""

Elektrobus Ursusa / fot. Ursus Bus

moto.rp.pl

Rośnie udział napędów ekologicznych w łącznej liczbie nowo rejestrowanych autobusów. Według raportu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego oraz firmy doradczej JMK po czterech miesiącach 2019 r. sięgnął on 9 proc.W łącznej liczbie zakupionych w tym czasie 810 autobusów znalazło się 31 pojazdów z napędem elektrycznym, 29 z napędem gazowym oraz 13 z napędem hybrydowym.

Popyt na prąd

To właśnie popyt na elektrobusy rozwija się najszybciej. Według branżowego portalu Infobus w pierwszym kwartale tego roku w segmencie autobusów miejskich (250 rejestracji) pojazdy z napędem elektrycznym stanowiły 12 proc.Dane za pierwszy kwartał pokazują, że polski rynek elektrycznych autobusów zaczyna się rozkręcać i w tym roku czekają nas kolejne rekordy – stwierdza Infobus. Obecnie w trakcie dostaw i produkcji są 182 elektrobusy. Natomiast portfel zamówień (z przyznanym dofinansowaniem, ale jeszcze bez podpisanych umów) obejmuje 242 pojazdy.

""

Dostawa elektrycznych Solarisów do włoskiego Bergamo / fot. Solaris

moto.rp.pl

Obecnie najwięcej elektrycznych autobusów ma Zielona Góra – 43 szt. Na drugim miejscu jest Warszawa – 31 szt., następnie Kraków – 26 szt., oraz Jaworzno – 24 szt. Wkrótce jednak nastąpi zmiana lidera, bo w marcu Warszawa wybrała dostawcę w przetargu na 130 elektrobusów, z których pierwsze pojawią się w mieście w 2020 r. Wyprodukuje je Solaris.

Zagrożony program

Nowe kłopoty ma tymczasem jeden z producentów elektrobusów – Ursus. W czwartek SGB Bank wypowiedział spółce Ursus Bus umowę o kredyt obrotowy podpisaną w lutym 2017 r. W ciągu 30 dni zajmująca się produkcją elektrycznych autobusów spółka musi zwrócić ponad 2,2 mln zł kredytu plus odsetki. Jest więc mało prawdopodobne, by doszło do przesuniętego na czerwiec podpisania umowy Ursusa z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju – w lutym NCBiR wybrał ofertę Ursusa w przetargu na opracowanie i budowę przeszło tysiąca sztuk elektrobusów dla polskich miast. Kontrakt byłby wart ok. 3 mld zł.

CZYTAJ TAKŻE: Rekord na polskim rynku autobusów

Zdaniem ekspertów fatalna sytuacja Ursusa opóźni realizację rządowego programu elektromobilności w publicznym transporcie. – To bardzo zły sygnał, gdy firma wybrana do realizacji programu może za chwilę zbankrutować – mówi Aleksander Kierecki, szef JMK oraz Infobusa. Ursus Bus ma bowiem poważne kłopoty z realizacją bieżących kontraktów. Spółka opóźniła m.in. dostawę 47 elektrobusów dla Zielonej Góry, która zagroziła producentowi karą w wysokości 7 mln zł. W ub. roku producent zapłacił karę za opóźnienia w dostawach dla Warszawy, a Katowice zerwały z Ursusem umowę. Teraz dodatkowym problemem okazuje się serwisowanie pojazdów, które już trafiły do zamawiających je miast.

"JBM Solaris Ecolife, produkowany przez spółkę j.v. Solarisa i indyjskiej firmy JBM w Azji

fot. Anindito Mukherjee/Bloomberg

moto.rp.pl

Ursus, który za 2018 r. poniósł stratę w wysokości prawie 141 mln zł, usiłuje pozbyć się segmentu produkującego autobusy. Jeszcze w końcu marca spółkę miał przejąć PG Energy Capital Management za 34 mln zł. Transakcja nie została jednak zrealizowana wskutek jej fatalnej sytuacji finansowej. Tuż przed planowanym sfinalizowaniem przejęcia do lubelskiego producenta wkroczył komornik, który na wniosek PKO BP dokonał zajęcia ruchomości należących do spółki obciążonych zastawami rejestrowymi. [G]