Gadżet, który ma odstraszyć dzikie zwierzęta. Nie zadziała - zwrot kosztów naprawy

Idzie jesień, a co za tym idzie rośnie ryzyko kolizji z dzikimi zwierzętami. Na polskim rynku pojawił się nowy gadżet o nazwie Vionn Go, które ma wydawać odpowiednie dźwięki i tym odstraszać dzikie zwierzęta minimalizując ryzyko kolizji.

Publikacja: 24.10.2022 12:25

Gadżet, który ma odstraszyć dzikie zwierzęta. Nie zadziała - zwrot kosztów naprawy

Foto: mat. prasowe

Producent ma zagwarantować skuteczność działania produktu, a jeśli ten nie zadziała i dojdzie do zderzenia ze zwierzęciem – pokryć koszty naprawy pojazdu do 10 tys. zł. Każdego roku w wyniku kolizji z samochodem giną setki jak nie tysiące zwierząt, powodując szkody w dziesiątkach milinów złotych. Wiele takich wypadków kończy się również tragicznie dla kierowców i pasażerów. Dane na temat tego typu wypadków w Polsce są niedoszacowane – Policja odnotowała bowiem w swojej ewidencji w 2021 roku tylko 266 wypadków, w których zginęło 14 osób, a 295 zostało rannych. Co ważne, do tej kategorii zaliczane są jedynie sytuacje, gdy na miejscu zdarzenia znaleziono potrącone zwierzę, a pomijane przykładowo te, w których do wypadku doszło w wyniku nagłego manewru na widok sarny czy łosia.

Czytaj więcej

GM rozważał pomysł zbudowania Cadillaca z 16-cylindrowym silnikiem

Według ekspertów nie wszystkie kolizje ze zwierzętami są w ogóle zgłaszane Policji czy ubezpieczycielom i realnie jest ich kilkanaście razy więcej. Przykładowo w Niemczech, gdzie większy odsetek aut posiada ubezpieczenie autocasco, odnotowywanych jest blisko 250 tys. wypadków pomimo lepszej infrastruktury drogowej. Do tej pory kierowcy za każdym razem, udając się w podróż drogami, które przecinają się z lasami, podejmowali ryzyko spotkania na nich przykładowo sarny, jelenia czy dzika. Przydrożne ogrodzenia czy specjalnie przygotowane przejścia dla zwierząt bardzo często nie poprawiają tej sytuacji ze względu na zbyt ograniczone ich stosowanie – nie ma ich bowiem przy lokalnych drogach. A nawet w miejscach gdzie są można się spotkać ze zwierzętami na drodze. Znane są kolizje np. z łosiami na autostradach, dla których przeskoczenie siatki nie stanowi problemu. Niestety te wypadki bardzo często kończą się w najbardziej tragiczny sposób.

mat. prasowe

- Na rynku brakowało uniwersalnego rozwiązania tego problemu, dostępnego dla wszystkich. Teraz polscy kierowcy mogą wsiadać do swojego auta z większym spokojem, dzięki inteligentnemu urządzeniu Vionn Go, które wykorzystuje nieznaną wcześniej technologię, aby utrzymać zwierzęta z dala od nadjeżdżających pojazdów. Co ważne, nie traumatyzując tych zwierząt, a jedynie skutecznie je odstraszając. Produkt przeszedł pozytywnie wiele testów i korzysta z niego już tysiące kierowców na całym świecie – mówi Natasha Chughtai z Vionn Go. Jak opisuje producent urządzenie jest wyposażone w gwizdek emitujący specjalnie opracowaną przez firmę częstotliwość dźwiękową, która jest odbierana przez dzikie zwierzęta, takie jak sarny, jelenie czy dziki, za niepokojącą, co sprawia, że trzymają się one z dala od źródła tego dźwięku. Gadżet ma charakteryzować się łatwością instalacji oraz użytkowania. Wystarczy zarejestrować produkt na stronie internetowej producenta oraz przymocować go do podwozia samochodu. Urządzenie posiada czujnik ruchu, który monitoruje aktywność samochodu. To oznacza, że po zamontowaniu można o nim zapomnieć, ponieważ zostanie automatycznie aktywowany po uruchomieniu silnika auta. Nie wymaga on również demontażu przed skorzystaniem z myjni automatycznej.

Urządzenie ma działać przez cały rok bez względu na deszcz czy śnieg. Zasilane wewnętrznym źródłem energii, objętym przez firmę dwuletnią gwarancją. O niezawodności produktu ma świadczyć fakt, że producent zapewnia, że w przypadku, gdy pomimo zastosowania urządzenia dojdzie do jakiegoś wypadku z udziałem zwierząt, to pokryje on koszty naprawy w wysokości do 10 tys. zł.

Czytaj więcej

McLarenem nie tylko pojedziesz, ale i pobiegniesz

Producent ma zagwarantować skuteczność działania produktu, a jeśli ten nie zadziała i dojdzie do zderzenia ze zwierzęciem – pokryć koszty naprawy pojazdu do 10 tys. zł. Każdego roku w wyniku kolizji z samochodem giną setki jak nie tysiące zwierząt, powodując szkody w dziesiątkach milinów złotych. Wiele takich wypadków kończy się również tragicznie dla kierowców i pasażerów. Dane na temat tego typu wypadków w Polsce są niedoszacowane – Policja odnotowała bowiem w swojej ewidencji w 2021 roku tylko 266 wypadków, w których zginęło 14 osób, a 295 zostało rannych. Co ważne, do tej kategorii zaliczane są jedynie sytuacje, gdy na miejscu zdarzenia znaleziono potrącone zwierzę, a pomijane przykładowo te, w których do wypadku doszło w wyniku nagłego manewru na widok sarny czy łosia.

Gadżety
Urządzeniem za 1150 zł można w kilka sekund zhakować Teslę
Gadżety
Mercedes może być wirtualnym instrumentem muzycznym. Auto komponuje muzykę
Gadżety
Nowa usługa Porsche. Możesz podejrzeć swoje auto w trakcie produkcji
Gadżety
Tesla nie oferuje wersji z kierownicą po prawej stronie. Za to dorzuca chwytak
Gadżety
Tesla stworzyła własne piwo. Nosi nazwę GigaBeer i kosztuje krocie
Gadżety
Padł rekord cenowy za tablicę rejestracyjną