Suzuki Burgman 400 został zaprezentowany po raz pierwszy w 1998 roku i od tego czasu miał dwie modernizacje. Ostatnio w 2018 roku. Co pojawi się nowego w Burgamanie? Jednocylindrowy, czterozaworowy silnik o pojemności 400 cm3 spełnia teraz normę Euro5. Moc pozostała bez zmian – 31 KM. Suzuki zabudowało zmieniony katalizator, nową głowicę cylindra, zmieniono wtryskiwacze, przeprojektowano profile wałków rozrządu. Japończycy obiecują, że zmodernizowany napęd bardziej dba o ekologię, zużywa mniej paliwa, oraz ma większy moment obrotowy przy niskich i średnich obrotach.

CZYTAJ TAKŻE: Test | Suzuki Across: Początki nie muszą być trudne

""

Nowy Suzuki Burgman 400.

moto.rp.pl

Ważną dla użytkowników nowością jest kontrola trakcji. Innym przydatnym elektronicznym gadżetem jest Easy Start System, czyli rozwiązanie, dzięki któremu uruchomienie silnika wymaga tylko krótkiego naciśnięcia przycisku rozrusznika, a nie dłuższego trzymania go. Na pierwszy rzut oka trudno zauważyć, że mamy do czynienia z poprawionym Suzuki Burgman 400. Skuter ma przednie i tylne światła LED i jest tak samo pakowny jak poprzednik. Pod siedziskiem znajduje się schowek o pojemności 42 l, który pomieści dwa kaski, są też przednie schowki z dodatkową przestrzenią 6,3 l. Jeden z nich ma gniazdo 12 V.

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

Nowe Suzuki Burgman 400 trafi do sprzedaży latem. Oferowany będzie w trzech kolorach – matowym srebrnym, matowym czarnym i ciemnym szarym zawsze w połączeniu z niebieskimi felgami. Póki co cena nie jest jeszcze znana.

CZYTAJ TAKŻE: Suzuki zaprezentowało trzecią generację Hayabusy

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl