Koniec z cichą jazdą aut elektrycznych. Aby chronić pieszych, wszystkie homologowane auta elektryczne i hybrydowe muszą być wyposażone w emiter dźwięku, który działa do prędkości 20 km/h.

Póki co rozporządzenie Parlamentu Europejskiego nr 540/2014, które obowiązuje od 1 lipca, dotyczy wyłącznie samochodów, które na terenie UE ubiegają się o homologację. Za dwa lata ten paragraf będzie dotyczył wszystkich nowo rejestrowanych aut. W USA podobny wymóg ma obowiązywać już od 2020 roku.

Za dwa lata wszystkie nowo rejestrowane auta elektryczne będą musiały być wyposażone w emiter dźwięku.

Załącznik VIII rozporządzenia nie tylko reguluje datę, od której pojazdy muszą być wyposażone w emitujący dźwięk system AVAS, ale wymienia także wymagania, jakie on musi spełniać. I tak AVAS musi automatycznie generować ciągły sygnał dźwiękowy od rozruchu do prędkości około 20 km/h oraz podczas cofania. Dlaczego tylko do 20 km/h? Ponieważ uznano, że przy wyższych prędkości hałas toczenia opon zagłusza rzeczywisty dźwięk silnika nawet w nowoczesnych pojazdach spalinowych. Każdy z wyznaczonych aut musi mieć zamontowany łatwo dostępny przełącznik, który umożliwia aktywację lub dezaktywację AVAS.

System AVAS emitować będzie dźwięk podobny do tego jaki jest w modelach z silnikami spalinowymi.

ZOBACZ TAKŻE: W którym kraju jest najwięcej dopłat i ulg na samochody elektryczne?

W rozporządzeniu opisany jest również dźwięk emitowany przez system – musi być podobny do auta spalinowego tej samej klasy. Czyli np. nie spełni się życzenie kierowcy elektrycznego Fiata 500, który chciałby żeby jego maluch brzmiał jak auto z silnikiem V8. Jako dźwięk silnika nie mogą być używane również utwory muzyczne. Propozycje dźwięków systemu AVAS będą różnić się w zależności od producenta. Tak więc w przyszłości elektryczne BMW będzie brzmieć inaczej niż Mercedes czy Porsche.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Spór o logotyp Polestara. Citroen wygrywa w sądzie

Francuska marka postanowiła wejść w spór ze szwedzką marką Polestar, która należy do Volvo. ...

Najtańszy elektryczny samochód świata

Kosztuje równowartość 28 tysięcy złotych i jest produkcji…rosyjskiej. Miejski samochód elektryczny Zetta CM1 (City ...

Ford F-Max rusza na podbój Europy

Ford rozpoczyna sprzedaż swoich ciężarówek na rynku europejskim. Modele F-Max trafią również do Polski. ...

Nowy Opel Astra: Gra w trzy cylindry

Choć z zewnątrz zmiany są niemal niedostrzegalne, to model został złożony z nowych podzespołów. ...

BMW X7: Czołg klasy lux

Drżyj Mercedesie GLS, drżyj Lexusie LX, drżyj Range Roverze – BMW postanowiło zaatakować nieobsadzony ...

Prezesi GM i FCA muszą się dogadać

Decyzją amerykańskiego sędziego federalnego Mary Barra, prezes General Motors i Mike Manley, szef Fiat ...