W niedzielę 25 sierpnia, wieku 82 lat zmarł Ferdinand Piëch. Ojciec potęgi Volkswagena, postrach i legenda świata motoryzacji.

Piëch zmarł nagle. Po wieczornej wizycie w restauracji w miejscowości Rosenheim upadł i zmarł na oczach żony Ursuli Piëch. Reanimacja na nic się nie zdała. Dożył 82 lat. Był współtwórca potęgi Volkswagena, rządził tą marką przez blisko 25 lat. Był utalentowanym inżynierem, dyktatorem i miał w sobie coś z geniusza.

ZOBACZ TAKŻE: Ferdinand Piëch: Bogaty, władczy, ekscentryczny

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Mazda 3 2.0 SKYACTIV-G: Kompakt na długie podróże

„Dostanie pan nasz najlepiej sprzedający się model – dwa litry, 120 koni.” Tak szefowa ...

Akcja przywoławcza BMW. Trzeba naprawić nawet… Toyoty

W USA niemiecka marka motoryzacyjna BMW wzywa do warsztatów 257 481 samochodów. Wśród nich ...

Elektromobilność Niemców do 2030 roku pochłonie 75 miliardów euro

Za kilka dni zbiera się w Niemczech gabinet klimatyczny, który ma ustalić m.in. zmniejszenia ...

Dacia Dokker: Złota rączka

Przez tydzień poruszałem się Dokkerem. Ale nie takim zwykłym. Zmodyfikowanym tak, by jak najlepiej ...

W przyszłości modele AMG z silnikami elektrycznymi

Koniec silników spalinowych w AMG. Brzmi dziwnie, ale taki scenariusz może się sprawdzić w ...

Kolejne punkty szybkiego ładowania na stacjach Orlenu

PKN Orlen rozwija swoją sieć punktów szybkiego ładowania. Dodano cztery kolejne lokalizacje usytuowane przy ...