Nadjeżdża sztuczna inteligencja

AI – to pod tymi dwiema literami kryje się sedno przyszłej technologicznej rewolucji w motoryzacji. A właściwie nawet nie przyszłej, bo bardzo wiele dzieje się już teraz, na naszych oczach…

Publikacja: 17.07.2018 00:19

Nadjeżdża sztuczna inteligencja

Foto: AdobeStock

Inżynierowie i naukowcy zatrudnieni przez BMW, Audi, Volvo, PSA czy Toyotę wytężają głowy, co zrobić, aby nasze auta były bezpieczniejsze i mniej podatne na błędy ludzkie. Nic dziwnego więc, że koncerny motoryzacyjne tworzą laboratoria zajmujące się sztuczną inteligencją i zawierają sojusze z technologicznymi gigantami.

Algorytm poprowadzi samochód

Sztuczna inteligencja (AI) to jeden z najgorętszych trendów napędzających obecnie rozwój technologii. Motorem rewolucji są nie tylko wielkie koncerny z branży IT. Ogromny udział w pracach badawczo-rozwojowych nad systemami AI mają także koncerny samochodowe, np. PSA. Grupa, wspólnie z instytutem Inria ogłosiły właśnie utworzenie OpenLab – ośrodka badań nad sztuczną inteligencją. W ciągu najbliższych czterech lat będzie on pracował kilkoma obszarami tematycznymi: od autonomicznych i inteligentnych pojazdów, przez usługi związane z mobilnością, po produkcję, projektowanie i finanse. Partnerstwo z Inria ma też na celu uruchomienie globalnej platformy, obsługującej docelowo ponad 10 mln połączonych (z ang. connected) samochodów w ponad 170 krajach.

""

Samochody połączone w sieć będą czerpały informacje z różnego rodzaju czujników umieszczonych przy drogach czy chmury, same będą także źródłem informacji dla innych pojazdów / fot. AdobeStock

moto.rp.pl

– Sztuczna inteligencja już wkrótce stanie się czynnikiem budującym efektywność grupy. Prace badawcze OpenLab dotyczyć będą na przykład algorytmów wykorzystywanych m.in. do sterowania autonomicznymi samochodami w złożonym środowisku, a także modelowania złożonych systemów, takich jak miasta – wyjaśnia Carla Gohin, dyrektor ds. badań i zaawansowanej inżynierii w Grupie PSA. Potwierdza to Isabelle Ryl, zastępczyni dyrektora generalnego ds. transferów i partnerstwa przemysłowego w instytucie Inria. Jej zdaniem transformacja cyfrowa branży motoryzacyjnej staje się impulsem do rozwoju badań nad wieloma nowymi obszarami.

Connected Car – technologia przyszłości

OpenLab to nie jedyna aktywność PSA związana z pracami nad sztuczną inteligencją. Ośrodek tylko uzupełnia międzynarodową sieć osiemnastu już istniejących jednostek działających na rzecz grupy (12 we Francji, cztery w Chinach i po jednej w Brazylii oraz Maroku). Grupa PSA zawiera również projektowe sojusze z firmami technologicznymi, czego przykładem jest topowy model DS 7 Crossback. To pierwszy samochód wyposażony w Huawei Connect Car. Rozwiązanie Huawei Connected Car jest obsługiwane przez platformę Internet of Things (IoT) OceanConnect. Oferuje ono liczne usługi biznesowe dla firm, świadczone za pośrednictwem ogólnoświatowej chmury Huawei oraz innych chmur, obsługiwanych przez Huawei Carrier. HCC wspiera m.in. usługi związane z przeglądami i naprawami, monitorowanie stanu technicznego samochodu, ocenę zachowania podczas jazdy, chmura jest także źródłem wiadomości czy rozrywki. Podłączone do niej samochody dostarczają też wielu cennych informacji producentom.

CZYTAJ TAKŻE: DS 7 Crossback wchodzi do internetu

DS 7 Crossback, flagowy model należącej do PSA firmy DS Automobiles, wyposażono w Platformę Modułowa Connected Vehicle (CVMP), zwana również DS Connect. – CVMP będzie dostępna na całym świecie, aby zapewnić innowacyjne usługi użytkownikom tej marki – zaznacza Laurent Fortune, Chief Technology Officer DS Connect.

Będzie jak w Chinach?

Ale PSA to nie jedyna grupa, z którą chiński koncern współpracuje w zakresie inteligentnych pojazdów. Wspólne projekty AI Huawei rozwija również z Audi. W lipcu 2018 r. obie firmy podpisały porozumienie dotyczące kooperacji w pracach nad rozwojem pojazdów połączonych z siecią. To część szeroko zakrojonego partnerstwa między przedsiębiorstwami z obu krajów, zainicjowanego przez premiera Chin Li Keqiang i kanclerz Niemiec Angelę Merkel. – Wkraczamy w nową erę inteligentnych pojazdów, w której pojawią się synergie między technologiami informacyjno-komunikacyjnymi a przemysłem motoryzacyjnym – podkreśla Veni Shone, prezes LTE Solution Huawei.

""

AdobeStock

moto.rp.pl

Pojazdy połączone z siecią umożliwiają wymianę istotnych informacji z otaczającym je środowiskiem. Aby to osiągnąć, samochody potrzebują stabilnej transmisji danych o wysokiej jakości. Rozszerzenie komunikacji wciąż wymaga dalszych badań. – Naszym celem jest poprawa bezpieczeństwa i optymalizacja ruchu drogowego tak, byśmy mogli mówić o życiu w inteligentnych miastach – wyjaśnia Saad Metz, wiceprezes wykonawczy Audi China.

CZYTAJ TAKŻE: Kręte drogi autonomicznych samochodów

Początkowo koncepcje tworzone przez Audi i Huawei będą koncentrowały się na rynku chińskim. Audi – jako pierwszy zagraniczny producent samochodów – wziął już zresztą w 2017 r. udział we wdrożeniu systemu LTE-V na drogach publicznych w Wuxi we wschodnich Chinach. LTE-V to standard komunikacji mobilnej, który jest specjalnie dostosowany do samochodów podłączonych do sieci. Kierowcy otrzymują tam w czasie rzeczywistym informacje o ruchu drogowym dzięki połączeniom z systemami sygnalizacji świetlnej oraz monitoringiem wideo na skrzyżowaniach. We wrześniu br. projekt wejdzie w kolejną fazę przy okazji światowej wystawy World Internet of Things Exposition w Wuxi.

Inżynierowie i naukowcy zatrudnieni przez BMW, Audi, Volvo, PSA czy Toyotę wytężają głowy, co zrobić, aby nasze auta były bezpieczniejsze i mniej podatne na błędy ludzkie. Nic dziwnego więc, że koncerny motoryzacyjne tworzą laboratoria zajmujące się sztuczną inteligencją i zawierają sojusze z technologicznymi gigantami.

Algorytm poprowadzi samochód

Pozostało 93% artykułu
Na drodze
Więcej nowych dróg przed końcem roku
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Na drodze
Polska stoi w korkach. Miasta mają wciąż absurdalne pomysły
Na drodze
Specjalna, bezpieczna torebka Skody
Na drodze
Suzuki wprowadza aplikację „Moje Suzuki” na smartfony
Na drodze
Furgonetki Stellantis otrzymają wodorowy napęd