fot. Andrey Rudakov/Bloomberg

Rośnie sprzedaż droższego ogumienia marek premium, ale wciąż spory odsetek kierowców szuka najtańszych używanych opon na giełdach i szrotach.

W 2017 roku producenci i importerzy opon w Polsce poprawili sprzedaż w segmencie samochodów osobowych o 7 proc. w porównaniu z rokiem 2016. Szczególnie dobry wynik odnotowano w sprzedaży opon dla samochodów typu SUV, gdzie roczny wzrost sięgnął 9 proc. Niemały, 4-procentowy wzrost miał także miejsce w grupie samochodów lekkich dostawczych. Ubiegły rok przyniósł również wysoką dynamikę sprzedaży opon zimowych, wynoszącą aż 11 proc. Zarazem utrzymał się mocny trend wzrostowy dla opon całorocznych (wzrost sprzedaży o 29 proc. w ujęciu r./r.) oraz opon motocyklowych (wzrost o 25 proc.).

Sprzedaż nowych opon w Polsce sukcesywnie rośnie / fot. AdobeStock

Lepiej niż w Europie

– Polska nadal wykazuje wyższą dynamikę sprzedaży opon w porównaniu z danymi europejskimi. Pokazuje to, że nasz rynek nadal ma potencjał wzrostowy – twierdzi przedstawiciel Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego. Jego zdaniem, zwyżki sprzedaży markowych opon klasy premium i klasy średniej to zarazem dobra wiadomość dla wszystkich użytkowników dróg. – Lepsza jakość ogumienia to większe bezpieczeństwo nasze i innych kierowców – podkreśla.

CZYTAJ TAKŻE: Innowacje w oponach

Początek roku 2018 przyniósł mocny wzrost popytu na opony do pojazdów ciężkich. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego w pierwszym kwartale producenci i importerzy opon w Polsce zwiększyli sprzedaż w segmencie samochodów ciężarowych o 16 proc., natomiast w grupie pojazdów rolniczych – o 29 proc. Zwłaszcza większa sprzedaż opon w segmencie samochodów ciężarowych ma być pozytywnym sygnałem dla rynku transportu drogowego.

fot. Federico Bernini/Bloomberg

PZPO wylicza, że jeśli na pokonanie oporu toczenia kół przypada prawie 30 proc. paliwa, to zastosowanie markowych opon o obniżonych oporach toczenia pozwala zaoszczędzić ponad 2 litry paliwa na 100 kilometrów.

5 tys. litrów rocznie

W skali całego roku daje to niemal 5 tys. litrów oszczędności przypadających na jeden pojazd (przy średnim przebiegu 240 tys. km i zużyciu 30 l na 100 km). Tymczasem wielkość taboru samochodowego wykorzystywanego w transporcie drogowym szacowana jest na ponad 600 tys. pojazdów. – Opony to 3–5 proc. kosztów, ale mają wpływ na 40 proc. wszystkich kosztów operacyjnych firmy transportowej. Dlatego jakość opon i ich stan techniczny ma wpływ na efektywność prowadzonej działalności gospodarczej oraz na bezpieczeństwo ruchu drogowego – wskazuje Piotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego. Według danych ADAC Truck Service, awarie związane z oponami ciężarowymi to 30 proc. wszystkich interwencji mechanicznych na drodze. Po awariach elektroniki są drugą przyczyną awarii na trasach w Niemczech.

fot. Andrey Rudakov/Bloomberg

Na większą sprzedaż opon rolniczych wpływa tymczasem sezon prac polowych. Dynamika wzrostu jest jednak dużo wyższa niż w ubiegłym roku. To pozytywny trend, zwłaszcza że następuje po kilku kwartałach spadkowych. – Widać, że rolnicy powoli doceniają markowe ogumienie do swoich maszyn, które gwarantuje lepsze osiągi, dłuższą żywotność i lepszą ekonomikę upraw w gospodarstwach – dodaje Sarnecki. Przykładowo, przesiadka na opony radialne pozwala zmniejszyć zużycie paliwa w granicach 3–12 proc. Zarazem odkształcenia ogumienia radialnego w odróżnieniu od diagonalnego przebiegają w bardziej odpowiedni i kontrolowany sposób, co skutkuje mniejszym ugnieceniem gruntu, po którym porusza się maszyna.

CZYTAJ TAKŻE: Branża oponiarska inwestuje w Polsce

W pozostałych kategoriach pojazdów dynamika sprzedaży opon w pierwszym kwartale 2018 r. nieco wyhamowała. Było to związane z przedłużającą się zimą, a w rezultacie przesunięciem zamówień na drugi kwartał. Tak jest w przypadku segmentu opon do samochodów osobowych, SUV i dostawczych. PZPO zakłada jednak, że całoroczna dynamika wzrostu sprzedaży zostanie utrzymana, podobnie jak to miało miejsce w ubiegłym roku.

Niebezpieczna ruletka

Jak wynika z badań Moto Data, większość polskich kierowców kupuje nowe opony w warsztatach, autoryzowanych serwisach lub sklepach. Blisko jedna czwarta korzysta z internetu, gdzie w ostatnich latach pojawiły się nowoczesne serwisy poświęcone tematyce oponiarskiej. Można w nich znaleźć także informacje technicznie. Ale duża część badanych – 16 proc. – przyznaje, że kupuje opony na szrocie lub giełdzie. Tymczasem według Moto Data, kierowcy szukający tam ogumienia ryzykują jazdę na oponach niskiej jakości, wadliwych, a w przypadku opon używanych – w dużym stopniu nie nadających się do jazdy. – Kierowca nie zna historii takiej opony, nie wie, czy ma ona niebezpieczne uszkodzenia wewnętrzne. Kupno opony używanej to ruletka – mówi Tadeusz Kuncy z Moto Data.

fot. AdobeStock

Według badań Komisji Europejskiej, nawet 28 proc. samochodów w Polsce może mieć problemy z ogumieniem (średnia w Europie to 20 proc.). Jest to spowodowane nieodpowiednią eksploatacją opon – brakiem regularnej kontroli ciśnienia, lekceważeniem uszkodzeń czy brakiem kontroli głębokości bieżnika.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Auto Nostalgia w tym roku na Żeraniu

12 września rozpocznie się X jubileuszowa edycja targów Auto Nostalgia. “Warszawa wraca na Żerań” ...

Volkswagen: Ofensywa SUV-ów i elektromobilności w Chinach

W 2020 roku Volkswagen rozpoczyna ofensywę SUV-ów w Chinach, największym rynku dla firmy z ...

Koniec z cichymi hybrydami i elektrykami

Koniec z cichą jazdą aut elektrycznych. Aby chronić pieszych, wszystkie homologowane auta elektryczne i ...

4 powody, przez które zdrożeją samochody

Prezesi koncernów samochodowych wiedzą jedno: nigdy jeszcze nie funkcjonowali w tak niepewnych czasach. I ...

Seat Ateca 2020: Niewielkie kosmetyczne poprawki

Seat Ateca jest w połowie swojego cyklu modelowego. To idealny moment na modernizację. 15 ...

Co dziesiąte nowe auto w Europie jest zelektryfikowane

Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów – ACEA, podsumowało drugi kwartał 2020 roku, pod względem sprzedaży ...