Post Image
Post Image
Post Image
Post Image

Jedną z atrakcji tegorocznego MotoClassic Wrocław 2018 będzie Pierwszy Międzynarodowy Zlot Alpine. Pojawią się tam dwa unikatowe modele rajdowe tej marki.

18 i 19 sierpnia w na zamku Topacz odbędzie się Pierwszy Międzynarodowy Zlot Alpine w Polsce. Nie tylko dla fanów tej marki to okazja do świętowania jej powrotu po ponad 20 latach rynkowej nieobecności. Swój udział zapowiedziało 10 załóg z Polski i z zagranicy. Gość specjalny, Jurgen Clauss, pokaże tam dwa unikatowe modele ze swojej kolekcji rajdowych egzemplarzy Alpine – Alpine Renault A110 1800 gr. IV, które starowało m.in. w rajdzie Maroka w 1974 roku oraz Alpine Renault A110 1300S, zwycięzcę Rajdu Czech w 1968 roku. Zobaczyć będzie można także modele A310 i A610.

mat.pras.

Firmę Alpine powstała w 1955 roku. Jej twórcą był jeden z francuskich dealerów Renault, Jean Rédélé z Dieppe, który – jako rajdowiec – zaczynał od przeróbek modelu 4 CV. Początkowo ograniczały się do wymiany skrzyń biegów na pięciobiegowe i nadwozi – żeby były lżejsze, zaczął stosować aluminium. Był pionierem innowacji – w latach 50. wspólnie wraz z braćmi Chappe zbudował Alpine 106, pierwszy samochód z karoserią z włókna szklanego, bazujący na płycie podłogowej i silniku modelu Renault 4 CV. Jego konstrukcje były tak udane, że w połowie lat 50. Rédélé wygrywał słynne wyścigi, m.in. Mille Miglia i Coupe des Alpes.

Jean Rédélé przy Alpine A610 / fot. archiwum

Na zainteresowanie klientów nie trzeba było długo czekać, dlatego Rédélé uruchomił małoseryjną produkcję swoich aut. Po kilku latach powstawało już ok. 100 sztuk rocznie, a po sukcesie modelu A110 w latach 70. doszła do ok. 500 egzemplarzy. W1973 r. niszowa firma została kupiona przez Renault i stała się oficjalnym producentem sportowych modeli tej marki. Alpine do 1995 r. wypuściła ponad 30 tys. pojazdów, zarówno rajdowych, jak i „cywilnych”.

CZYTAJ TAKŻE: Porsche podało nazwę pierwszego, elektrycznego modelu

O powrocie do Alpine zaczęło się mówić pod koniec pierwszej dekady tego wieku, jednak ostateczne decyzje nie zapadły. Dopiero w lutym 2016 r. w Monte Carlo, Carlos Ghosn, szef Grupy Renault zaprezentował model Alpine Vision, zapowiadając jednocześnie relaunch marki w 2017 r. Wersja produkcyjna samochodu, nosząca historyczną nazwę A110, została oficjalnie pokazana podczas 87 Salonu Samochodowego w Genewie w 2017 r. Jednocześnie Renault zaczął zbierać zapisy na inauguracyjną wersję Premiere Edition, dostępną w limitowanej liczbie 1955 egzemplarzy, upamiętniającej datę stworzenia firmy przez Jeana Rédélé.

Alpine A110 Pure i A110 Légende / fot. mat.pras.

Polska jest jednym z 13 krajów na świecie, w których dostępne jest nowe, sportowe coupé Alpine – wyłącznym dealerem marki jest Alpine Centre Katowice. Dotychczas złożono 20 zamówień: 14 na wersję A110 Première Edition i 6 na wersję seryjną, która ma być dostępna w pakietach wyposażenia Pure i Légende, zaprezentowanych w tym roku w Genewie. Te samochody także można będzie zobaczyć podczas zlotu na zamku Topacz. Oba modele, podobnie jak A110 Première Edition, mają tę samą aluminiową konstrukcję, silnik 1,8 l o mocy 252 KM umieszczony centralnie oraz przednie i tylne zawieszenie z podwójnymi wahaczami trójkątnymi. Ceny wersji Pure zaczynają się od 234 tys. zł, a Légende, ukłon w stronę pierwowzoru, jaki był model A110 Berlinette 1600S – od 256 tys. zł.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Pojazdy na minuty zaleją polskie miasta

Do 2025 r. liczba współdzielonych skuterów i hulajnóg skoczy o 500 proc. Z kolei ...

Elimen E-VN1: Tak wygląda pierwszy polski transportowy samochód elektryczny

Niezależny fundusz inwestycyjny Assay zrealizował pierwszy na polskim rynku elektryczny samochód dedykowany branży logistycznej ...

Volkswagen Poznań bije w Polsce konkurentów

Nie było rekordu, ale Volkswagen Poznań umocnił się w ub. roku na pozycji lidera ...

Polacy kupują coraz droższe samochody

Zgodnie z ostatnim raportem opublikowanym przez IBRM Samar, średnia cena nowego samochodu w Polsce ...

Autonomiczne przyspieszenie Apple

Producent iPhone’ów nie kryje swoich ambicji zagospodarowania przyszłego rynku tzw. samojezdnych pojazdów. Prace nad ...

Panek zaprasza do poloneza

Nie do tańca, ale polskiego auta, które w latach 80. i 90. podbijało nasze ...