Przepisy Prawa o ruchu drogowym pozwalają na wyprzedzenie rowerzysty nie tylko wtedy, gdy na jezdni widnieje przerywana linia. W niektórych sytuacjach manewr ten jest dozwolony również na podwójnej ciągłej. Na polskich drogach zdarza się to jednak niezwykle rzadko. Złamanie zakazu jest nie tylko niebezpieczne, lecz także może okazać się bardzo kosztowne.

Linia ciągła a wyprzedzanie rowerzysty. Co mówią przepisy?

Choć przepisy ruchu drogowego nie zabraniają całkowicie wyprzedzania rowerzysty na linii ciągłej, kluczowe jest to, w jaki sposób ten manewr zostanie wykonany. Znak P-4, czyli „linia podwójna ciągła”, która rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych, oznacza zakaz przejeżdżania przez nią oraz najeżdżania na nią. Znak P-3, „linia jednostronnie przekraczalna”, to natomiast zakaz przejeżdżania od strony linii ciągłej i najeżdżania na nią.

Wyprzedzenie cyklisty przy tej ostatniej  jest legalne, o ile spełnione zostaną dwa kluczowe warunki:

  1. Zakaz najeżdżania na linię - kierowca musi zmieścić się w obrębie swojego pasa ruchu, ani na chwilę nie najeżdżając na linię ciągłą ani jej nie przekraczając;
  2. Zachowanie bezpiecznego odstępu - należy zachować wymagany przepisami minimalny odstęp od wyprzedzanego rowerzysty. Musi on wynosić co najmniej 1 metr.

„Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania roweru, wózka rowerowego, motoroweru, motocykla, hulajnogi elektrycznej, urządzenia transportu osobistego, osoby poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m” – mówią przepisy Prawa o ruchu drogowym.

W praktyce sytuację utrudnia fakt, że szerokość standardowych pasów ruchu rzadko pozwala na to, by auto zmieściło się w obrębie pasa i zachowało jednocześnie co najmniej przepisowy metr odległości od wyprzedzanego bez najechania na linię. Z tego powodu możliwość legalnego wyprzedzenia rowerzysty przy linii ciągłej zdarza się w nielicznych przypadkach.

Czytaj więcej

Z jaką prędkością można jechać hulajnogą na jezdni i chodniku? Sypią się mandaty

Wyprzedzanie rowerzysty na podwójnej ciągłej. Jakie kary grożą za złamanie przepisów?

Nieprawidłowe wyprzedzanie jednośladów wiąże się z różnymi sankcjami. Wysokość mandatu zależy od przewinienia:

  • Przekroczenie pojedynczej linii ciągłej: 100 zł mandatu i 1 punkt karny,
  • Przekroczenie podwójnej linii ciągłej: 200 zł mandatu i 5 punktów karnych,
  • Niezachowanie minimalnego odstępu 1 metra: 300 zł mandatu i 6 punktów karnych.

Sytuacja wygląda znacznie poważniej, jeśli nieprawidłowe wyprzedzanie doprowadzi do stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W takim przypadku sprawa może trafić do sądu, który może nałożyć grzywnę sięgającą nawet 5 tys. zł.

Czytaj więcej

227 tys. kierowców wpadło przez OPP. Jak nie dostać mandatu z odcinkowego pomiaru prędkości?