Jak informuje niemiecki portal TAZ, wysokie temperatury powodują rozszerzanie się płyt betonowych bardziej, niż pozwalają na to bitumiczne szczeliny dylatacyjne. Powstające z tego powodu naprężenia skutkują pękaniem betonu. Zjawisko to, określane jako „blow-up”, wiąże się z powstawaniem gwałtownych wybrzuszeń i uszkodzeń nawierzchni. Przypomina przy tym kruszenie się kry lodowej i stwarza poważne zagrożenie dla kierowców.

Czytaj więcej

Naukowcy sprawdzili, dlaczego rak coraz częściej atakuje młodych. Wyniki są zadziwiające

Uszkodzenia asfaltu odnotowano w wielu miejscach

Niemiecki automobilklub ADAC apeluje o przestrzeganie ograniczeń prędkości, zachowanie szczególnej ostrożności i zgłaszanie wszelkich uszkodzeń policji. Do tej pory tego typu problemy odnotowano na autostradzie A13 w powiecie Dahme-Spreewald oraz na odcinkach tras A1, A3, A92 i A93.

Niemiecka infrastruktura była projektowana z myślą o umiarkowanym klimacie Europy Środkowej. Tymczasem zmiany klimatyczne sprawiają, że warunki w wielu miastach coraz bardziej przypominają te znane dotychczas z południowych regionów kontynentu.

Drogowcy testują inne materiały

W odpowiedzi na coraz częstsze fale upałów drogowcy eksperymentują z materiałami, które wolniej się nagrzewają. Na moście autostrady A1 nad Wezerą w Bremie pas ruchu ma kremowy kolor. Nawierzchnię wykonano bowiem z grysu pochodzącego z jasnej skały. Badania wykazały, że nagrzewa się ona o 8–10 stopni mniej niż beton.

Ostatnio na południowym wschodzie Niemiec temperatury przekroczyły 36 stopni Celsjusza, a prognozowane są jeszcze wyższe wartości. Osiem z ostatnich dziesięciu lat należało do najgorętszych, jakie kiedykolwiek odnotowano w tym kraju. 

Czytaj więcej

Nowe przepisy od września 2026. Zmienią się zasady dotyczące furtek, ogrodzeń i bram

W Niemczech brakuje jednolitego systemu ochrony przed upałami

Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla seniorów, kobiet w ciąży, dzieci i osób przewlekle chorych. Mimo to w Niemczech nie funkcjonuje jednolity system ochrony mieszkańców. Działania zależą głównie od regionalnych władz i samorządów. Niektóre miasta uruchamiają infolinie dla osób zagrożonych skutkami upałów, inne ograniczają się do rozdawania ulotek z zaleceniami.

Upały powodują także gwałtowny wzrost zużycia wody. Podczas gorącego lata 2018 r. we Fryburgu zużyto jej rekordowe 63 tys. metrów sześciennych dziennie. Ponieważ sieci wodociągowe mają ograniczoną wydajność, coraz więcej samorządów wprowadza zakazy podlewania. W regionie Hanoweru nie wolno zraszać trawników między godziną 11 a 17, a w powiecie Potsdam-Mittelmark zakazano podlewania wodą pochodzącą z prywatnych studni w godzinach od 8 do 20.