fot. Toyota.

Małolitrażowe jednostki napędowe mają powstawać w jednym z dwóch zakładów należących do Toyota Motor Manufacturing Poland (TMMP) – dowiedziała się nieoficjalnie „Rzeczpospolita”. Japończycy mają fabryki w Wałbrzychu i Jelczu Laskowicach. Wartość inwestycji nie została jeszcze ujawniona.

W Wałbrzychu produkowane są przekładnie do napędów hybrydowych oraz litrowe silniki benzynowe i skrzynie biegów, a w Jelczu – silniki benzynowe o pojemności 1,5 litra oraz diesle 1,4 i 2,2 litra. Toyota jeszcze nie informuje, który z tych zakładów zajmie się produkcją silników dla Suzuki. Natomiast decydując się na ulokowanie ich produkcji w Polsce wzięła pod uwagę zarówno typ jednostki (o małej pojemności, jakie już powstają w TMMP), jak również bliskość docelowych rynków (fabryka Suzuki w węgierskim Esztergom) oraz doświadczenie pracowników polskich zakładów.

Fabryka w Jelczu-Laskowicach / fot. Toyota

W środę obaj producenci – Toyota Motor Corporation i Suzuki Motor Corporation – ogłosili też podjęcie współpracy w nowych dziedzinach, takich jak produkcja i popularyzacja zelektryfikowanych pojazdów. Będą przy tym wykorzystywać doświadczenia Toyoty w rozwijaniu technologii zelektryfikowanych napędów oraz rozwiązania Suzuki stosowane w budowie kompaktowych modeli. Toyota ma dostarczać Suzuki napędy hybrydowe oraz produkować dla partnera auta z napędem hybrydowym przeznaczone na rynki europejskie. Będą to samochody oparte na modelach RAV4 (produkowany w Japonii) i Corolla TC Kombi (produkowany w Wielkiej Brytanii). Ich produkcja ma ruszyć pod koniec przyszłego roku. Z kolei Suzuki będzie produkował dla Toyoty małe samochody na rynki Azji i Afryki.

CZYTAJ TAKŻE: Suzuki Vitara: 30 lat tradycji

Inwestycje w fabryki na Dolnym Śląsku sprawiają, że region stanie się centrum wytwarzania napędów hybrydowych dla samochodów Toyoty przeznaczanych na europejski rynek. Do tej pory koncern rozwijał te technologie wyłącznie w Japonii. Jednak o ile produkcja przekładni hybrydowych ruszyła w Wałbrzychu jesienią ubiegłego roku, to zaplanowana produkcja 3-cylindrowego silnika o pojemności 1,5 l przeznaczonego dla napędów hybrydowych rozpocznie się dopiero we wrześniu 2020 roku. Wcześniej zakład w Jelczu zacznie wytwarzać nowoczesne silniki benzynowe o pojemności 2 litrów. Obie jednostki napędowe zaprojektowane zostały w oparciu o nową globalną platformę projektową Toyoty (TNGA – Toyota New Global Architecture).

fot. Suzuki

Niewykluczone, że Toyota w przyszłości jeszcze bardziej rozwinie hybrydowe inwestycje na Dolnym Śląsku. Naturalnym krokiem byłoby dołożenie do produkowanej w Wałbrzychu przekładni także produkcji hybrydowego silnika 1,8 l natomiast do planowanego silnika hybrydowego 1,5 l z Jelcza – uruchomienie produkcji przekładni.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wyciekły zdjęcia zmodernizowanej BMW serii 7

BMW zaplanowało wprowadzenie na rynek w 2019 roku zmodernizowanej limuzyny serii 7. Przedpremierowo do ...

Raport | Niemcy wciąż kupują auta na potęgę

Niemcy kupują około 10 milionów samochodów rocznie. Płacą za nie coraz więcej i jak ...

Wyrok Trybunału, który może zatrzymać TIR-y w Polsce

Wyrok TSUE, który ma być ogłoszony w czwartek, może zamknąć większość polskich dróg dla ...

Popularny SUV przechodzi właśnie lifting

Kia Sportage: Pierwsze zdjęcia po liftingu

Popularny SUV Kia Sportage przechodzi właśnie kurację odmładzającą. Poza liftingiem nadwozia i wnętrza najważniejsze ...

Honda CR-V Hybrid: Ferment w towarzystwie

Do 2025 r. ponad 60 proc. sprzedawanych przez Hondę samochodów będą stanowiły modele hybrydowe lub ...