fot. Mazda

Rozsądnie skalkulowany cennik, bogate wyposażenie, dynamiczne silniki i atrakcyjny wygląd to zaledwie część argumentów przemawiających za Mazdą CX-5. Warto zapoznać się z dodatkowymi korzyściami nie tylko dla klientów indywidualnych, ale i firm.

Popularność SUV-ów rośnie z roku na rok. W ślad za nią powiększa się oferta producentów, którzy chcą uszczknąć coś z tego tortu. Wybierając auto tej klasy spośród wielu propozycji tym bardziej należy przyjrzeć się dodatkowym korzyściom, które mogą wyniknąć z takiego zakupu.

Niska utrata wartości

Jednym z ważnych parametrów, rozpatrywanych nie tylko przez przedsiębiorców, ale coraz częściej także przez klientów prywatnych, jest wartość rezydualna i popularność danego modelu na rynku wtórnym. Co oznacza ten termin? Określa on, za ile można będzie sprzedać używany samochód po określonym czasie, lub też, odwracając sprawę, pokazuje, ile i jak szybko auto traci na wartości. Japoński SUV zostawia w tej kategorii swoich bezpośrednich konkurentów daleko w tyle. Szczegółowe wyliczenia potwierdzające ten fakt można znaleźć na stronie mazdadlabiznesu.pl. Z czego to wynika?

fot. Mazda

Ma na to wpływ przede wszystkim postrzeganie marki przez klientów i opinie wystawiane przez branżowe media. Źródłem wiedzy będą też fora internetowe i mechanicy samochodowi. Ci ostatni zgodnie przyznają, że duża popularność modelu wynika z odpornej na trudy codziennej eksploatacji mechaniki i dopracowanych jednostek napędowych. Mimo mody na zmniejszanie pojemności silników i podnoszenie ich mocy poprzez stosowanie skomplikowanego i usterkowego osprzętu, inżynierowie Mazdy podążają własną ścieżką. Filozofia oparta na dużych, wolnossących motorach benzynowych okazała się strzałem w dziesiątkę. Poza bieżącym, rutynowym serwisem, nie sprawiają większych problemów. Są też dynamiczne, stosunkowo oszczędne, dobrze wyciszone i cechują się wysoką kulturą pracy. Co ważne, przyjęta przez koncern praktyka znajduje pozytywny odzew pośród klientów z rynku wtórnego. Zadbane egzemplarze czekają na nowych właścicieli zaledwie kilka dni.

Duża pojemność, niskie zużycie paliwa

Rightsizing to filozofia, która od wielu lat towarzyszy inżynierom Mazdy. Podczas, gdy inne koncerny dążą do zmniejszania pojemności jednostek napędowych i podnoszenia mocy, generując tym samym wysokie koszty serwisowe, Japończycy stawiają na duży litraż i odpowiednią moc wynikającą z zaawansowania technologicznego silników własnej konstrukcji. Na szczycie gamy stoi 2.5-litrowy SKYACTIV-G o mocy 194 koni mechanicznych i 258 Nm dostępnych już przy 4000 obr./min. 4-cylindrowe źródło napędu gwarantuje świetne osiągi nie tylko w mieście, lecz również na autostradzie i w trudniejszym terenie. Dynamiczna, elastyczna jednostka ma sporo energii już przy niskich wartościach prędkości obrotowej. Dzięki temu nie trzeba zbyt często sięgać do precyzyjnego lewarka 6-stopniowej skrzyni manualnej lub sprawnie działającego hydrokinetycznego automatu (opcja). Auto z tym silnikiem daje kierowcy dużo radości z jazdy, co potwierdza choćby czas 8,9 s., jaki Maździe CX-5 zajmuje dojście do 100 km/h.

fot. Mazda

CZYTAJ TAKŻE: Mazda CX-5: Z sukcesem pod prąd

2.5 SKYACTIV-G to także ukłon dla środowiska. Silnik spełnia wyśrubowaną normę Euro 6d-Temp, która zacznie obowiązywać we wrześniu 2019 r., co przekłada się na niską emisję CO2 do atmosfery. W uśrednionym cyklu wynosi 179 g/km i wpisuje się w obostrzenia wielu koncernów, wyposażających kadry średniego i wyższego szczebla w reprezentacyjne SUV-y, zwracając przy tym uwagę na ich wpływ na środowisko. Użytkownicy docenią też akceptowalne zużycie paliwa. Według nowych procedur WLTP przy prędkości wysokiej wynosi ono zaledwie 6,8 litra/100 km. To wynik, którego nie powstydziłby się niejeden samochód z segmentu B z trzycylindrową jednostką pod maską. Równie dobre osiągi oferują pozostałe silniki oferowane w Maździe CX-5, w tym dwa spełniające najsurowsze normy diesle z rodziny SKYACTIV-D.

Minimalne ryzyko kradzieży

W dobie kradzieży samochodów „na walizkę”, lista zabezpieczeń pokładowych powinna być długa. Mazda przygotowała dla swoich klientów kilkanaście różnych systemów ochronnych. Do podstawowych należy immobilizer z radiową kartą identyfikacyjną kierowcy lub elektronicznym kluczem wkładanym do gniazda w desce rozdzielczej. Bardziej wymagający klienci mogą liczyć na system radiowej lokalizację a najbardziej zaawansowane rozwiązania pozwalają na precyzyjne śledzenie trasy samochodu z poziomu smartfona. Obok elektronicznych zabezpieczeń, rosnącą popularnością cieszą się również sprawdzone, klasyczne rozwiązania. Do tej grupy należy mechaniczna blokada zarówno manualnej, jak i automatycznej skrzyni biegów (opcjonalnie sterowana elektrycznie). Pancerny mechanizm skutecznie zniechęci złodzieja nastawionego na szybkie obejście elektroniki.

Bogactwo w standardzie

Kolejny argument stanowi bogate wyposażenie wersji standardowych. O ile w innych markach trzeba dopłacać za podstawowe udogodnienia, o tyle Mazda już w najtańszej odmianie SkyGO oferuje naprawdę wiele. To wymierne korzyści finansowe dla klienta. Na liście elementów podnoszących komfort i bezpieczeństwo codziennej eksploatacji znajdziemy między innymi tempomat z ogranicznikiem prędkości, układ wspomagający ruszanie na wzniesieniu, system zapobiegający kolizjom przy małych szybkościach, wyświetlacz przezierny head up, bezkluczykowe uruchamianie silnika, a także układ start-stop istotnie przyczyniający się do niższego zużycia paliwa w mieście.

fot. Mazda

Najczęściej klienci decydują się jednak na topową odmianę SkyPASSION, która już w standardzie ma bardzo bogate wyposażenie. Na pokładzie znajdziemy między innymi skórzaną tapicerkę, pełny pakiet systemów wsparcia kierowcy, nawigację z wysokiej jakości ekranem, wydajne nagłośnienie Bose, a także system kamer 360 stopni oraz adaptacyjny tempomat utrzymujący prędkość i odległość względem poprzedzającego pojazdu.

Dobierz finansowanie do własnych potrzeb

Warto też pamiętać o dogodnych wersjach finansowania, przygotowanych przez Mazdę. Pierwsza to kredyt z okresem spłaty wynoszącym nawet 96 miesięcy, wpłatą własną już od 0 proc. oraz wysokością raty dopasowaną do indywidualnych możliwości.

CZYTAJ TAKŻE: Mazda CX-5: Przyjemność z prowadzenia i bezpieczeństwo w tym SUV-ie to podstawa

Jest także kilka opcji leasingu. Poszczególne programy różnią się długością (od 24 do 60 miesięcy) i wysokością miesięcznej raty. Łączy je natomiast wartość wpłaty własnej (od 0 zł) i możliwość zawarcia w stałej, cyklicznej opłacie kosztów serwisowych, ubezpieczeniowych lub chociażby wymiany i przechowywania kompletów opon. Co ważne, wszystkie ustalenia można poczynić w autoryzowanym punkcie sprzedaży i szybko otrzymać decyzję przyznania wybranej formy finansowania. Po zakończeniu programu auto można wykupić lub zdecydować się na kolejny model z oferty Mazdy.

Materiał powstał przy współpracy z Mazda Polska

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Uber chce wznowić testy samochodów autonomicznych

Uber chce wznowić testy samochodów autonomicznych na drogach publicznych. Firma zawiesiła testy po tym ...

Nadjeżdża sztuczna inteligencja

AI – to pod tymi dwiema literami kryje się sedno przyszłej technologicznej rewolucji w ...

David Gilbert, prezes McLaren Europe: Brexit nie zabije naszego biznesu

Nie zależy nam na szybkim wzroście, bo wtedy stracilibyśmy wypracowany już wizerunek marki ekskluzywnej. ...

Światowa sprzedaż samochodów w zapaści

W Europie sprzedaż nowych samochodów nie wygląda optymistycznie, w USA i Chinach jest jeszcze ...

Infiniti wycofuje się z Polski i z Europy

Japońska marka Infiniti wycofuje się z rynku europejskiego. Pojawiające się już od jakiegoś czasu ...

Suzuki V-Strom 650: Maszyna do zadań specjalnych

Przez sześć dni przejechałem 3200 km, przez Słowację i Węgry, aż do Rumunii. Cel? ...