Zderzaki w naczepie mają przeważnie jeden cel – zabezpieczać tył pojazdu przed najazdem innego auta pod naczepę. Firma Kässbohrer znalazła jednak dodatkowe zastosowania dla tego elementu. Wprowadzili rozwiązanie o tajemniczej nazwie RUPD-5K1. Jego innowacyjność polega na wytrzymałości. Dzięki możliwości zmiany jego położenia, może on służyć za podpórkę tyłu naczepy w czasie wjeżdżania wózka widłowego lub też w momencie unoszenia samowyładowczej naczepy zabudowy. Co więcej zderzak został tak skonstruowany, że może utrzymać całą naczepę w górze.

CZYTAJ TAKŻE: Koniec z wyprzedzaniem się TIR-ów na A2

To rozwiązanie ma mieć wiele zalet. Przede wszystkim odciąża pneumatyczne zawieszenie naczepy np. w momencie załadunku lub rozładunku, poprawia jej stabilność, jak też pozwala w łatwy sposób wykonać wymianę opony bez konieczności używania lewarka. Jest to również komfort dla samego operatora. Np. podczas wymiany ogumienia można mieć obawę o stabilność naczepy oraz wytrzymałość lewarka, zwłaszcza w sytuacji, kiedy naczepa jest załadowana.

""

moto.rp.pl

O pomysłowości tego rozwiązania może świadczyć fakt, że firma Kässbohrer, za to rozwiązanie, została wyróżniona w prestiżowym konkursie Trailer Innovation Awards 2021. To właśnie na tym wydarzeniu nagradza się najciekawsze innowacje ze świata naczep. Zderzak RUPD-5K1 zdobył pierwsze miejsce w kategorii „Komponenty”. Doceniono go za wielofunkcyjny charakter, sprawdzający się w pięciu różnych zastosowaniach.

CZYTAJ TAKŻE: Ciężarówki, które chcą być trolejbusami