Ford nie rezygnuje z Meksyku

Ford realizuje plan przeniesienia produkcji małych samochodów z Michigan do Meksyku, ale dwa ważne produkty będą powstawać w Stanach – powiedział prezes Mark Fields.

Publikacja: 17.11.2016 10:22

Ford nie rezygnuje z Meksyku

Foto: www.ford.com

– Posuwamy się naprzód z naszym planem przeniesienia produkcji Forda Focusa do Meksyku, aby zrobić miejsce na dwa ważne produkty, jakie wprowadzimy w zakładach w Michigan. Nie będzie to mieć żadnego wpływu na zatrudnienie – powiedział prezes koncernu agencji Reutera na marginesie salonu samochodowego w Los Angeles.

Donald Trump skrytykował podczas kampanii wybiorczej Forda za decyzję o przeniesieniu w 2018 r. do Meksyku produkcji Focusa i zapowiedział rozważenie pobierania cła od samochodów tego koncernu produkowanych w Meksyku. Szef rady dyrektorów Bill Ford powiedział w październiku, że spotkał się z Trumpem, odpowiedział na jego krytykę, że firma założona przez jego pradziadka produkuje w Stanach więcej samochodów i furgonetek od jakiejkolwiek innej firmy.

Fields wyjaśnił, że przy tak taniej benzynie w Stanach „jest nam bardzo trudno zarabiać na pojazdach małego segmentu produkowanych w USA”. Gdyby Ford postanowił produkować Focusa w Stanach, musiałby podnieść jego cenę i ten samochód nie sprzedałby się.

Forda i inni duzi producenci w USA zwrócili się do ekipy prezydenta-elekta o rozważenie złagodzenia norm spalania paliwa wprowadzonych przez administrację Obamy, które zmuszą producentów do ponad dwukrotnego zwiększenia sprawności ich flot do 54,5 mil na galon (87,7 km na 2,8 l) w 2025 r. Prezes Fields uważa, że czynnik oszczędności paliwowej i handel to dwie odrębne kwestie.

Koncern realizuje także plany wykorzystania mocy produkcyjnych w innych krajach dla wypełnienia luki w gamie oferowanej w Stanach. Członkowie kierownictwa Forda wykorzystali salon do promowania małego pojazdu sportowo-użytkowego EcoSport, który ma być eksportowany z Indii. -Mamy już zakłady i inwestycje w innych częściach świata. To daje nam wolną rękę w inwestowaniu w USA – powiedział Fields i wskazał na przygotowania do uruchomienia w Kentucky produkcji furgonetki SuperDuty.

Koncern uprzedził inwestorów, że jego zdaniem popyt na samochody osobowe i lekkie furgonetki w Stanach jest bliski nasycenia, według Fieldsa ostatnie 2 miesiące roku będą trudniejsze pod względem cen. – Spodziewamy się, że cały sektor wypadnie podobnie jak rok temu, może nieco słabiej w sprzedaży detalicznej, w konkurencyjnych warunkach cenowych -stwierdził.

Archiwum
Gliwice walczą o motoryzacyjną nowość z silnikiem z Tych
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Archiwum
Zarobki Elona Muska zatwierdzone, ale nie jednogłośnie
Archiwum
Dyrekcja Skody proponuje podwyżkę zarobków
Archiwum
Europejski plan produkcji PSA
Archiwum
Fabryka Opla w Tychach uratowana