ROZMOWA PRZYGOTOWANA PRZEZ STELLANTIS POLSKA
W maju 2026 Stellantis zaprezentował globalną strategię rozwoju FaSTLAne 2030. Co to oznacza dla klientów i partnerów biznesowych?
Strategia FaSTLAne 2030 ma jeden podstawowy cel: by klienci chętniej wybierali nasze marki i zostawali z nami na dłużej. Jej założeniem są: lepsze produkty, wyższy standard usług i prostsze, bardziej przewidywalne doświadczenie związane z użytkowaniem auta. Patrzymy na cały cykl życia samochodu, nie tylko na moment zakupu. Chcemy być obecni również wtedy, gdy klient korzysta z auta na co dzień, serwisuje je czy odsprzedaje. To właśnie na tych doświadczeniach buduje się dziś wartość marki.
Jeśli zaś chodzi o naszych partnerów biznesowych, FaSTLAne 2030 koncentruje się na trzech obszarach: stabilnym rozwoju, uproszczonych procesach i bliższej współpracy.
Jak globalne założenia przekładają się na polski rynek?
Priorytety Stellantis w Polsce odzwierciedlają globalny kierunek rozwoju grupy. Koncentrujemy się na zapewnieniu klientom jak najlepszych doświadczeń na każdym etapie użytkowania samochodu. Nowa strategia zapewnia regionom większą samodzielność, dzięki czemu możemy szybciej reagować na potrzeby polskich klientów i wdrażać rozwiązania dostosowane do specyfiki naszego rynku.
Polski klient oczekuje dziś przede wszystkim wyboru. Dlatego rozwijamy pełną gamę napędów – od samochodów elektrycznych, przez hybrydy, po nowoczesne jednostki spalinowe. Nie chcemy narzucać jednej technologii. Chcemy dać klientowi rozwiązanie odpowiadające jego potrzebom i sposobowi użytkowania auta.
Strategia zakłada też znaczące skrócenie czasu potrzebnego na rozwój nowych modeli, co pozwala szybciej reagować na zmiany rynku i oczekiwania klientów oraz sprawniej wdrażać nowe technologie i podnosić jakość produktów.
W strategii firmy wybrzmiewa podejście, że najważniejszy jest klient. Jak Stellantis odpowiada na zmieniające się oczekiwania polskich klientów? Co w sytuacjach wymagających wsparcia serwisowego?
Dziś klienci oczekują znacznie więcej niż tylko wysokiej jakości samochodu. Liczą na spójne doświadczenie na każdym etapie styku z marką, tj. sprawniejszą obsługę, prostsze ścieżki kontaktu oraz wsparcie przez cały okres eksploatacji samochodu.
Dlatego w Stellantis jakość produktu i satysfakcja klienta muszą iść w parze. Dobrym przykładem jest wprowadzony 1 lipca 2026 r. specjalny program gwarancyjny dla całej gamy naszych marek: Abartha, Alfy Romeo, Citroëna, DS Automobiles, Fiata/Fiata Professional, Jeepa, Opla i Peugeot. Wydłuża on ochronę samochodów osobowych i lekkich pojazdów dostawczych do ośmiu lat lub do 160 000 km. Co ważne, gwarancja może przejść na kolejnego właściciela, jeśli samochód był regularnie serwisowany. To konkretna wartość dla klientów. Daje większą przewidywalność kosztów użytkowania, zwiększa wartość auta przy odsprzedaży i pokazuje, że bierzemy odpowiedzialność za nasze produkty również wiele lat po ich zakupie.
Akcje serwisowe są powszechne w całej branży motoryzacyjnej. Jak Stellantis buduje przewagę konkurencyjną w obszarze bezpieczeństwa i ochrony klientów?
Bezpieczeństwo jest fundamentem wszystkiego, co robimy. Akcje serwisowe traktujemy jako wyraz odpowiedzialności za ochronę klienta. Natomiast równie ważne jak reagowanie na problemy są działania prewencyjne. Dlatego inwestujemy w rozwój produktów, rozszerzamy walidację w warunkach rzeczywistych, zwiększamy zakres testów wytrzymałościowych. Wykorzystujemy także zaawansowaną analizę danych i AI. Naszą ambicją jest wczesne identyfikowanie i eliminowanie potencjalnych usterek, zanim odczują je klienci.
Jak w praktyce Stellantis Polska podchodzi do akcji przywoławczych, takich jak globalna kampania wymiany poduszek powietrznych Takata?
Bezpieczeństwo jest dla nas zawsze priorytetem. W przypadku zidentyfikowanego ryzyka działamy według ściśle określonego procesu: od analizy technicznej i oceny sytuacji, przez współpracę z właściwymi organami i komunikację z klientami, po przygotowanie sieci dealerskiej oraz wdrożenie działań naprawczych.
Nasza odpowiedzialność nie kończy się na uruchomieniu kampanii przywoławczej. Najważniejsze jest to, aby dotrzeć do każdego klienta, którego może ona dotyczyć, i doprowadzić do wykonania naprawy.
To szczególnie ważne w przypadku akcji serwisowej dotyczącej poduszek powietrznych Takata – największej globalnej kampanii tego typu w historii motoryzacji, obejmującej pojazdy producentów na całym świecie, nie tylko Stellantis.
W Polsce wyszliśmy poza standardowy proces kampanii przywoławczej. Aktywnie dążymy do dotarcia do każdego właściciela pojazdu objętego akcją. Prowadzimy ukierunkowaną komunikację, zwiększającą świadomość i zachęcającą do bezzwłocznej i bezpłatnej wymiany w ASO.
Równolegle podejmujemy szereg działań, by pozyskać brakujące lub aktualne dane kontaktowe klientów. Współpracujemy z instytucjami, takimi jak CEPiK, a także z firmami ubezpieczeniowymi oraz stacjami kontroli pojazdów.
Jednocześnie staramy się maksymalnie ułatwić samodzielne sprawdzanie statusu auta. Klienci mogą zweryfikować numer VIN na stronach marek, skontaktować się z dealerem lub zadzwonić na infolinię.
W naszym podejściu kierujemy się prostą zasadą: każdy samochód ma znaczenie. Kampanie przywoławcze są częścią naszej odpowiedzialności jako producenta, która nie kończy się na ogłoszeniu akcji, ale na skutecznym usunięciu usterki.
ROZMOWA PRZYGOTOWANA PRZEZ STELLANTIS POLSKA