Testy diesli Volkswagena w Kalifornii

Volkswagen i kalifornijski urząd ochrony powietrza CARB zaczną testowanie sprzętu i oprogramowania, co może uchronić niemieckiego producenta od skupu 475 tys. diesli sprzedanych w Stanach

Publikacja: 31.07.2016 10:47

Testy diesli Volkswagena w Kalifornii

Foto: Bloomberg

Szefowa tego urzędu, Mary Nichols powiedziała, że CARB współpracuje z VW nad testami potencjalnych napraw samochodów trzech generacji z silnikami Diesla 2,0 i systemów kontroli emisji spalin. Uzyskanie aprobaty tego urzędu na dokonanie napraw zamiast odkupienia pojazdów nie spełniających norm amerykańskich byłoby znacznym wsparciem dla Volkswagena, starającego się zmniejszyć szkody na reputacji i konsekwencje finansowe spowodowane skandalem z emisjami.

Nichols dodała, że VW bardzo stara się odzyskać wiarygodność u władz odpowiadających za rynek samochodowy. — Sprowadzili całkiem nową ekipę do pracy nad różnymi aspektami. Mamy teraz większe poczucie współpracy z ludźmi, którzy mają dostęp do decydentów w Niemczech i którzy rozumieją, że chodzi o ich wiarygodność.

Pozytywna opinia Nichols o Volkswagenie ma duże znaczenie, bo władze Kalifornii pracują z Agencją Ochrony Środowiska EPA nad oceną proponowanych rozwiązań przez niemieckiego producenta. W styczniu CARB odrzucił propozycje naprawy układu kontroli emisji spalani, bo były dalekie od amerykańskich wymogów prawnych.

VW poinformował przedstawicieli władz Kalifornii — powiedziała Nichols — że jest możliwe opracowanie kombinacji sprzętu i oprogramowania, które pozwoli zachować w użytku trzy generacje 2-litrowych diesli sprzedanych w latach 2009-16.

Rzeczniczka VW, Jeannine Ginivan poinformowała, że VW nadal współpracuje z EPA i CARB nad opracowaniem możliwie jak najszybciej modyfikacji systemu kontroli emisji spalin możliwego do zatwierdzenia przez te urzędy. Jeśli do tego dojdzie, VW dokona bezpłatnie modyfikacji w samochodach, które tego wymagają.

EPA oświadczyła ze swej strony, że będzie działać w ścisłej koordynacji z naszym partnerem, CARB i przetestuje możliwe modyfikacje w trzech różnych generacjach pojazdów z silnikami 2,0 w miarę ich opracowywania i przedstawiania przez producenta.

Volkswagen musi wykazać, że jego nowe rozwiązania poprawią kontrolę emisji spalin o 80-90 proc. Władze stanowe i federalne wezmą pod uwagę samochody nawet jeśli nie będą spełniać norm ustalonych przez prawo, bo VW zgodził się wyłożyć 2,7 mld dolarów w ciągu 3 lat na ograniczenie emisji spalin z innych źródeł. np. starszych autobusom — powiedziała Nichols. Według niej, nie ma na razie postępu w pracach nad naprawą ok. 85 tys. aut VW, Audi i Porsche z silnikami 3,0.

Archiwum
Gliwice walczą o motoryzacyjną nowość z silnikiem z Tych
Archiwum
Zarobki Elona Muska zatwierdzone, ale nie jednogłośnie
Archiwum
Dyrekcja Skody proponuje podwyżkę zarobków
Archiwum
Europejski plan produkcji PSA
Archiwum
Fabryka Opla w Tychach uratowana