Jak podają drogowcy, remont musi zostać wykonany ze względu na duże natężenie ruchu na trasie S7. 

Standardowe prace drogowe na S7. Remont pod Olsztynkiem zakończony

Odcinek S7 pod Olsztynkiem, oddany do użytku w 2012 r., po 14–15 latach eksploatacji wymagał interwencji. Jak wyjaśnia Marcin Pokojski, dyrektor olsztyńskiego oddziału GDDKiA, cytowany przez Gazetę Wyborczą, przeciętna trwałość warstwy ścieralnej wynosi około 10 lat, a przy tak dużym obciążeniu ruchu ten okres to naturalny moment na działania utrzymaniowe.

Zakres prac na ponad 10-kilometrowym odcinku objął:

  • sfrezowanie zużytej warstwy ścieralnej na całej długości pasa,
  • ułożenie nowej warstwy wierzchniej,
  • ponowne odtworzenie oznakowania poziomego.

Remont wystartował pod koniec lipca nieprzypadkowo. Technologia robót bitumicznych wymaga bowiem wyższych temperatur powietrza i podłoża, dłuższego dnia oraz mniejszego ryzyka opadów. 

Przyszła kolej na S7 pod Elblągiem

Koniec prac pod Olsztynkiem nie oznacza spokoju kierowców. Od 16 września ruszył remont w rejonie węzła Elbląg Wschód, gdzie za degradację odpowiada przede wszystkim ciężki ruch transportowy. Zakres prac to ok. 1,65 km, a ich zakończenie planowane jest na 28 września 2026 r.

Jak wyjaśnia gazeta, GDDKiA opiera takie korekty na corocznej diagnostyce, priorytetowo traktując arterie o kluczowym znaczeniu krajowym.

Czytaj więcej

Zniosą wszystkie opłaty na obleganej autostradzie. GDDKiA podała datę