacić 344 dolary australijskie kary, czyli około 934 zł.

Reklama
Reklama

ZOBACZ TAKŻE: W Australii będą dozwolone tablice z emotikonami

Dwa, zabudowane na stałe systemy nadzoru były testowane od pół roku przez policję Nowej Południowej Walii. W ten sposób organ sprawdził 8,5 miliona pojazdów i na przewinieniu przyłapało 100 000 kierowców. Jeden z kierujących korzystał z telefonu i tabletu w tym samym czasie, w innym przypadku samochodem kierował pasażer, kiedy kierowca trzymał w rękach dwa telefony. Według wyliczeń Australijczyków zwiększony nadzór ma zapobiec nawet 100 śmiertelnym wypadkom. W ubiegłym roku liczba ofiar śmiertelnych w ruchu drogowym w Australii spadła o 35 do 354.

Tu i Teraz
Wielki powrót diesla. Stellantis zmienia kurs i stawia na silniki wysokoprężne
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Tu i Teraz
Toyota inwestuje w Wałbrzychu w nową fabrykę. 20 tys. samochodów rocznie.
Tu i Teraz
EMP z 4,5 mld zł z KPO. Przełomowe porozumienie dla inwestycji w Jaworznie
Tu i Teraz
Volkswagen tnie koszty. Zamknięcia fabryk i 60 mld euro oszczędności
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama