Rząd Japonii kontroluje Nissana

Japoński resort transportu podał o przeprowadzeniu wyrywkowych inspekcji w 2 fabrykach Nissana w ramach wyjaśniania końcowej kontroli w kilka dni po ogłoszeniu przez firmę akcji przywołania 1,2 mln pojazdów sprzedanych w Japonii

Publikacja: 05.10.2017 08:22

Rząd Japonii kontroluje Nissana

Foto: Bloomberg

Dwie inspekcje przeprowadzono po czterech wcześniejszych w ubiegłym tygodniu. Pierwsze 4 zakłady Nissana dokonały nieuprawnionych końcowych kontroli większości pojazdów przeznaczonych na rynek wewnętrzny, które nie zostały sprzedane, co zmusiło producenta do zawieszenia zgłaszania resortowi nowych pojazdów.

Drugi japoński producent odkrył problematyczne kontrole dalszej liczby pojazdów i ogłosił akcję przywoławczą wszystkich samochodów osobowych sprzedanych w Japonii w ostatnich 3 latach.

To drugi w ciągu 2 lat przypadek niewłaściwego postępowania firmy samochodowej, wcześniej Mitsubishi manipulował danymi o zużyciu paliwa niektórych modeli przeznaczonych na krajowy rynek. Obecna akcja nie będzie mięć zapewne istotnego wpływu na rentowność Nissana, ale jest ciosem w jego reputację, bo dużo sprzedaje we własnym kraju.

Podczas tych inspekcji przedstawiciele resortu znaleźli nazwiska zatwierdzonych techników na dokumentach o końcowej kontroli technicznej pojazdów, przeprowadzonej przez nie uprawnionych do tego techników. Jest możliwe, że tak postępowano w większości albo we wszystkich 6 fabrykach Nissana — podały osoby znające sprawę.

Pojazdy sprzedawane w Japonii muszą zostać zgłoszone (zarejestrowane) w resorcie transportu. W ramach tej procedury muszą przejść podczas końcowej kontroli dodatkową odprawę wykonaną przez zatwierdzonych pracowników technicznych.

Nissan potwierdził, że ostatnie 2 inspekcje przeprowadzono w zakładzie w Tochigi i w Kioto należącym do jego partnera, Auto Works. Akcja przywoławcza dotyczy wszystkich nowych 386 tys. aut sprzedanych w Japonii w 2016 r., ok. 10 proc. światowej sprzedaży. Nie obejmuje aut małolitrażowych Nissana produkowanych przez Mitsubishi.

Dwie inspekcje przeprowadzono po czterech wcześniejszych w ubiegłym tygodniu. Pierwsze 4 zakłady Nissana dokonały nieuprawnionych końcowych kontroli większości pojazdów przeznaczonych na rynek wewnętrzny, które nie zostały sprzedane, co zmusiło producenta do zawieszenia zgłaszania resortowi nowych pojazdów.

Drugi japoński producent odkrył problematyczne kontrole dalszej liczby pojazdów i ogłosił akcję przywoławczą wszystkich samochodów osobowych sprzedanych w Japonii w ostatnich 3 latach.

Archiwum
Gliwice walczą o motoryzacyjną nowość z silnikiem z Tych
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Archiwum
Zarobki Elona Muska zatwierdzone, ale nie jednogłośnie
Archiwum
Dyrekcja Skody proponuje podwyżkę zarobków
Archiwum
Europejski plan produkcji PSA
Archiwum
Fabryka Opla w Tychach uratowana