Toyota chce podzielić się swoimi rozwiązaniami technicznymi. Japończycy bezpłatnie udostępnią zaawansowane oprogramowanie do wirtualnych testów zderzeniowych.

Chodzi o wirtualne manekiny THUMS (Total Human Model for Safety), cyfrowe modele ciała człowieka o wysokiej dokładności, które umożliwiają zanalizowanie wpływu różnego rodzaju kolizji na poszczególne narządy i układy, z uwzględnieniem stopnia napięcia mięśni. Wolny dostęp do THUMS szerokiego grona producentów, organizacji i innych użytkowników ma przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drogach.

CZYTAJ TAKŻE: Toyota wyprodukowała 10 mln RAV4

Manekiny THUMS opracowane wspólnie z Toyota Central R&D Labs pozwalają przyspieszyć i usprawnić badania nad bezpieczeństwem aut. W 2000 roku, kiedy została opracowana pierwsza generacja THUMS, były to pierwsze wirtualne modele ludzkiego ciała. Za ich pomocą Toyota powadzi symulacje i analizy urazów powodowanych podczas wypadków samochodowych.

Do dziś powstało sześć generacji THUMS. Numer 6 został zaprezentowany w ubiegłym roku i obejmuje całą serię modeli ludzkiego ciała w różnym wieku (dzieci, dorośli i osoby starsze), różnej płci i o różnej sylwetce. Trójwymiarowe, złożone modele uwzględniają sztywność, budowę i strukturę poszczególnych narządów, w tym szkieletu, mózgu, organów wewnętrznych i mięśni. Można je umieścić w symulacji zarówno w roli pasażera, jak i pieszego.

CZYTAJ TAKŻE: Toyota Yaris Cross: Nowy pomysł na małego SUV-a

W porównaniu z fizycznymi manekinami do testów zderzeniowych używanych w podczas testów zderzeniowych, THUMS pozwalają analizowanie urazów powodowanych kolizjami na o wiele wyższym poziomie szczegółowości, gdyż dokładnie odzwierciedlają kształty i odporność ludzkiego ciała oraz jego poszczególnych narządów. Co więcej, wykonywanie symulacji kolizji na komputerze pozwala przeprowadzić analizy całej serii wielu różnych scenariuszy wypadków drogowych, by uzyskać kompletne dane, przy jednoczesnym skróceniu czasu badania bezpieczeństwa samochodu oraz ograniczeniu kosztów.

THUMS są obecnie wykorzystywane przez ponad 100 instytucji, w tym producentów samochodów, producentów części, uniwersytety i instytucje badawcze – zarówno w Japonii, jak i poza nią. Oprogramowanie Toyoty służy do badań rozwojowych różnych elementów zapewniających bezpieczeństwo na drodze – od konstrukcji auta pod względem bezpieczeństwa pieszych i pasażerów, po pasy bezpieczeństwa i poduszki powietrzne. Niezależne organizacje badające bezpieczeństwo pojazdów również biorą pod uwagę wykorzystanie w przyszłości tej technologii w swoich oficjalnych testach. Oprogramowanie THUMS zostanie udostępnione do swobodnego użytku bez opłat w styczniu 2021 roku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ruszyła produkcja szóstej generacji Opla Corsy

W hiszpańskiej fabryce Groupy PSA w Saragossie ruszyła produkcja szóstej generacji Opla Corsy. Na ...

W Warszawie podwyżki za parkowanie. 250 zł za brak opłaty

Mimo panującej pandemii koronawirusa, ratusz w Warszawie nie planuje zrezygnować z podwyżek w Strefach ...

Elektryczny Nissan wyłapuje kierowców niepłacących za parkowanie

W Warszawie będą się teraz sypać kary za brak opłaconego parkowania. Od drugiego tygodnia ...

Toyota Yaris Cross: Nowy pomysł na małego SUV-a

Toyota rozszerza rodzinę Yarisa i ma duże plany dotyczące nowego Yarisa Cross. Dzięki napędowi ...

SOP idzie na zakupy. Trzy auta za ponad milion złotych

Służba Ochrony Państwa zakupiła limuzynę BMW serii 7 i dwa vany Mercedesy Vito. Koszt ...

Ucieczka Ghosna jak z filmu akcji. Nowe szczegóły i zatrzymane dwie osoby

To była najbardziej spektakularna ucieczka w historii motoryzacji. Carlos Ghosn, były szef aliansu Renault-Nissan-Mitsubishi ...