Największy producent samochodów na świecie po raz pierwszy od 2009 r. stawia na czele firmy eksperta finansowego, a nie menedżera związanego bezpośrednio z rozwojem samochodów, określanego w branży jako „car guy”. Decyzja ta oznacza początek przekształceń koncernu.
Dlaczego Toyota stawia na finansistę
Toyota ogłosiła zmiany w momencie narastającej presji konkurencyjnej ze strony chińskich producentów oraz pogarszających się warunków rynkowych. Jak donosi Reuters, z dniem 1 kwietnia stanowisko prezesa i dyrektora generalnego Toyota Motor Corporation obejmie Kenta Kon, dotychczasowy dyrektor finansowy koncernu. Zastąpi on Kojiego Sato, który kierował Toyotą przez ostatnie trzy lata. Po ogłoszeniu zmian personalnych akcje Toyoty wzrosły o około 2 proc..
Koji Sato - Prezes Toyota Motor Corporation (2023-2026)
Koji Sato nie odchodzi jednak z firmy. Obejmie funkcję wiceprzewodniczącego Toyota Motor Corporation, koncentrując się na relacjach branżowych i kwestiach regulacyjnych. Od stycznia 2026 r. będzie również pełnił funkcję przewodniczącego JAMA (Japan Automobile Manufacturers Association). Zmiany wymagają jeszcze formalnego zatwierdzenia przez akcjonariuszy, co ma nastąpić podczas walnego zgromadzenia planowanego na czerwiec 2026 r..
Kadencja Kojiego Sato przypadła na okres intensywnej debaty o strategii napędów. Toyota konsekwentnie stawiała na hybrydy, hybrydy plug-in, wodór i stopniową elektryfikację, w czasie gdy wielu konkurentów skoncentrowało się niemal wyłącznie na autach bateryjnych. Strategia ta okazała się skuteczna finansowo – w trakcie kadencji Sato akcje Toyoty wzrosły o 111 proc., wyraźnie przewyższając wzrost indeksu Nikkei.