Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego wydała oświadczenie, w którym gwarantuje ciągłość sprzedaży paliw.

Komunikat nie dziwi, bo sytuacja zamykania stacji i przerw w dostawie paliw miała już miejsce we Włoszech. POPiHN chce uspokoić i zagwarantować niezakłócone dostawy i sprzedaż paliw, które jak podkrleśla w swoim komunikacie „są niezbędne dla funkcjonowania gospodarki i zapewnienia bezpieczeństwa ludności”. Organizacja podkreśla, że krajowe rafinerie funkcjonują bez zakłóceń, podobnie jak logistyka i dystrybucja paliw. Produkcja krajowa i transport paliw przez granice państwa odbywa się w zmienionych warunkach, ale nadal w sposób ciągły. Na stacje paliw regularnie trafiają także dostawy środków dezynfekujących oraz rękawiczki jednorazowe do tankowania pojazdów.

W wydanym komunikacie POPiHN zaznacza również, że stacje paliw niezwłocznie podjęły działania, dzięki którym zwiększono poziom bezpieczeństwa pracowników i klientów. Wprowadzono procedury ograniczające liczbę osób przebywających w sklepie, zachęty do płatności bezgotówkowych i utrzymywania bezpiecznego dystansu pomiędzy klientami. Koncerny wprowadziły zabezpieczenia stref kasowych, pracę w rękawiczkach, zapewniono foliowe rękawiczki również dla klientów oraz zwiększone ilości płynów dezynfekujących. Wprowadzono procedury odkażania dystrybutorów paliwowych i infrastruktury sklepu oraz myjni. W związku z rozporządzeniem Ministra Zdrowia sprzedaż produktów w stacyjnych punktach gastronomicznych ograniczona została do produktów na wynos w odpowiednio do tego przygotowanych opakowaniach.

CZYTAJ TAKŻE: Stacje benzynowe we Włoszech zamknięte

Po wprowadzeniu ograniczeń w poruszaniu się ruch samochodowy uległ obniżeniu. Szczególnie dotyczy to ruchu pasażerskiego i pojazdów osobowych. Ruch pojazdów ciężarowych zmalał, ale w znacznie mniejszym stopniu. POPiHN donosi, że obserwowane spadki sprzedaży paliw są mniejsze niż zakładano. Ceny paliw spadają praktycznie codziennie, co jest konsekwencją sytuacji na międzynarodowym rynku ropy oraz wpływu ograniczeń epidemiologicznych na rynek polski. Światowa nadprodukcja paliw i ograniczenie popytu determinują spadki cen, choć na rynku polskim ten trend jest nieco hamowany poprzez obniżenie wartości złotego w stosunku do amerykańskiego dolara. Niemniej, należy oczekiwać dalszych obniżek cen – szczególnie benzyny.

CZYTAJ TAKŻE: Od 2030 w Szwecji nie kupisz samochodów napędzanych paliwami kopalnymi

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Volkswagen Golf GTI: Miks tradycji z nowoczesnością

Golf nie był by Golfem bez modelu GTI. To coś więcej niż tradycja. GTI ...

Audi Q3: Nareszcie nowe

Pierwsza, produkowana od 2011 roku generacja Audi Q3 sprzedała się ponad 1,1 mln raz. ...

Prawnuk F. Porsche buduje nową elektryczną markę aut

Prawnuk Ferdinanda Porsche (1875–1951) i syn słynnej legendy niemieckiego przemysłu samochodowego Ferdinanda Piëcha (1937–2019), ...

Miejskie Triggo już w 2020 r. ma wyjechać na ulice polskich miast

Mikroauta wkrótce podbiją nasze miasta

Pożyczane na minuty dwuosobowe pojazdy elektryczne to sposób na korki i brak miejsc parkingowych. ...

Skoda Kushaq: Nowy SUV Skody, ale nie na polski rynek

Skoda poszerza swoją ofertę o kolejnego małego SUV-a. Kształty wydają się znajome, ale nazwa ...

Renault żegna się ze sportowymi modelami

Francuski koncern Renault ogłosił zakończenie pracy działu Renault Sport. Tym samym kończy się pewna ...