Inspekcja Transportu Drogowego otrzymała 32 nowe samochody. Są to auta przeznaczone do kontroli drogowych niemieckiej marki MAN. Kolejna partia 32 samochodów zostanie dostarczona w przeciągu najbliższych tygodni.

Inspekcja Transportu Drogowego (ITD) odebrała pierwszą transzę samochodów MAN TGE zakupionych w ramach projektu „wzmocnienia potencjału Inspekcji Transportu Drogowego”. Ich koszt to ponad 28 mln zł. Jest to kolejny etap realizacji wielomilionowego projektu współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. – Aby służby mogły być skuteczne w swoich działaniach, muszą dysponować nowoczesnym sprzętem. Dzisiaj jest bardzo ważny dzień: Inspekcja Transportu Drogowego otrzymuje kilkadziesiąt nowoczesnych samochodów, dzięki którym funkcjonariusze będą mogli jeszcze skuteczniej dbać o bezpieczeństwo na naszych drogach – powiedział wiceminister infrastruktury Rafał Weber.

CZYTAJ TAKŻE: Od marca ogłoszenie auta tylko z numerem VIN

MAN TGE w służbie ITD.

MAN TGE powstaje w tej samej fabryce co Volkswagen Crafter. Są to bliźniacze auta wytwarzane w zakładach we Wrześni. Umowa podpisana we wrześniu ubiegłego roku, obejmuje dostawę łącznie 64 samochodów dostawczych MAN TGE o DMC 3,5 tony, z 2-litorwymi silnikami wysokoprężnymi o mocy 177 KM i zabudową wykonaną przez AMZ Kutno S.A. Furgony zostały dostosowane do potrzeb ITD. W każdym z nich znajduje się specjalistyczny sprzęt (m.in. wagi samochodowe, testery diagnostyczne, sonometry do pomiaru hałasu emitowanego z układu wydechowego, dymomierze) dzięki któremu inspektorzy ITD będą mogli kontrolować hałas, zważyć czy zmierzyć zadymienie spalin pojazdów na terenie całej Polski. Radiowozy dodatkowo wyposażone są również w sprzęt, który umożliwi zabezpieczenie miejsca wypadku i udzielenie pomocy przedmedycznej.

Przekazane auta mają trafić do 16 Wojewódzkich Inspektoratów Transportu Drogowego. W ubiegłym roku ITD przeprowadziło ponad 176 tys. kontroli drogowych. Głównie kontrolowane były pojazdy ciężarowe i autokary. Badano m.in. ich stan techniczny, masę, czy wykorzystanie niedozwolonych urządzeń do manipulowania czasem pracy. Pojazdy dla inspektorów są nad wyraz istotne, dlatego ich wyposażenie oraz niezawodność jest kwestią kluczową. MAN (Maschinenfabrik Augsburg-Nürnberg) podczas negocjacji zaproponował gwarancję na pojazdy wynoszącą 78 miesięcy co jest ewenementem na rynku. MAN w produkcji pojazdów dostawczych dopiero nabiera doświadczenia. Jednak wieloletnia współpraca z grupowym kolegą, pozwoliła na zbudowanie auta, które powinno spełnić oczekiwania klientów. Najlepszym tego przykładem jest właśnie realizowany projekt dostarczenia samochodów dla ITD.

CZYTAJ TAKŻE: Kontrola przebiegu, radiowóz na zakazie i inne nowości w przepisach

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nie ma manipulacji w dieslach Euro-6. Volkswagen odrzuca sugestie niemieckich mediów

Volkswagen znowu musi się bronić przed doniesieniami medialnymi o użyciu nielegalnego oprogramowania. Tym razem ...

Nowy szef FCA nie będzie miał z górki

Sergio Marchionne nie był szefem Fiat Chrysler Automobiles. On był FCA. Na ile Mike ...

Bugatti Divo: 40 sztuk za 5 milionów euro każda

Bugatti zaprezentowało nowy supersportowy model. Divo. Pierwsze współczesne Bugatti, które ma radzić sobie znakomicie ...

Toyota wyprodukowała 10 mln RAV4

Sprzedaż Toyoty RAV4 osiągnęła ponad 10 milionów egzemplarzy. Jest to najpopularniejszy SUV na świecie. ...

Downsizing: Co może silnik o pojemności małego garnka

Producenci – trochę z konieczności, trochę z mody – wprowadzają na rynek kolejne niewielkie ...

Taksówkarze nie są zadowoleni z dopłat do elektryków

Rząd postanowił wprowadzić dotacje do samochodów elektrycznych. Dotyczą one odbiorców indywidualnych, jak też taksówkarzy ...