To Maserati nie wygląda zbyt dobrze. Mimo to widoczny na zdjęciach model 5000 GT powinien przynieść na aukcji około 700 tys. dolarów.

Maserati 5000 GT to rzadko spotykane coupè z pięciolitrowym silnikiem V8. Choć na to nie wygląda, ma jedyne 15 000 km przebiegu. Powstały tylko 34 egzemplarze tego modelu.

Inicjatorem jego budowy był Mohammad Reza Pahlavi, szejk Iranu. Był bardzo zadowolonym właścicielem modelu 3500 GT, jednak pragnął mieć bardziej ekskluzywne auto. Pahlavi zwrócił się do Maserati z pytaniem o zbudowanie wersji z pięciolitrowym silnikiem V8 bazującej na wyczynowym modelu 450S. Egzemplarz widoczny na zdjęciach wystawiony zostanie na aukcji przez dom aukcyjny RM Sotheby w Monterey i jest jedynym modelem z karoserią zbudowaną przez firmę Ghia. Pochodzi z 1961 roku i został zamówiony przez włoskiego biznesmena i właściciela marki motoryzacyjnej Ferdinando Innocentiego. W latach 70. samochód trafił do Arabii Saudyjskiej w ręce kolekcjonera Rubayana Alrubayana. Nowy właściciel jednak nie od razu zdał sobie sprawę z tego, co faktycznie nabył i po prostu zaparkował samochód pod chmurką. Po jego śmierci spadkobiercy – być może trochę za późno – stworzyli zadaszone miejsce. W bagażniku wciąż znajduje się nieużywane koło zapasowe. Na aukcji auto ma przynieść pomiędzy 500 a 700 tys. dolarów.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Krok bliżej do trzeciego pasa na A2 między Warszawą a Łodzią

Do poszerzenia autostrady A2 pomiędzy Warszawą a Łodzią jest dziś nieco bliżej. We wtorek ...

Wypiłeś? Volvo nie pozwoli ci prowadzić…

Szwedzka marka po ogłoszeniu decyzji o wprowadzeniu od przyszłego roku we wszystkich swoich samochodach ...

Isuzu D-Max Fury 1,9 Ddi: Robociarski styl

Czy styl „na robotnika” może być modny? Czemu nie, w końcu całkiem niedawno temu ...

Volvo Gdynia Sailing Days 2018

Koncerny szukają nowych emocji

Firmy samochodowe chętnie wybierają nieoczywiste formy komunikacji z rynkiem. Ale właściwie dlaczego wspierają żeglarstwo, ...

Jaguar Land Rover otworzy w Polsce własne przedstawicielstwo

Jaguar Land Rover wypowiedział umowę importerowi – grupie British Automotive Holding. Brytyjczycy zamierzają utworzyć ...

Dieter Zetsche, prezes Daimler AG: Proszę się nie obawiać, Mercedesy nie znikną z rynku…

Nowoczesne silniki dieslowskie nie są bardziej szkodliwe dla otoczenia niż benzyna. Tak więc decyzja ...