Renault porozumiał się z Rosjanami w sprawie swoich aktywów w tym kraju dopiero w maju. Rząd w Moskwie dał francuskiemu koncernowi opcję powrotu w ciągu 6 lat i odkupienia 68 proc. udziałów po cenach rynkowych. — Ale nowy, czysto rosyjski model, będzie wymiatać — zapewnia Maxim Sokołow, dyrektor zakładów cytowany przez grupę Atypical AVTOVAZ z portalu społecznościowego Vkontakte. Auto ma kosztować od 640 do 840 tysięcy rubli (od 45 do 59 tys. zł). Na razie jednak nie ma jeszcze specyfikacji określającej czym poszczególne wersje będą się od siebie różniły. Wiadomo natomiast, że pojawi się model Cross. I, że fabryka energicznie poszukuje dostawców komponentów, które pochodziłyby od producentów z krajów, które nie nałożyły sankcji na Rosję.

Czytaj więcej

Co piąty samochód używany w Polsce kupują firmy i przedsiębiorcy

Pierwotnie zapowiadano, że pełna produkcja ruszy już od poniedziałku, 6 czerwca. Ale dopiero w ostatni piątek rozpoczęło się kompletowanie karoserii samochodu, a 7 czerwca ruszy malarnia. Jak informuje sam AvtoVAZ w pełnym rozruchu są prasy, logistyka, produkcja silników i podwozia. Zakład w Togliatti ma pracować na dwie 8-godzinne zmiany. Rosjanie próbowali produkować samochody osobowe już wcześniej, ale zabrakło im półprzewodników, które są niezbędne nawet w najprostszych konstrukcjach motoryzacyjnych. To dlatego fabryka stanęła na początku marca, a wszystkim wysłano na przymusowe urlopy. Teraz mówi się także, że wznowiona zostanie produkcja nie tylko Granty, ale i kolejnych 2 modeli — Nivy i Largusa. Stanie się to prawdopodobnie w drugiej połowie czerwca. Maxim Sokołow przy każdej okazji podkreśla, że największym okresie w czasie zawieszenia produkcji było zapewnienie jakiegokolwiek zajęcia pracownikom.

Lada Granta

Lada Granta

mat. prasowe

Co wiadomo o nowym aucie? To, że spełnia normy emisji spalin Euro-2. To dlatego władze rosyjskie w maju zmieniły przepisy, ponieważ wcześniej w tym kraju nie wolno było produkować aut, które nie spełniałyby norm Euro-5. Że zostanie ogołocona ze wszystkich „zbędnych” gadżetów ( bo były importowane), czyli będzie bez ABS, systemu poduszek powietrznych, nowoczesnych napinaczy pasów, czy systemu automatycznego informowania służb ratunkowych o wypadku, tzw Panic Button. Ale zostanie w nim katalizator spalin. Będą trzy wersje 1,6 litrowych silników o mocy 87, 98 i 106 KM, z pięciobiegową ręczną skrzynią biegów i 4 biegami w automacie. Kierownica będzie pochodziła od starego modelu Kalina. W kwietniu 2022 AvtoVAZ sprzedał 8,5 tys aut marki Lada, czyli 78 proc. mniej, niż rok wcześniej w tym samym miesiącu. Najpopularniejsza była właśnie Granta (2598 sztuk). W kwietniu 2021 nabywców znalazło 14,05 tys aut tego modelu. Na drugim miejscu w tym roku była Vesta, a na trzecim Niva.

Czytaj więcej

Nowy dyrektor Avtovaz to były rosyjski minister transportu