materiały prasowe

W opracowanym przez Bank Zachodni WBK rankingu top 30 największych polskich producentów z branży motoryzacyjnej drugie miejsce zajął Solaris.

Branża motoryzacyjna to jedna z eksportowych specjalizacji polskiej gospodarki. A strategiczną – obok części i komponentów – specjalizacją w motoryzacji jest eksport autobusów. Polska należy w nim do europejskich liderów. To z jednej strony zasługa ulokowanych nad Wisłą zakładów produkcyjnych wielkich koncernów: Volvo we Wrocławiu, MAN-a w Starachowicach i Scanii w Słupsku. Z drugiej – efekt szybkiego rozwoju polskich producentów, głównie Solarisa, a ostatnio też Ursusa.

Solaris znalazł się nawet na drugim miejscu opracowanego przez Bank Zachodni WBK zestawienia top 30 największych producentów z branży motoryzacyjnej z większościowym polskim kapitałem. Z analizy wywiadowni gospodarczej Bisnode, która opracowała dane do top 30, wynika, że blisko 70 proc. firm z branży produkcji autobusów jest w bardzo dobrej i dobrej kondycji finansowej, z czego 55,4 proc. w bardzo dobrej. – Na tle innych sektorów to świetny wynik i dowód, że branża motoryzacyjna umacnia pozycję w polskiej gospodarce – mówi Tomasz Starzyk z Bisnode.

Prestiżowe nagrody

Atutem eksportowanych z Polski autobusów jest ich innowacyjność. W ostatni poniedziałek nowy model Solaris Urbino 12 electric został nagrodzony przez popularne czasopismo branżowe „Busplaner” tytułem „Innowacja roku 2018″. Wyróżnienie przyznano w kategorii transport publiczny za wkład w rozwój elektromobilności na rynku niemieckim. Jak podaje InfoBus.pl, autobusowy serwis w portalu TransInfo.pl, za wyborem Solarisa przemawiał wygrany przez polskiego producenta kontrakt na dostawę autobusów elektrycznych do Fürth oraz Norymbergi. W obu tych miastach będą to pierwsze autobusy bezemisyjne. Solaris już po raz trzeci został laureatem nagrody „Innowacja roku”; wcześniej otrzymał ją model Solaris Urbino 18 Hybrid z szeregowym systemem hybrydowym wyposażonym w baterie, superkondensatory oraz zewnętrzny system ładowania, a także pierwszy elektryczny Solaris Urbino zaprezentowany w 2011 roku.

Innowacyjne autobusy produkuje i eksportuje także wrocławska fabryka Volvo Buses. W zakładzie powstają autobusy miejskie, a także międzymiastowe i turystyczne, dostarczane do przewoźników w całej Europie. Dużą część produkcji stanowią pojazdy z napędem alternatywnym. W ostatnim czasie 90 elektrycznych hybryd Volvo zostało dostarczonych do Belgii. Wrocławska fabryka otrzymała także zamówienia z Luksemburga, Niemiec i Szwecji. Z kolei we wrześniu zakład dostał zamówienie z Norwegii na dostawę 25 autobusów z napędem wyłącznie elektrycznym. W sumie Volvo dostarczyło operatorom transportu już ponad 3,5 tys. zelektryfikowanych autobusów.

Na prąd i olej roślinny

W drugiej połowie października podczas Międzynarodowych Targów Autobusowych Busworld w belgijskim Kortrijk został zaprezentowany najnowszy elektryczny autobus fabryki: nowy model 7900 Electric. Jego zużycie energii ma być o 80 proc. niższe niż w porównywalnym pojeździe napędzanym silnikiem Diesla. Z kolei we Francji testowana jest elektryczna hybryda wrocławskiego Volvo, której napęd to połączenie technologii szybkiego ładowania akumulatorów z zasilaniem biopaliwem HVO (Hydrotreated Vegetable Oil), czyli olejem roślinnym poddanym hydrolizie.

Do elektrycznych autobusów mocno zabrał się Ursus. Kojarzona do tej pory z traktorami firma już zdobywa kontrakty w kraju i mocno liczy na opanowanie rynków eksportowych. Eksportową szansę wykorzystuje również Autosan: w drugiej połowie listopada producent z Sanoka podpisał umowę z niemiecką firmą Ebe Europa GmbH z Memmingen na dostawę autobusów z napędem elektrycznym.

Działający w Polsce producenci autobusów wychodzą już na bardzo odległe rynki. Przykładowo Volvo wyeksportowało z Wrocławia autobusowe podwozia do Australii. Z kolei Solaris angażuje się we współpracę na rynku indyjskim. – Indie mają bardzo ambitny program rozwijania rynku autobusów elektrycznych, mogący sięgać nawet 20 tys. sztuk – mówi Zbigniew Palenica, wiceprezes Solarisa. W ubiegłym roku producent z Bolechowa założył spółkę joint venture z działającą w indyjskiej branży motoryzacyjnej firmą JBM. Będzie jej dostarczał komponenty do produkcji niskoemisyjnych autobusów oraz rozwiązania techniczne. Ale ekspansja w Indiach nie będzie łatwa. – Tam konkuruje wielu producentów, a rynek jest bardzo specyficzny, choćby ze względu na lewostronny ruch – dodaje Palenica.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Sprzedaż Ducati wstrzymana

Volkswagen wstrzymał sprzedaż producenta jednośladów Ducati po sprzeciwie związków zawodowych i na skutek wewnętrznego ...

Nissan Juke: Popatrz dwa razy

Nissan zmodernizował swojego crossovera. Nowy Juke został zaprezentowany już w marcu na salonie w ...

Nowa limuzyna Putina z pomocą… Niemców

W końcu jest! Długo zapowiadana, nowa, reprezentacyjna limuzyna prezydenta Putina. Co ciekawe, powstała przy ...

10 milionów Mustangów

Ford wyprodukował właśnie 10-milionowego Mustanga. To najlepiej sprzedający się w Ameryce samochód sportowy ostatniego ...

Jak włączyć samochód do sieci

W przyszłości w samochodach montowane będzie nawet 18 anten. Harman i Samsung pracują nad ...

Wojciech Drzewiecki, prezes firmy Samar

Wojciech Drzewiecki, prezes Samaru: Napędy alternatywne potrzebują wsparcia państwa

Ekologizacja transportu już postępuje, choć może nie tak szybko, jakbyśmy wszyscy sobie tego życzyli ...