Powiedzieć o Bonneville, że to klasyka, to jakby nic nie powiedzieć. Te kształty, proporcje i uwaga przy detalach to prawdziwa uczta dla oka każdego, kto wykazuje choć odrobinę sympatii do motocykli. Nawet jeśli akurat ten gatunek nie do końca leży w kręgu zainteresowań, to patrząc na T120 bardzo często łapiemy się na przemyśleniu, że ten Triumph idealnie pasowałby do naszego garażu.

Foto: Triumph

Historia modelu Bonneville zaczyna się jeszcze w latach 50. ubiegłego stulecia i nie skupia się na klasycznym wyglądzie, ale osiągach. Pierwszy Bonneville pojawił się 1959 roku. Bazował na równie udanym modelu Tiger, ale w odróżnieniu od niego skutecznie skręcał ku większej wydajności i osiągom. Sama nazwa Bonneville nie wzięła się też z znikąd. To właśnie na powierzchni słonego jeziora Bonneville Salt Flats w stanie Utah w USA 6 września 1956 r. amerykański kierowca Johnny Allen na maszynie Texas Cee-Gar do której napędu użyto silnika Triumpha o pojemności 650 ccm ustanowił motocyklowy rekord prędkości na lądzie: 214,40 mph (czyli ok. 345 km/h). Choć rekord ten nie został oficjalnie uznany przez FIM (Międzynarodową Federację Motocyklową) to został odnotowany i potwierdzony przez AMA (Amerykańską Federację Motocyklową) stając się dla Triumpha w pełni zasłużonym powodem do dumy. Nie dziwi więc fakt, że najmocniejsza maszyna z fabryki z Meriden zyskała w 1959 roku nazwę modelową Bonneville.

Pierwszy nowożytny Bonneville pojawił się w 2000 roku i od razu zyskał serca miłośników klasycznych linii. To wspaniałe, że Triumph pielęgnuje ten model w takim wydaniu, jakby czas zatrzymał się ponad pół wieku temu. Triumph konsekwentnie rozwijał ten motocykl. Początkowo nowożytny Bonneville miał silnik o pojemności 790 ccm. Z biegiem lat rosła ona i dziś model ten oferowany jest w dwóch odmianach: T100 o pojemności 900 ccm i prezentowany T120 o pojemności 1200 ccm.

Foto: Triumph

Dziś Bonneville co prawda stroni od sportu pozwalając wykazać się na tym polu innym swoim modelom, to nie można zarzucić mu braku animuszu. Silnik mocy 80 KM pozwala rozpędzić ten motocykl do ponad 180 km/h. Nie bez znaczenia jest też, w jaki sposób porusza się najnowszy Bonneville. Z klasą, gracją i dystyngowaniem. Ale proszę nie mylić tego z powolnością, czy ślamazarnością. To niezwykle dynamiczna maszyna, która swoim sporym momentem obrotowym generowanym przez potężny, dwucylindrowy silnik potrafi wyrwać do przodu zawstydzając nawet zdecydowanie bardziej sportowo wyglądające maszyny. Nie ma się czemu dziwić. Szybki rzut oka na dane techniczne potwierdza, że motor Bonneville generuje aż 105 Nm momentu obrotowego! Nie dziwi zatem fakt, że Bonneville wyposażono w system kontroli trakcji. Po jej wyłączeniu przednie koło potrafi spontanicznie oderwać się od asfaltu.

Bonneville T120 jest motocyklem bardzo intuicyjnym. Jego prowadzenie nie sprawia kłopotu kierowcy, jest bardzo przewidywalny, a pozycja za kierownicą sprawia, że już od pierwszych metrów czujemy się na nim bardzo pewnie. Klasyczny widok niech nikogo nie zwiedzie. Bonneville dysponuje zaawansowaną techniką. Na jego pokładzie znajdziemy takie udogodnienia jak wspomniana kontrola trakcji, komputer pokładowy informujący nam m.in. o dystansie do tankowania, czy tempomat, który obsługujemy bardzo intuicyjnie. O dziwo naleśnikowate sidło z pięknym przetłoczeniem na końcu i gustowną lamówką okazuje się dość wygodnie i podróżujący nim zaczynają odczuwać dyskomfort po przejechaniu nim naprawdę długiego dystansu. Choć zbiornik paliwa Bonneville mieści jedynie 14,5 l, to przy średnim zużyciu paliwa, które może wynosić 4,5 l/100 km, gwarantuje nam zasięg ponad 300 km.

Foto: Triumph

Foto: Triumph

Choć na to nie wygląda, Triumph Bonneville T120 to nie tylko piękna bryła. To też motocykl niezwykle uniwersalny i to wielowymiarowo. Świetnie sprawdzi się jako pojazd miejski i wesprze nas w codziennych dojazdach do pracy, a w weekend nie straszna mu będzie wyprawa na dystansie nawet kilkuset kilometrów. Wsparciem w podróży na Bonneville mogą być fabryczne akcesoria, które nie tylko pozwalają dopasować motocykl do naszych gustów, ale też pomóc w przeobrażeniu naszego nowoczesnego klasyka w pojazd zdatny do dalszych podróży. Lista akcesoriów jest naprawdę imponująca: od elementów stylistycznych po atrybuty transportowe w postaci bagażników, czy, a jakże mogło być inaczej, klasycznie wyglądających toreb bagażowych.

Klasyczny wygląd nie oznacza, że mamy do czynienia z motocyklem archaicznym. To w pełni nowoczesny pojazd. Bonneville nie odbiega od standardów oferowanych przez współczesne motocykle. Dwie potężne tarcze hamulcowe pracujące przy przednim kole wspomagane oczywiście nowoczesnym systemem ABS gwarantują pewne hamowania nawet w ekstremalnych warunkach.

Kolejną rzeczą za jaką pokochamy Triumpha jest dbałość o szczegóły i jakość wykonania. Tutaj naprawdę potrzebowalibyśmy prawdziwych pokładów złej woli, aby zarzucić coś Bonnevilowi. Od wspornika przedniego błotnika z przetłoczeniem logotypu marki, po tylną lampę – wszystko budzi pozytywne emocje. W klasyczne, analogowe zegary nienachalnie wkomponowano ciekłokrystaliczne wyświetlacze, które przekazują nam sporo informacji – od poziomu paliwa w zbiorniku, zasięgu, na aktualnie zapiętym biegu kończąc.

Triumph Bonneville T120 to maszyną, z którą chcemy obcować. To jeden z tych motocykl, który po zakończonym sezonie chętnie postawilibyśmy przy kominku aby patrzeć na niego przez całą zimę. I jeszcze jedno. Podobno nie warto mieć pojazdów, za którymi po zaparkowaniu nie odwrócimy się na chwilę, aby raz jeszcze rzucić na nie okiem. Ten egzamin Bonneville T120 zdaje za każdym razem. Ta bryła po prostu chyba nigdy się nie znudzi. Prawdziwy archetyp.

Foto: Triumph

Specyfikacja

Silnik

Rodzaj   Chłodzony cieczą, 8-zaworowy, SOHC, z czopami wału korbowego przesuniętymi o 270°, rzędowy twin

Pojemność          1200 cm³

Stopień sprężania            10:1

Maksymalna moc            80 KM / 58.8 kW przy 6 550 obr./min

Maksymalny moment obrotowy              105 Nm przy 3 500 obr./min

Układ zasilania  Wielopunktowy sekwencyjny elektroniczny wtrysk paliwa

Układ napędowy              Łańcuch X-ring

Skrzynia biegów              6 biegów

Podwozie

Rama    Rura stalowa z kołyskami stalowymi

Wahacz               Dwustronny, stalowy

Przednie koło    Aluminiowe obręcze, 32-szprychowe, 18 x 2,75 cala

Tylne koło          Aluminiowe obręcze, 32-szprychowe, 17 x 4,25 cala

Przednia opona 100/90-18

Tylna opona       150/70 R17

Przednie zawieszenie     KYB, kartridżowe widelce o średnicy 41 mm

Tylne zawieszenie           Podwójne KYB RSU z regulowanym napięciem wstępnym

Przedni hamulec              Podwójne, 310 mm tarcze hamulcowe, 2-tłoczkowe pływające zaciski Brembo, OCABS

Tylny hamulec   Pojedyncza, stała tarcza 255 mm, 2-tłoczkowy, pływający zacisk  Nissin, OCABS

Wymiary oraz masa

Szerokość kierownicy     780 mm

Wysokość bez lusterek   1100 mm

Wysokość siedzenia        790 mm

Rozstaw osi        1450 mm

Kąt pochylenia główki ramy        25,5 °

Wyprzedzenie    105 mm

Masa z płynami 233 kg

Pojemność zbiornika paliwa        14,5 l

Zużycie paliwa   4,4 l/100km

Prędkość maksymalna    185 km/h

Cena: od 61 995 zł

Foto: Triumph

Materiał Promocyjny