Pancerny Maybach dla prezydenta?

Po wypadku prezydenckiej limuzyny na autostradzie A4, Biuro Ochrony Rządu będzie chciało poprawić bezpieczeństwo głowy państwa podczas podróży.

Publikacja: 06.03.2016 16:51

Pancerny Maybach dla prezydenta?

Foto: materiały prasowe

Dobrym rozwiązaniem mógłby być najnowszy samochód koncernu Daimler, który jako pierwszy w świecie ma spełniać najwyższy poziom ochrony. To zaprezentowany w ubiegłym miesiącu Mercedes-Maybach S 600 Guard. Kosztuje – bagatela – pół miliona euro plus VAT.

Auto jako pierwsze ma przyznany certyfikat potwierdzający najwyższy poziom ochrony balistycznej – VR10 – dla pojazdów cywilnych. Wymaga on, by nadwozie i okna samochodu wytrzymały ostrzał z karabinu automatycznego nabojami z rdzeniem z utwardzonej stali. Pojazd spełnia także dyrektywę ERV 2010 dotycząca ochrony przed wybuchami.

Potężnie opancerzony Maybach od wersji seryjnej różni się jedynie detalami. W porównaniu z przedłużaną wersją Klasy S jest o 20 cm dłuższy i ma o 20 cm większy rozstaw osi: mierzy 545,3 cm długości, przy rozstawie osi 336,5 cm. Szereg modyfikacji technicznych sprawia, że limuzyna pozostanie mobilna w trakcie i po ataku, a zatem będzie w stanie opuścić strefę zagrożenia.

Już podczas produkcji nadwozia komponenty ochronne wykonane ze specjalnej stali są mocowane w wolnych przestrzeniach pomiędzy strukturą nadwozia a panelami karoserii. Za zabezpieczenie przed odłamkami odpowiadają specjalne elementy z włókien aramidowych i polietylenu. Okna pojazdu są zamocowane na stałe, mają zróżnicowaną grubość i są wykonane z odpowiednio dobranych materiałów. W celu ochrony przed odłamkami, od wewnątrz pokryto je poliwęglanem. Mimo laminowanej struktury kierowca i pasażerowie mają doskonałą widoczność. Maybach zabezpieczony jest także przed wybuchami. W przypadku detonacji ładunku z boku pojazdu opancerzenie chroni tak samo efektywnie, jak w przypadku eksplozji pod podwoziem. Nowe zbrojenie podwozia całkowicie osłania spód kabiny pasażerskiej Maybacha.

Prezydencka limuzyna, która uległa wypadkowi z powodu pękniętej opony na autostradzie A4, to opancerzone BMW 7. Ale bawarski producent samochodów oferuje VIP-om także inne modele, mające gwarantować pełne bezpieczeństwo. To SUV X5 w wersji Security lub Security Plus. Karoseria auta wykonana jest ze stali o bardzo wysokiej wytrzymałości, pozwalającej w wersji Security na ochronę przed strzałami broni ręcznej włączając Magnum 44 i 9-milimetrowego Lugera.

Wersja Security Plus odporna jest także na ostrzał z broni maszynowej, w tym popularnego karabinu terrorystów – AK 47. Cała klatka pojazdu jest wzmocniona stalową ramą. Szyby to specjalny poliwęglan o grubości kilku centymetrów. Zawieszenie pojazdu jest wzmocnione w taki sposób, by mogło bez większych problemów poradzić sobie z dodatkową masą opancerzonego auta. do specjalnego wyposażenia auta należy samouszczelniający się bak, bezpieczne opony oraz interkom pozwalający na porozumiewanie się z osobami na zewnątrz pojazdu przy całkowicie zamkniętych oknach.

Dwa lata temu produkcję nowego modelu dla VIP-ów rozpoczęło Audi. Do najwyższych wymogów bezpieczeństwa zaadaptowano reprezentacyjną limuzynę A8 w wersji przedłużanej – A8 L Security. Pojazd budowany jest w zakładach w Neckarsulm. Rama wykorzystująca opracowaną dla marki technologię ASF (Audi Space Frame) pozwala na zastosowanie stosunkowo lekkiej karoserii, wykorzystującej aluminium. Dzięki temu masa pojazdu jest mniejsza o przeszło jedną trzecią w porównaniu do konstrukcji stalowej. Do budowy klatki bezpieczeństwa zastosowano materiały ceramiczne, włókna aramidowe i pancerną stal, która formowana jest na gorąco. Wielowarstwowe szyby, podobnie jak drzwi czy błotniki muszą wytrzymać ostrzał broni stosowanej w NATO, są także odporne na wybuchy ręcznych granatów. Auto ma także własny system gaśniczy – środek do gaszenia ognia wtryskiwany jest do komory silnika, wnęk kół oraz na bak i podwozie auta.

Choć Mercedes, BMW i Audi to najważniejsi dostawcy opancerzonych limuzyn dla VIP-ów, także inne marki dostarczają tego typu samochody. Przykładem jest Bentley Mulliner, wytrzymujący jednoczesną detonację ręcznych granatów na dachu auta i pod podwoziem, a także ostrzał z ręcznych karabinów maszynowych. Mulliner może także wytrzymać ostrzał z karabinu snajperskiego. Pojazd jest droższy od „cywilnej” wersji o 200 tys. funtów. Takie auto było przygotowane dla brytyjskiej królowej. Innym pojazdem przystosowywanym do ochrony jest potężna terenowa Toyota Land Cruiser.

Wszystkie opancerzone limuzyny mają silniki zdolne rozpędzać te kilkutonowe auta z prędkością samochodu sportowego. Są tak uszczelnione, by do środka nie przedostał się trujący gaz. Jednocześnie są luksusowo wyposażone: m.in. w komfortowe siedzenia rozkładające się do pozycji prawie leżącej, najwyższej jakości systemy audio i video, tapicerkę z drogich skór, o lodówce z napojami nie wspominając.

Dobrym rozwiązaniem mógłby być najnowszy samochód koncernu Daimler, który jako pierwszy w świecie ma spełniać najwyższy poziom ochrony. To zaprezentowany w ubiegłym miesiącu Mercedes-Maybach S 600 Guard. Kosztuje – bagatela – pół miliona euro plus VAT.

Auto jako pierwsze ma przyznany certyfikat potwierdzający najwyższy poziom ochrony balistycznej – VR10 – dla pojazdów cywilnych. Wymaga on, by nadwozie i okna samochodu wytrzymały ostrzał z karabinu automatycznego nabojami z rdzeniem z utwardzonej stali. Pojazd spełnia także dyrektywę ERV 2010 dotycząca ochrony przed wybuchami.

Pozostało 88% artykułu
Archiwum
Gliwice walczą o motoryzacyjną nowość z silnikiem z Tych
Archiwum
Zarobki Elona Muska zatwierdzone, ale nie jednogłośnie
Archiwum
Dyrekcja Skody proponuje podwyżkę zarobków
Archiwum
Europejski plan produkcji PSA
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Archiwum
Fabryka Opla w Tychach uratowana
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?