Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image

Już można zamawiać pierwszego Volkswagena, zbudowanego od początku jako auto elektryczne. ID.3 jest póki co jest dostępny tylko w wersji z baterią o zasięgu 420 km i z dodatkowym oznaczeniem w nazwie – 1.

Jeszcze w kamuflażu – elektryczny VW ID.3.1. Wersja w pełnie seryjna zostanie zaprezentowana podczas salonu samochodowego we Frankfurcie (wrzesień 2019).

Pierwszy członek nowej rodziny Volkswagena nazywa się ID.3 i będzie produkowany w fabryce w Zwickau w Saksonii. Samochód trafi do dealerów w czerwcu 2020 roku, ale można go już zamawiać w 29 europejskich krajach.

Aby otrzymać jeden z 30 000 egzemplarzy pierwszej wersji Volkswagena ID.3 1, trzeba zarejestrować się na specjalnej stronie internetowej i wpłacić 1000 euro. Zasada jest taka, że auto mogą kupić tylko osoby prywatne, a każdy dostaje tylko jeden egzemplarz. Jeśli zamówienie zostanie utrzymane, najwcześniej po około roku, specjalnie skonfigurowany samochód elektryczny zostanie dostarczony wraz z gwarancją darmowego ładowania 2000 kWh. Bonus można wykorzystać na tych stacjach, które wybiera aplikacja Volkswagen WeCharge, oraz we wszystkich stacjach szybkiego ładowania Ionity.

Volkswagen ID.3 1 ma akumulator 58 kWh i w zależności od stylu jazdy przejedzie dystans od 300 do 420 kilometrów. VW zakłada, że to będzie najchętniej kupowany model. To środkowa wersja pojemności baterii. Będą mniejsze (45 kWh, 330 km zasięgu) i większe (77 kWh, zasięg 550 km). Obie wersje pojawią się na rynku dopiero po sprzedaży 30 000 egzemplarzy ID.3 1. Taki początkowy wariant sprzedaży pozwoli Volkswagenowi dopracować logistykę i uniknąć opóźnień w dostawach.

Volkswagen ID.3 1st będzie dostępny w czterech kolorach i trzech poziomach wykończenia. Już w wersji podstawowej są dostępne duże felgi, sterowanie głosem i system nawigacji. Na nieco wyższym poziomie ID.3 1 Plus znajdą się również reflektory LED-Matrix IQ i dwukolorowe wykończenie wnętrza. Najwyższy standard wyposażenia to m.in. duży, panoramiczny szklany dach i wyświetlacz head-up z elementami rozszerzonej rzeczywistości.

ID.3 to pierwszy samochód produkcyjny oparty na platformie Modular Electric Drive (MEB). Moduł akumulatora znajduje się, między osiami w podłodze pojazdu. Umieszczony nad tylną osią silnik elektryczny ma moc 170 lub 204 KM i powinien pozwolić przyspieszyć ID.3 do co najmniej 180 km/h. To, czego na zdjęciach nie widać to fakt, że ID.3 jest nieco wyższy od tradycyjnego auta kompaktowego, bliżej mu do średniego SUV-a. Również środek, pomimo rozmiarów Golfa, ma oferować przestrzeń podobną do o klasę wyższego Passata.

Przedsprzedaż zakończy się wraz z premierą auta na salonie IAA we wrześniu. Do tego czasu zamówienie może zostać bezpłatnie anulowane. Według Volkswagena najważniejszymi rynkami europejskimi dla ID.3 będą Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja, Wielka Brytania i Austria. VW chce sprzedawać rocznie ponad 100 000 egzemplarzy wersji podstawowej za cenę około 30 000 euro (ok 130 tys. zł).

Volkswagen rozpoczął przedsprzedaż w stylu Tesli. Tam także trzeba robić przedpłaty na samochód, na który trzeba bardzo długo czekać. Żeby rozruch tego ważnego dla Volkswagena modelu poszedł zgodnie z planem, Niemcy wprowadzili do sprzedaży początkowo jedną wersję. To bardzo dobre posunięcie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Skrzynia DSG: Zalety i wady gry w dwa sprzęgła

W momencie debiutu była prawdziwym przełomem. Skrzynia DSG, bo o niej mowa, w ciągu ...

Downsizing: Co może silnik o pojemności małego garnka

Producenci – trochę z konieczności, trochę z mody – wprowadzają na rynek kolejne niewielkie ...

Genewa 2019 | Peugeot 208: Stylowo i nowocześnie. Będzie GTi i wersja elektryczna

Nowa generacja Peugeota 208 oparta jest na platformie Common Modular Platform (CMP) i będzie ...

Ceny | Mercedes EQC: Najtańszy i najmocniejszy

Pierwszy, skonstruowany od podstaw elektryczny model Mercedesa debiutuje na polskim rynku w wersji EQC ...

Volkswagen chce wzmocnić swoją pozycję w Chinach

VW ma już partnerów biznesowych w Chinach. Ale to za mało jak na rosnące ...

Budowa autostrady A1 pod Częstochową, odcinek budowany dotąd przez firmę Salini, który powinien być już praktycznie gotowy...

Włosi wypadają z autostrady A1 pod Częstochową

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad straciła cierpliwość. Firma Salini została wyrzucona z budowy ...