Wątpliwości dotyczące używania kierunkowskazów na skrzyżowaniach o ruchu okrężnym wynikają przede wszystkim z różnego rozumienia pojęcia zmiany kierunku jazdy. Część kierowców uważa, że osoba, która zamierza opuścić rondo trzecim lub kolejnym zjazdem powinna jeszcze przed wjazdem włączyć lewy kierunkowskaz. Inni korzystają z kolei wyłącznie z prawego kierunkowskazu przed opuszczeniem skrzyżowania.
Lewy kierunkowskaz przy wjeździe na rondo nie jest obowiązkowy
Problem był wielokrotnie rozpatrywany przez sądy administracyjne, między innymi w związku z egzaminami na prawo jazdy. Orzeczenia wydawane w ostatnich latach wskazują, że sam wjazd na rondo co do zasady nie oznacza zmiany kierunku jazdy wymagającej wcześniejszego sygnalizowania. Jedno z ważniejszych rozstrzygnięć zapadło już w 2016 r. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach, o czym pisaliśmy na łamach „Rzeczpospolitej". Sąd uznał, że kierowca wjeżdżający na skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie może sygnalizować zmiany kierunku ruchu lewym kierunkowskazem.
Czytaj więcej
Droga z pierwszeństwem skręca, a kierowca chce jechać właśnie nią. Czy w takiej sytuacji powinien włączyć kierunkowskaz? Zasady obowiązujące na skr...
Podobny problem rozstrzygnął sąd w Lublinie w 2018 r.. Sprawa dotyczyła egzaminu na prawo jazdy, podczas którego egzaminator uznał za błąd brak lewego kierunkowskazu podczas przejazdu przez rondo. Sąd stwierdził jednak, że rondo należy traktować jak zwykłe skrzyżowanie, a sygnalizację należy włączyć dopiero w czasie zjazdu, bo dopiero wtedy następuje zmiana kierunku ruchu. Podczas samego wjazdu na skrzyżowanie o ruchu okrężnym taka zmiana nie następuje, w związku z czym nie ma podstaw do włączania kierunkowskazu. To stanowisko podtrzymał w lutym 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny.
Używanie kierunkowskazu na rondzie. Kolejny wyrok sądu
Do podobnego sporu doszło później w Krakowie w 2024 r.. Egzaminowany przed wjazdem na rondo włączył lewy kierunkowskaz, następnie podczas jazdy po jego tarczy nie używał żadnego kierunkowskazu, a przed zjazdem uruchomił prawy. Egzaminator uznał brak ciągłego sygnalizowania lewym kierunkowskazem za błąd i zakończył egzamin wynikiem negatywnym. Sprawa trafiła ostatecznie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W wyroku z 10 września 2024 r. sąd podzielił wcześniejszą interpretację NSA z 2020 r..
Uznał, że nie ma podstaw do tego, aby wymagać włączenia lewego kierunkowskazu przy samym wjeździe na rondo, ponieważ kierujący nie wykonuje wtedy jeszcze manewru zmiany kierunku jazdy. Obowiązek włączenia sygnalizacji pojawia się dopiero przed opuszczeniem ronda. Kierowca powinien wtedy odpowiednio wcześnie włączyć prawy kierunkowskaz, informując pozostałych uczestników ruchu o zamiarze zjazdu.
Czytaj więcej
Kierujący rowerem, hulajnogą lub urządzeniem transportu osobistego nie ma pierwszeństwa przy przekraczaniu ścieżką dla rowerów jezdni. Zyskuje je d...
Kiedy kierunkowskaz na rondzie jest wymagany?
Podsumowując, rondo należy traktować jak zwykłe skrzyżowanie. Kierowca, który na nie wjeżdża, nie musi włączać lewego kierunkowskazu, jeśli zamierza skręcić w lewo na rondzie. Zmiana kierunku ruchu następuje dopiero podczas zjeżdżania z ronda i wtedy należy zasygnalizować manewr prawym kierunkowskazem.
Na rondach wielopasmowych kierunkowskazu trzeba używać również przed zmianą pasa ruchu. Dotyczy to zarówno przemieszczania się pomiędzy pasami na samym skrzyżowaniu, jak i zmiany pasa wykonywanej w celu przygotowania się do zjazdu.\
Czytaj więcej
Przepisy dopuszczają wyprzedzanie z prawej strony zarówno na autostradach, jak i drogach ekspresowych. Taki manewr, choć legalny, nie jest jednak z...