Paweł Szuflak, dyrektor marki VW w Polsce: W skali Europy polski rynek jest dojrzały

Liczne przekonania klientów w kontekście elektromobilności to dla nas temat do ciągłej pracy – mówi Paweł Szuflak, dyrektor marki Volkswagen w Polsce.

Publikacja: 14.06.2023 12:26

Paweł Szuflak, dyrektor marki Volkswagen w Polsce.

Paweł Szuflak, dyrektor marki Volkswagen w Polsce.

Foto: mat. prasowe

Jak minęło pierwsze sto dni na fotelu dyrektora marki w Volkswagen Polska?

Prowadzenie marki Volkswagen w Polsce to olbrzymie wyzwanie i zaszczyt. Jesteśmy w trakcie największej transformacji technologicznej w historii całej branży motoryzacyjnej. Niezwykle istotne jest znalezienie balansu pomiędzy możliwościami polskiego rynku i naszą ofertą, która jest coraz mocniej nastawiona na przyszłość – stojącą pod znakiem elektromobilności. Również sieć dealerska dokonała olbrzymiego skoku jakościowego w porównaniu z latami, w których po raz ostatni pracowałem w Polsce. Pozwolę sobie dodać komentarz, że polska myśl organizacji sprzedaży należy do pozytywnie wyróżniających się na tle innych rynków, nie tylko europejskich.

Co było najbardziej zaskakujące po objęciu stanowiska?

Zdecydowanie największym zaskoczeniem (pozytywnym) jest profesjonalizm na wszystkich szczeblach struktury sprzedażowej. Polski rynek jest dziś dojrzały w skali Europy, mamy tu profesjonalną sieć dealerską działającą bardziej profesjonalnie, niż ma to miejsce w wielu innych krajach. Dealerzy w Polsce to silnie finansowo organizacje, zarządzane według sprecyzowanych celów, mocno nastawione na klienta: to powoduje zdecydowanie zwiększony poziom racjonalności zachowań biznesowych. Należy też pamiętać o kompetencji naszych dealerów: samochód to bardzo skomplikowane technologicznie urządzenie: trzeba pamiętać o tym, że zarówno sprzedaż jak i serwisowanie takiego pojazdu powinno odbywać się u odpowiednio wykwalifikowanych partnerów.

Volkswagen bardzo mocno rozwija elektromobilnosc i tak będzie wyglądać przyszłość marki. Czy przeciętnego Kowalskiego będzie stać na elektryka?

Już dziś różnica cenowa pomiędzy samochodami elektrycznymi i spalinowymi nie jest duża, a ten trend będzie postępować. Jednocześnie już dziś koszty użytkowania samochodu elektrycznego są niższe niż w przypadku samochodu z konwencjonalnym napędem. Naszych sił w zakresie demokratyzacji elektromobilności upatrujemy nie tylko w ofercie produktowej (pamiętajmy, że już za dwa lata zaoferujemy seryjny model bazujący na koncepcyjnym ID.2 All, mający kosztować mniej niż 25 000 euro), ale także w bardzo atrakcyjnych rozwiązaniach finansowych opracowywanych we współpracy z Volkswagen Financial Services. Wierzę, że po samochody elektryczne coraz częściej będą sięgać ci, którzy dziś jeszcze uważają je po prostu za zbyt drogie.

Ma Pan doświadczenie z wielu różnych rynków: indyjskiego czy czeskiego, teraz doszła Polska. Co najbardziej różni klientów w tych krajach?

W Polsce zdecydowanie częściej samochody kupowane są przez firmy i średniej wielkości floty, niż na rynkach azjatyckich. Tam samochód stanowi dla klienta symbol statusu: jego czy jego rodziny. Preferencje klientów w wymienionych przez Pana krajach to temat na osobną i wielowątkową rozmowę. Np. w Indiach klienci poszukują aut z tańszych segmentów, jednocześnie przywiązując sporą wagę do jakości produktów. W Chinach sprzedawane są za to często samochody w bardzo bogatych specyfikacjach. Oczywiście rynki polski i czeski są najbardziej zbliżone, choć patriotyzm konsumencki w Czechach determinuje tam pozycje lidera, jakim jest Skoda.

Co będzie najtrudniejsze w nadchodzących latach w branży motoryzacyjnej? Największe wyzwania?

Wyzwań jest bardzo wiele. Z jednej strony rosnące koszty większości surowców, z drugiej: szereg prawnych regulacji nakazujących instalowanie dodatkowego wyposażenia do samochodów, czy wreszcie – rzecz jasna – elektryfikacja rynku motoryzacyjnego. Z jednej strony kocham jeździć samochodem z konwencjonalnym napędem, ale po nabraniu doświadczeń wynikających z użytkowania „elektryka” jestem zachwycony tą technologią i komfortem, który oferują takie auta. Musimy jednak pamiętać o tym, że powszechnie klienci w Polsce uważają auta elektryczne za drogie, tymczasem biorąc pod uwagę całkowite koszty użytkowania, nierzadko (zwłaszcza przy większych przebiegach i przy dostępie do własnego źródła ładowania lub atrakcyjnych abonamentów pozwalających tanio ładować auto w trasie), „elektryk” to korzystniejszy finansowo wybór niż samochód spalinowy. Liczne przekonania klientów w kontekście elektromobilności to dla nas temat do ciągłej pracy.

Ceny aut będą dalej rosnąć? Wrócą rabaty i wyprzedaż rocznika?

Ceny aut wciąż będą rosnąć, nie powinniśmy oczekiwać że samochody będą kiedykolwiek tańsze, niż obecnie. Osobiście uważam że rabaty i wyprzedaże wrócą jako klasyczne narzędzie sprzedażowe, ale w znacznie bardziej ograniczonej skali w porównaniu z tym, jak sytuacja prezentowała się np. 5 czy 10 lat temu.

Czytaj więcej

Mikołaj Woźniak, prezes VW FS: Auto sprzedaje się nie ceną, lecz ratą
Rozmowa MOTO.RP.PL
Marcin Kwoka, Head of Market Operations MBC Poland: Z definicji Mercedes nie walczy ceną
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Rozmowa MOTO.RP.PL
Piotr Łakomy, dyr. marki Volkswagen Samochody Dostawcze: Segment C/D będzie segmentem Craftera
Rozmowa MOTO.RP.PL
Emil Lisowski, CEO Marathon International: W tej chwili wszystko jest trudne
Rozmowa MOTO.RP.PL
Łukasz Zadworny, dyrektor marki Audi w Polsce: Segment premium rośnie dynamicznie
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Rozmowa MOTO.RP.PL
Frank Krol, prezes Mitsubishi Motors Europe: Hybrydy stały się „nowymi dieslami”