Mniej nowego Clio z Francji

Popularny Renault Clio piątej generacji przewidziany pod koniec 2019 r. będzie produkowany w mniejszym stopniu we Francji, a w większym w Turcji i Słowenii

Publikacja: 18.03.2018 14:02

Mniej nowego Clio z Francji

Foto: Bloomberg

Mało brakowało, by ten miejski samochód, szlagier handlowy marki Renault został całkowicie przeniesiony do zakładu w Bursie w Turcji, gdy w 2012 r., pojawiła się czwarta generacja. Doszło jednak wtedy do próby sił prezesa Carlosa Ghosna z prezydentem Nicolasem Sarkozy. Ostatecznie część produkcji zachowano we Flins pod Paryżem, w historycznej kolebce rędziny Clio i w miejscu produkcji kultowego poprzednika, Renault 5. Tak samo będzie z autem piątej generacji, ale wielkość jego produkcji znów zmaleje.

– Bursa jest zasadniczym zakładem produkcji nowego Clio, następnym Novo Mesto w Słowenii. Flins będzie uzupełniać je, jeśli nie dadzą rady sprostać popytowi — stwierdziła osoba związana z Renaultem. Jeden z rzeczników firmy powiedział z kolei odnośnie do przygotowań przyszłego modelu: — Prace trwają, wszelkie zapowiedzi byłyby cząstkowe, błędne i przedwczesne.

Zakład we Flins zatrudnia ok. 2500 ludzi, montuje obecnie oprócz Clio 4 miejskie e-auto Zoé i Nissana Micrę. Według przedstawiciela branży, Bursa wyprodukował 72 proc. Clio sprzedanych w 2017 r. w Europie, Flins 15 proc. czyli ok. 63 tys., a Novo Mesto 13 proc. W przypadku Clio 5 proporcje zmienią się, na Turcję przypadnie 80 proc., na Słowenię 14, a na Flins 13 proc., tylko 25 tys. sztuk rocznie.

Według 2 innych informatorów, tak mała liczba mogłaby oznaczać, że Clio 5 made in France byłby monitowany z zestawów elementów sprowadzanych z innych fabryk, bo na miejscu nie będzie już tłoczenia blach. — Jeśli nie brać pod uwagę 2 wersji sportowych produkowanych w Dieppe, to Clio 5 może być ostatnim samochodem Renaulta produkowanym we Francji, bo jego obecność we Flins staje się ograniczona w czasie — stwierdził pewien analityk. — Po 2022 r. zakład ten skupi się na uruchomieniu produkcji drugiej generacji modeli elektrycznych, co powinno mu w zupełności wystarczyć.

Rewolucja wewnątrz auta

Od premiery rynkowej pierwszego modelu w 1990 r. sprzedano na świecie prawie 15 mln Clio. Clio 4 był najbardziej popularnym autem Renaulta, znalazł się w 2017 r. na drugim miejscu w Europie, za Golfem Volkswagena. Piąta generacja zainauguruje nową płytę podłogowa małych samochodów Renaulta-Nissana. Powinna być też docelowo wyposażona w rozwiązanie hybrydowe Locobox, pierwsze tego rodzaju w małych limuzynach.

Podczas salonu w Genewie szef działu stylizacji Laurens van der Acker oświadczył, że sylwetka Clio 5 nie powinna radykalnie odbiegać od wyglądu Clio 4, którym on zapoczątkował nowy styl tej marki. — Mamy w pewnym sensie ten luksus, że możemy odnawiać pojazd, który nadal odnosi sukces. W Renault mamy raczej zwyczaj wymyślania cały czas wszystkiego od nowa, więc jest to prawie mała rewolucja podejścia nieco po niemiecku — powiedział nawiązując do stopniowych małych modyfikacji wprowadzanych przez Volkswagena w kolejnych wersjach Golfa.

L. van der Acker dał do zrozumienia, że czwarta i piąta generacja Clio nie przeżyje ewolucji karoserii, ale w środku nastąpi zasadnicza zmiana, aby przygotować auto do technologii autonomicznej jazdy i podłączenia do Internetu.

Archiwum
Gliwice walczą o motoryzacyjną nowość z silnikiem z Tych
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Archiwum
Zarobki Elona Muska zatwierdzone, ale nie jednogłośnie
Archiwum
Dyrekcja Skody proponuje podwyżkę zarobków
Archiwum
Europejski plan produkcji PSA
Archiwum
Fabryka Opla w Tychach uratowana